Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kiełbie we łbie

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,69 (16 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
2
6
5
5
5
4
0
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-362-2
liczba stron
290
język
polski
dodała
artemis

W książce Kiełbie we łbie Stanisław Zieliński, znakomity gawędziarz, przenosi nas do czasów swojego dzieciństwa i młodości. Przedstawia kapitalny obraz dwudziestolecia międzywojennego, okres od 1920 do 1939 roku, w którym opis wydarzeń historycznych splata z opisami życia rodzinnego, codziennego. Wszystko napisane żywym językiem i - jak zwykle u tego autora - ze swadą i humorem.

 

źródło okładki: http://wysylkowa.pl/ks1021131.html

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (48)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5947
allison | 2016-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2016

"Kiełbie we łbie" to zbeletryzowane wspomnienia Stanisława Zielińskiego z okresu dzieciństwa i dorastania. Obejmują one przede wszystkim dwudziestolecie międzywojenne, ale autor cofa się także do czasów wcześniejszych, zwłaszcza gdy pisze o swoich rodzicach, babuni i dziadku oraz repatriantach, którzy wciąż wspominają cudowne lata spędzone w Kijowie. Ten Kijów wciąż towarzyszy rodzinie, gdyż zapisał się w pamięci jej członków jako raj utracony.
Nawet gdy rodzina Zielińskich wrasta w warszawski krajobraz, często wraca myślami do dawnych czasów, które w końcu urastają do rangi mitu.

Szczególną atencją cieszą się babcia i dziadek autora. Wspomina ich on jako barwne postacie, żywiołowe i dynamiczne. Nie skąpi im też humorystycznych rysów, które znalazły odzwierciedlenie w niesamowitych, podkolorowanych opowieściach, jakimi mały Staś raczył swoich rówieśników. W tych dziecięcych przechwałkach dziadek urasta do rangi największego patrioty, a pamiątki po nim budzą wśród kolegów...

książek: 2888
edit3008 | 2012-02-03

Czytałam to bardzo,bardzo dawno temu ale pozostały miłe wspomnienia po tej lekturze.Oczywiście pozytywne

książek: 426
Meszuge | 2013-12-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2009

Zieliński nigdy nie był pisarzem znakomitym, czy wybitnym – raczej świetnym rzemieślnikiem, niż wielkim artystą, a to oznacza, że jego książki (nie wszystkie znam!) czyta się dobrze, może nawet bardzo dobrze mimo, że nie powalają na kolana. Ale i nie muszą. To kawałek dobrego pisarstwa po prostu, choć nie wirtuozerii.
 
„Kiełbie we łbie” czytałem po raz pierwszy w wieku lat nastu i bardzo mi się to podobało. Później, w bliżej niewyjaśnionych okolicznościach, książka zniknęła z domu. Po wielu latach rzuciła mi się w oczy w bibliotece, na półce z pozycjami w cenie 1,00 złoty za egzemplarz. Kupiłem oczywiście, choć – co zabawne –nie pamiętałem już zupełnie, o czym ona jest. Tylko tytuł budził dobre, ciepłe wspomnienia; wiedziałem, że tę książkę kiedyś miałem, czytałem, że mi się podobała – to wszystko.
Teraz „Kiełbie” znowu leżały u mnie w domu, ale – jak to często bywa – stale miałem coś nowszego, ważniejszego do przeczytania. Aż wreszcie, całkiem niedawno, zauważyłem nowe wydanie w...

książek: 156
Klaudia | 2015-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2015

Trochę się rozczarowałam po przeczytaniu tej lektury, gdyż spodziewałam się czegoś innego. Niedawno przeczytałam autobiografię Józefa Hena z lat przedwojennych. Była bardzo piękna, melancholijna, ale też z humorem. Miałam nadzieję, że ta pozycja będzie podobna...
Pierwsze kilkadziesiąt stron było dla mnie zupełne niezrozumiałe. Nie zrozumiałam w ogóle akcji i chyba kiedyś ponownie będę musiała przeczytać tę książkę, to może coś więcej zrozumiem. Było też pełno słów, których też znaczenia nie znałam. Akcja skakała z jednej sytuacji do drugiej i nie za bardzo nadążałam.
Daję naciąganą 5. Gdyby nie ta historia z Mignonem, gdy ze śmiechu rozbolały mnie policzki, to dałabym 4. Wielka, wielka szkoda, że autor nie przybliżył nam bardziej codziennego życia w przedwojennej Polsce.

książek: 635
Zaczytana | 2015-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Po przeczytaniu "W stronę Pysznej" oczekiwałam fantastycznej, przezabawnej lektury, ale niestety "Kiełbie we łbie" rozczarowało mnie...bywają momenty zabawne, ale wspomnienia warszawskie ogólnie "nie dorastają do pięt" cudnie opisanym wspomnieniom zakopiańskim...Zainteresowały mnie natomiast opisy przedwojennych ulic m.in. Mokotowskiej.

książek: 185
daljit | 2016-10-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 49
megul | 2014-11-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 2041
jo_ta | 2013-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 04 marca 2016
książek: 3493
kuba | 2013-12-16
książek: 2268
tercja | 2013-07-28
Przeczytana: 08 sierpnia 2011
zobacz kolejne z 38 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd