Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świąteczny sweter

Tłumaczenie: Anna Reszka
Wydawnictwo: Nowa Proza
6,73 (205 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
12
8
29
7
60
6
52
5
29
4
5
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Christmas sweater
data wydania
ISBN
9788375340686
liczba stron
288
język
polski
dodała
Marzi

Kiedy Eddie miał 12 lat niczego tak nie pragnął pod choinką jak roweru. Mimo, że po śmierci ojca ich życie z matką stało się trudniejsze a pieniędzy było mniej, Eddie marzył, że matka cudem znajdzie sposób na to by pod choinką czekał na niego wymarzony rower. Zamiast tego, Eddie dostał sweter. "głupi, ręcznie robiony , brzydki sweter", który rozżalony Eddie zwinął w kłąb i rzucił w kąt pokoju....

Kiedy Eddie miał 12 lat niczego tak nie pragnął pod choinką jak roweru. Mimo, że po śmierci ojca ich życie z matką stało się trudniejsze a pieniędzy było mniej, Eddie marzył, że matka cudem znajdzie sposób na to by pod choinką czekał na niego wymarzony rower. Zamiast tego, Eddie dostał sweter. "głupi, ręcznie robiony , brzydki sweter", który rozżalony Eddie zwinął w kłąb i rzucił w kąt pokoju. Głęboko zraniony zrozumieniem faktu, że dzieci nie zawsze dostają to czego chcą i zbyt młody by zrozumieć, że właśnie otrzymał największy na świecie skarb, w te święta Bożego Narodzenia Eddie przechodzi bolesną i smutną podróż z dzieciństwa do dorosłości. Wymaga to od niego wielu poświęceń i ustępstw, ale dzięki pomocy tajemniczego sąsiada Russella, Eddie odnajduje w życiu właściwą drogę i w końcu rozumie prawdziwe znaczenie tego skromnego prezentu jaki matka własnoręcznie wydziergała z miłości swojego serca. Oparta na osobistych prawdziwych przeżyciach autora ŚWIĄTECZNY SWETER jest ciepła i wzruszającą opowieścią o rodzinie, ufności i przebaczeniu, która pozwala nam spojrzeń na nasze własne życie - i, jednocześnie stawia przed nami pytania czy naprawdę wiemy co jest w nim najważniejsze.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nowa Proza, 2009

źródło okładki: http://www.nowaproza.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 921
Monika | 2016-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2016

Święta już, dawno za nami, minął już prawie miesiąc Nowego roku, a mimo to, mam dla Was świąteczną recenzję, a może by bardziej pasowało powiedzieć poświąteczną. Przyjęło się, że książki w klimacie bożonarodzeniowym czyta się w okresie poprzedzającym święta, aby wprowadziły nas w ten magiczny nastrój. Ale w sumie dlaczego mamy je czytać tylko w grudniu? Książka, o której chcę dziś pisać, wydaje mi się, że ma ten uniwersalny wydźwięk, pozwalający na przeczytanie jej w każdym momencie.

Świąteczny sweter to książka, która ma pewne elementy biograficzne. Gleen Beck zamknął w tej historii pewne fragmenty swojego życia. Zrobił to w magiczny sposób. Głównym bohaterem jest Eddie, dwunastoletni chłopiec, którego największym marzenie jest dostanie pod choinkę roweru. Choć wie, że sytuacja finansowa po śmierci ojca nie jest najlepszy, żywi ogromna nadzieję, ze mama znajdzie jakiś sposób na to, aby obdarować go najwspanialszym prezentem. Niestety gorące i pełne nadziei oczekiwania, przyniosły chłopcu wielkie rozczarowanie w postaci ręcznie robionego swetra. Eddie rzucając w kąt owy prezent, nie zdawał sobie sprawy, że właśnie rozpoczął proces dorastania, niezwykle trudny, bolesny, pełen wyrzutów i poczucia winy. Czy chłopak pokona ciemne chmury nad swoja drogę? Czy znajdzie drogę do wybaczenia i pojednania z rodziną?

Świąteczny sweter to książka, która wbiła mnie w fotel, doprowadziła do morza łez i z całą pewnością odbiła swoje piętno w moim umyśle, duszy oraz sercu. Eddie to typowe dziecko, które bardzo pragnęło dostać na święta wymarzony rower. Uważał, że mu się należy za to, ze tak ciężko pracował nad tym, aby być grzecznym przez całym rok. Dlatego też, gdy otrzymuje sweter od swojej mamy jest bardzo rozczarowany i rozżalony, co zresztą okazuje w mało przyjemny sposób.

Nie jest to jednak książka, która opowiada o niechcianym prezencie. Obok głównego motywu poruszane są kwestie jego rodziny. Po śmierci jego ojca, sytuacja rodziny jest bardzo zła. Nie mogą sobie pozwolić na wiele rzeczy, co w pewien sposób złości młodego człowieka. Tak bardzo skupia się na tym wymarzonym prezencie, że nie zauważa, wysiłków jego mamy, która pracuje więcej niż powinna. Gdy otrzymuje, ręcznie robiony sweter, nie dostrzega tego ile czasu , wysiłku, a przede wszystkim serca włożyła w wydzierganie tego swetra. Chłopak nie rozumie, że rzucając sweter w kąt bardzo zranił swoją mamę, która tak bardzo się starała. Niechęć wobec swetra i frustracja, doprowadzają do bardzo niezręcznej sytuacji u jego dziadków, a w konsekwencji, dochodzi do tragedii, której nie da się cofnąć. Wtedy następuje wielki proces dorastania, w którym musi zaakceptować to co się wydarzyło, ale najważniejszym jest to, że musi sobie uświadomić, że nie jest ofiarą, ani sprawcą. Musi sam sobie wybaczyć, co dla dorastającego dziecka jest bardzo trudne. Z czasem rozumie, to co się wydarzało i uświadamia sobie, że to co było dla niego najważniejsze i najwspanialsze, miał pod samiutkim nosem, tylko nie potrafił tego w porę dostrzec i docenić.

Świąteczny sweter to książka, która skłania do wielu refleksji. Napisana wspaniałym językiem, wzruszająca i docierająca tam, gdzie powinna: do samego serca. Myślę, że każdy, powinien tę powieść przeczytać i wyciągnąć z niej tyle ile się da. Historia ta bardzo mnie poruszyła, dostarczyła wielu emocji, czego dowodem są moje łzy. Osobiście uważam, że książki, które wzbudzają emocje są dobre. Ta książka, dla mnie nie jest dobra. Dla mnie jest wspaniała w swojej mądrości i prostocie. Jeśli będziecie mieć okazję przeczytania tej książki, śmiało to zróbcie. Nie pożałujcie, taką przynajmniej mam nadzieję. Ja nie żałuję, co więcej cieszę się, że mam ją na wyłączność. Polecam bardzo mocno!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Simon i dęby

Szwedzka autorka więc chyba dlatego książka zimna jak Szwecja.Obniżył mi się po niej nastrój.Niby 400 stron, ale zadnej konkretnej mysli przewodniej....

zgłoś błąd zgłoś błąd