Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klan Nieśmiertelnych

Wydawnictwo: Poligraf
5,62 (246 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
22
9
23
8
24
7
33
6
26
5
40
4
15
3
19
2
15
1
29
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-88330-31-5
liczba stron
184
słowa kluczowe
nieśmiertelni, anioły, wampiry, elfy
język
polski
dodała
Justilla

Jest to opowieść o miłości, która nigdy nie powinna mieć miejsca. Opowieść o młodej dziewczynie, która z tragicznych przyczyn znalazła się pod opieką pięciu nieśmiertelnych mężczyzn, którzy całe swoje życie poświęcili na chronieniu rasy ludzkiej przed mrocznymi tajemnicami tego świata. Czym staje się nasza rzeczywistość, która w ciągu jednej chwili okazuje się zupełnie inna od tej, którą znamy...

Jest to opowieść o miłości, która nigdy nie powinna mieć miejsca. Opowieść o młodej dziewczynie, która z tragicznych przyczyn znalazła się pod opieką pięciu nieśmiertelnych mężczyzn, którzy całe swoje życie poświęcili na chronieniu rasy ludzkiej przed mrocznymi tajemnicami tego świata. Czym staje się nasza rzeczywistość, która w ciągu jednej chwili okazuje się zupełnie inna od tej, którą znamy z codzienności?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2047
Luna | 2012-04-19
Na półkach: 2012
Przeczytana: 17 kwietnia 2012

Już od pierwszych zdań zaczęłam podejrzewać, że ta książka została napisana przez nastolatkę. A w każdym razie na pewno przez kogoś, kto zaczyna swoją przygodę z pisaniem. Akcja miejscami jest dość niespójna i kuleje, użyte w książce słownictwo czasami razi niestosownością, występują drobne błędy (jak ktoś mający 2008 lat może mieć na nazwisko Sparkling, skoro ten wyraz nie ma tylu lat? Gaszenie benzyny wodą, lekcje chemii z gimnazjum się kłaniają... „drogo zdobione elfickie szaty”, gdzie bardziej pasuje „bogato zdobione” i jeszcze parę innych).
Dialogi miejscami bywają nawet ciekawe lub błyskotliwe, lecz przeważnie są nudne lub po prostu beznadziejne.
Strona językowa utworu nie zachwyca, zaś merytorycznie przypomina to bardziej jakąś komedię czy grosteskę. A jednak jest to napisane w taki sposób, który sugeruje, że to jednak pisane na poważnie.
Większość jest tak absurdalna, że aż idiotyczna. Chociażby scena porwania Sophie przez George'a – zatyka jej usta szmatką, a mogłaby ona być chociaż czymś nasączona, żeby dziewczyna straciła przytomność! Albo zakleiłby jej usta, obecnie raczej nikt nie wsadza ofierze szmatki do ust i nie przewiązuje sznurkiem...
Całość wygląda tak, jakby została napisana pod wewnętrznym przymusem, a nie dzięki natchnieniu. Akcja jakoś się toczy, czasem pędzi w szalony sposób, a nawet omija niektóre zdarzenia.
Myślę, że dla nastolatek to może być nawet interesująca lektura (po której seria Zmierzch okaże się mistrzostwem). Ale dla kogoś, kto rozkoszował się dziełami Sapkowskiego będzie to literatura zbyt niskich lotów, niewymagająca, ba! Nawet nieco męcząca błędami, niedociągnięciami i niedoszlifowaniem warsztatu artystycznego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Różaniec

Ostatnio coraz więcej mam styczności z gatunkiem science-fiction, co mnie niezmiernie cieszy. Szczególnie, że z każdą kolejną książką mój podziw dla t...

zgłoś błąd zgłoś błąd