7,96 (25803 ocen i 2236 opinii) Zobacz oceny
10
5 666
9
4 532
8
5 962
7
5 113
6
2 841
5
1 010
4
347
3
229
2
76
1
27
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mockingjay
data wydania
ISBN
9788372784919
liczba stron
376
język
polski
dodał
Franciszek

Katniss Everdeen wraz z matką i siostrą mieszka w Trzynastce - legendarnym podziemnym dystrykcie, który wbrew kłamliwej propagandzie Kapitolu przetrwał, a co więcej, szykuje się do rozprawy z dyktatorską władzą.
Katniss mimo początkowej niechęci, wykończona psychicznie i fizycznie ciężkimi przeżyciami na arenie, zgadza się zostać Kosogłosem - symbolem oporu przeciw kapitolińskiemu tyranowi.

 

źródło opisu: Media Rodzina, 2010

źródło okładki: Media Rodzina.pl

książek: 2242
Sol | 2012-04-19

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Nazywam się Katniss Everdeen. Mam siedemnaście lat. Pochodzę z Dwunastego Dystryktu. Uczestniczyłam w Głodowych Igrzyskach. Uciekłam. Kapitol mnie nienawidzi. Peeta trafił do niewoli. Uważa się go za zmarłego. To prawie pewne. Byłoby najlepiej, gdyby zginął..."

I oto nadszedł czas na ostatnią część Trylogii Pani Collins. Nie będzie już Katniss, Peety, Gale'a, słodkiej Prim, Haymitcha...i tych wszystkich, których tak bardzo polubiliśmy. Suzanne Collins stworzyła wspaniałe dzieło, którego już nawet (I część) mianowicie Igrzyska Śmierci została wyświetlona na wielkich ekranach. Pobiła swoją popularnością, wiele książek jak i samych dzieł filmowych. Ale dzisiaj nie o tym. Dzisiaj o Kosogłosie, którego właśnie skończyłam czytać i chyba nikogo nie zdziwi, że się nie zawiodłam, że jestem zafascynowana tą jak i poprzednimi częściami. Tak, to było coś niesamowitego czytać przygody naszych bohaterów z trylogii. Przeżywać wraz z nimi upadki, nadzieje, radosne chwile i te mniej...śmierć bliskich. Śmierci w książce jest wiele, upadków również, ale właśnie to sprawia, że czytelnik odczuwa takie emocje, które czasami wyrazić można tylko łzami. Nadzieja to nieodzowny element książki. Przecież to właśnie ona daje siłę postaciom. Nadzieja na lepsze jutro, na szczęście i na przeżycie.

"Nazywam się Katniss Everdeen. Dlaczego nie zginęłam? Powinnam nie żyć. Byłoby najlepiej dla wszystkich, gdybym odeszła..."

Katniss wraca. Tym razem bez Peety. Jednak przesłanki o tym iż w Trzynastym Dystrykcie istnieje życie stają się rzeczywistością i nowym domem Kotnej. Dwunasty Dystrykt, gdzie niegdyś mieszkała i z którego pochodziła nasza waleczna bohaterka już nie istnieje. Został po nim tylko popiół. Nie ma do czego wracać. Cały dobytek wszystkich mieszkańców obrócił się w proch. Sami mieszkańcy Dwunastki nie przeżyli. Jedynie nieliczni zdołali ocaleć dzięki Gale'owi, w tym najbliższe sercu Katniss osoby - Prim oraz jej matka.
Teraz Kat jest postawiona przed bardzo ważnym wyborem. Jednak czy to oby na pewno wybór, a nie narzucona z góry rola?
Musi przewodzić rebeliantom i prowadzić ich na wojnę z Kapitolem. W jej rękach jest życie wielu ludzi. Wielu rodzin. Jednak czy nie od początku tak było? Że gdy stała się uczestniczką swoich I Igrzysk Głodowych i jej stopa stanęła na arenie, to czy w tej samej chwili nie stała się duchem walki dla innych. Nadzieją. Tą o której wspomniałam nieco wyżej? Już wtedy zaczęła się przelewać krew. Już wtedy zaczęło się coś, czego już potem nie dało się powstrzymać. Tak więc czy Kapitol upadnie i nastanie kres cierpień i okrucieństwa?
"Zamykam oczy, ale to nie pomaga, bo w ciemności ogień płonie jeszcze jaśniej."
Jeżeli chodzi o postaci jakie poznaliśmy na samym początku i również w kolejnych częściach. Przechodzą one absolutną metamorfozę. Sam Peeta. Niegdyś darzący Katniss nieskończoną miłością, teraz jest zmienionym przez Kapitol narzędziem do unicestwienia Kosogłosa, a jak wiemy Kosogłosem jest Kat. Co musieli zrobić chłopakowi o złotym sercu, żeby w jego prześlicznych niebieskich oczach miłość do dziewczyny, którą kochał zamieniła się w iskrę oznajmiającą chęć mordu? Ile musiał przejść wymyślnych tortur, aby to co do niej czuł zniknęło zastąpione przez nienawiść. Jak widać wiele. Bardzo podoba mi się pokazana przemiana Peety. Jest czymś wciągającym. Czytelnik nie ma pojęcia co będzie dalej. Czy Peeta powróci do normalności czy zawsze już zostanie obłąkanym chłopakiem? Następnie Katniss. Jej postać również zmieniała się z książki na książkę, aż wreszcie w Kosogłosie Pani Collins pokazuje nam jak bardzo człowiek może się zmienić wewnętrznie jak i zewnętrznie kiedy dosięga go strata bliskich osób. Gale... nim zawsze pałała nienawiść do Kapitolu. Jednak w ostatniej części nienawiść tak go trawi, że łatwo mu zapomnieć o tym co słuszne i co dobre. Nie tylko nienawiść do Kapitolu, ale także cierpienie związane z nieodwzajemnioną miłością jaką darzy Kat, tak bardzo sprawia, że staje mi się on bliski. Jest bohaterem bardzo pozytywnym jak i Peeta czy Katniss. Z resztą książka posiada wiele pozytywnych i mocnych charakterów.Dajmy na to Finnick, Prim czy Haymitch, z tych negatywnych na pewno bardzo mocnym charakterem i wyrazistym zarazem jak i znienawidzonym jest prezydent Snow.
Autorka potrafi wzbudzić skrajne emocje w czytelniku. To trzeba przyznać. Kiedy już polubimy jakąś postać ona po prostu od tak sobie ją zabija. Początkiem była śmierć uroczej Rue. A końcem śmierć kogoś, kto odegrał kluczową rolę w całej trylogii.

Jeżeli chodzi o akcję. Pozwolę sobie ubrać to w słowa, które najtrafniej moim zdaniem oddadzą to co czułam podczas czytania całej serii, jednak w ostatniej części było nie do okiełznania: Akcja rzuca czytelnikiem tak jak sztorm statkiem podczas burzy.
Mianowicie, nie ma czasu wytchnienia. Akcja pędzi szaleńczo i nie ustaje. Przez co czytelnik jest tak zafascynowany, że nie sposób mu oderwać się od dzieła Pani Collins. Jest ono stworzone z taką dokładnością i z taką dozą kreatywności, że po prostu przenosi czytelnika w świat zupełnie inny. Może nie całkiem kolorowy i lepszy od naszej codzienności, ale na pewno wciągający i pozwalający zatracić się w świecie, gdzie nie każdy może pozwolić sobie na luksus zwany ŻYCIEM.

Na koniec pragnę wszystkich zapewnić, że wszystkie opinie jakie znajdziecie z tyłu okładki nie są czczą gadaniną. Jak najbardziej zgadzam się z wszystkimi, krótkimi aczkolwiek szczerymi opiniami. Na pewno w części III czytelnik ma styczność z większą ilością okrucieństwa, przemocy, cierpienia i rozlewu krwi.

Czy historia naszych ulubieńców kończy się szczęśliwie? Nie można powiedzieć, że tak. Nie można też powiedzieć, że nie. Szczęśliwe zakończenia zazwyczaj są pełne radości i można rzec fajerwerków. Powieść Suznne Collins nie należy do powieści, w których fajerwerki są kolorowe...raczej dosłownie bombowe. Katniss i reszta bliskich jej osób towarzyszących nam przez całą przygodę poniosła niewyobrażalne zniszczenia fizyczne jak i psychiczne. Więc na pewno nie można powiedzieć, że szczęśliwe zakończenie czeka ich po tym co przeszli. Po tylu stratach... Ale nie powiem wam. Sami musicie przeczytać, bo jak powiedziałam złe ono też nie musi być.
"Pozbierać się jest dziesięć razy trudniej, niż rozsypać."

Za książkę daję 10/6!
Pozwolę sobie ocenić całą trylogię. Jej również nie dam nic innego jak 10/6!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krótka historia sztuki. Kieszonkowy przewodnik po kierunkach, dziełach, tematach i technikach

Krótka historia sztuki jest świetna! A jak pięknie wydana! Takie książki są zawsze interesujące. No nie ma opcji, żebyście się rozczarowali. Susie Hod...

zgłoś błąd zgłoś błąd