Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zwierz w łóżku

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,14 (158 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
8
8
22
7
34
6
38
5
22
4
6
3
15
2
1
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04399-8
liczba stron
250
kategoria
Inne
język
polski
dodał
GeedieZ

Czytelnicy, telewidzowie i radiosłuchacze, wiedzą jak o zwierzętach potrafi opowiadać Dorota Sumińska. Tym razem w swojej nowej książce autorka pokaże nam lustro, a czasem wręcz krzywe zwierciadło, w którym zobaczymy jak niewiele różnimy się od swoich braci mniejszych. Czego możemy się dowiedzieć o sobie, podpatrując zaloty koguta, słonia czy pawia? Jak bardzo kobieta i mężczyzna są podobni...

Czytelnicy, telewidzowie i radiosłuchacze, wiedzą jak o zwierzętach potrafi opowiadać Dorota Sumińska. Tym razem w swojej nowej książce autorka pokaże nam lustro, a czasem wręcz krzywe zwierciadło, w którym zobaczymy jak niewiele różnimy się od swoich braci mniejszych.

Czego możemy się dowiedzieć o sobie, podpatrując zaloty koguta, słonia czy pawia?

Jak bardzo kobieta i mężczyzna są podobni w swoich zwyczajach godowych do zwierząt?

Dlaczego należy uważać na misiowatych mężczyzn i unikać kobiet – modliszek?

Zwierz w łóżku, przy stole i w samochodzie, czyli zabawne i pouczające historie o odwiecznych tabu w relacjach damsko-męskich.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (320)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1374
Wojciech Gołębiewski | 2016-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2016

Wikipedia:
"Alegoria jest składnikiem świata przedstawionego utworu (np. jako motyw, postać, fabuła), który poza wyrażonym wprost znaczeniem, przekazuje również treść ogólniejszą, nieraz bardziej abstrakcyjną"
To już czwarta książka Sumińskiej przeze mnie recenzowana i dlatego brak mnie słów na jej wychwalanie. Mimo, że nie jest to literatura z najwyższej półki, to za każdym razem zasługuje na najwyższą ilość gwiazdek, bo daje czytelnikowi odpoczynek, ukojenie i przekonuje, że życie jest piękne, a świat mądrze skonstruowany.
Tym razem myślą przewodnia jest prawda, że celem życia wszystkich stworzeń jest przedłużenie gatunku i działania w tym kierunku nadają mu sens, mimo, że niektóre metody są dosyć przerażające, jak np w przypadku modliszek czy pająków. Taką natura jest, a spokojny sposób opowieści o drastycznych czasem szczegółach nie zakłóca błogiego stanu ...

książek: 2567
Ela | 2014-05-11
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 11 maja 2014

Zbiór felietonów, w których na przykładzie zachowania zwierząt opisywane jest postępowanie i zwyczaje ludzi. Niektóre porównanie bardzo trafne, kilka zabawnych, ale większość wydaje się mocno naciągana.

Zalety książki? Solidnie wydana, na pięknym papierze. Napisana obrazowo, ładnym, plastycznym językiem. Czyta się ekspresowo.

Jednak w czasie lektury i po jej ukończeniu miałam bardzo mieszane uczucia. Dlaczego? Ponieważ bardzo nie lubię kiedy się mnie na siłę nawraca i umoralnia. Bo drażniły mnie ilustracje – za dosłowne, za bardzo wprost, wręcz łopatologicznie wyjaśniające treść. Dlatego, że nie lubię czytać tekstów, z których wynika, że autor pozjadał wszystkie rozumy, więc oczywiście wie najlepiej…

Wolałabym, by autorka zajęła się pisaniem stricte o zwierzętach. Takie jej książki podobają mi się zdecydowanie bardziej.

książek: 1854
liaguszka | 2015-05-14
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2015

Książka, którą czyta się z przyjemnością. Czytając ją zastanawiałam się, dlaczego niektórzy pisali o niej negatywne opinie? Czyżby w niektórych opowiastkach zobaczyli siebie? No cóż, wszak o zwierzętach często mówimy i myślimy "bracia mniejsi" więc i "rodzinne" podobieństwo ma miejsce... :-))! Gorąco polecam, zwłaszcza tym, którzy lubią zwierzęta i potrafią się śmiać. Zwłaszcza z siebie.

książek: 42
Maudie | 2016-02-05
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Rewelacyjna książka o zwyczajach miłosnych zwierząt ale też i z odniesieniem do ludzi:)Napisana ciekawie i z humorem.Czyta się świetnie równocześnie pogłębiając swoją wiedzę na ten wdzięczny temat;)Polecam miłośnikom zwierząt wszelakich jak i pani Doroty Sumińskiej:)

książek: 3405
Monika | 2010-07-26
Przeczytana: 2010 rok

Lektura obowiązkowa dla wszystkich "zwierzakolubnych". Nikt nie pisze tak pięknie o zwierzętach, jak pani Dorota.

książek: 2519
8_oclock | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane, 2014, A_Wo

Celna i zabawna.

książek: 152
MajinFox | 2016-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2016

Podczas czytania książki zacząłem się zastanawiać: dlaczego w takim KFC muszę prosić lub przypominać obsługę o dodatkowy ketchup, a w McDonald's zawsze dołożą mi bez żadnych moich wskazówek. Rozumiem, że wszystko są to koszty, ale nie lubię mieć wyrzutów sumienia i wracać do sprzedawcy po sos, po uprzednim zaniesieniu tacy na stół.

Nie wiem, jak połączyć tę myśl z recenzją. Prawda jest taka, że dobra książka nie pozwala mi zajmować się głupotami. Będę miał też trochę wyrzutów sumienia, bo wydaje mi się, że autorka to ciepła osoba, która może i umie pisać, ale w tym tytule tego nie pokazała. A jest to jedyny tytuł, po który sięgnąłem i sięgnę. Krzykliwa okładka i opis dla takiego zboczeńca, jak ja, to lep na muchy.

Miałem wrażenie, że będzie to o praktykach seksualnych, miłości i innych zachowań zwierząt. Ponieważ autorka jest weterynarzem i kocha zwierzęta, miałem prawo podejrzewać, że to one będą głównym bohaterem historii. Niestety z autorki wyszła plotkara i przy każdym...

książek: 0
| 2013-05-30
Przeczytana: 30 maja 2013

Książka z tych bardzo lekkich, wesołych i przyjemnych. Pisana przystępnym językiem. Bardzo lubię opowieści pani Doroty-ma niesamowitą wiedzę o zwierzętach i potrafi ciekawie o nich opowiadać.
Książka składa się z wielu króciutkich opowiadań, przez co szybko i z ciekawością się ją czyta. Dodatkowo wszystkie porównania zachowań ludzkich ze zwierzęcymi są poparte prawdziwymi przykładami
Polecam, jeśli chcecie się dowiedzieć co nas-ludzi łączy ze zwierzakami

Ania

książek: 3352
żabot | 2013-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2013

Oto mam przed sobą książkę z cyklu „Pisać każdy może”. Tylko po co? Nie: po co mam ją przed sobą, ale: po co ktoś, komu coś przyjdzie ciekawego (w jego mniemaniu) do głowy, musi zaraz chwytać za pióro i zaraz przelewać to na papier. Gdybyż to jeszcze tylko dla utrapienia własnej rodziny i potomnych. Ale zaraz musi się trafić wydawca, który to owinie w bardzo ładny papierek i będzie naciągał nieświadomych czytelników. Ja nie dałem się naciągnąć, bo książkę zdjąłem z bibliotecznej półki. Ale oszukać się jednak dałem, bo tom stał na półce „przyroda, zoologia” czy coś w tym stylu.
A dlaczego dałem się oszukać? Oto mamy bardzo ładnie wydana książkę, ciekawie i zabawnie ilustrowaną, sztywna okładka, szyty grzbiet i wszystkie te karesy charakterystyczne dla książek ponadczasowych, ważnych, treściwych. Niestety okazuje się, że mamy skrajny przerost formy nad treścią. Ale o tym dalej. Czytam tytuł – „Zwierz w łóżku”. Sam tytuł wieloznaczny, ale oglądam tył książki i mam tu same superlatywy...

książek: 1766
Karolina Sosnowska | 2014-04-21
Przeczytana: 21 kwietnia 2014

"Sumińska dzieli się z nami dzikimi wytworami swojej wyobraźni i czasem mam wrażenie, że pisze doprawdy co jej ślina… to znaczy – pióro na kartkę przyniesie (czy też klawiatura na laptopa, bo ponoć na nim pisane są jej książki). O co chodzi na przykład w takim fragmencie?

<<Myślę, że zanim zwierzęta znały stan gotowości do obrony i ataku, człowiek dorobił do wojen ideologię. Są wojny wyzwoleńcze, święte, ojczyźniane. Wojny za nas, wojny za was, a tak naprawdę wojny toczą się za pieniądze.>>

Mam rozumieć, że wojny ludzi (i wymyślenie ideologii, które za nimi stoją) były wcześniej niż zwierzęcy instynkt obrony i ataku? Czyż zwierzęta nie mają tego, jeśli nie od zawsze to od wielu, wielu lat? Ja nie jestem weterynarzem ani biologiem, ale Sumińska chyba powinna wiedzieć co pisze, czyż nie?"

Reszta opinii na: http://tanayahczyta.wordpress.com/2014/04/21/zwierz-w-lozku-d-suminska/ :)

zobacz kolejne z 310 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd