Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Misja profesora Gąbki

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,12 (300 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
38
8
40
7
138
6
42
5
23
4
2
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308031951
liczba stron
226
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Kamulka84

Inne wydania

Profesor Baltazar Gąbka, wybitny badacz przyrody, wyrusza na wyprawę do Krainy Mypingów, aby zbadać ich obyczaje i uwolnić Krakostan od corocznej plagi tych tajemniczych, żarłocznych stworzeń. W ekspedycji biorą udział znani już czytelnikom przyjaciele profesora: Smok Wawelski, kucharz Bartolini i doktor Koyot. Niebezpieczna wyprawa obfituje w liczne przygody, m.in. spotkanie z dinozaurami czy...

Profesor Baltazar Gąbka, wybitny badacz przyrody, wyrusza na wyprawę do Krainy Mypingów, aby zbadać ich obyczaje i uwolnić Krakostan od corocznej plagi tych tajemniczych, żarłocznych stworzeń. W ekspedycji biorą udział znani już czytelnikom przyjaciele profesora: Smok Wawelski, kucharz Bartolini i doktor Koyot. Niebezpieczna wyprawa obfituje w liczne przygody, m.in. spotkanie z dinozaurami czy rozgrywki z bandą zbójów, dowodzoną przez Debiliusza Rudobrodego. Dzięki odwadze i sprytowi przyjaciół misja Profesora Gąbki kończy się szczęśliwie -wybudowanie kanału i nawodnienie Krainy Mypingów pozwoli tym zagadkowym stworzeniom zaprzestać wędrówek, a bohaterowie po powrocie do Krakostanu spotkają się z księciem Krakiem na wspaniałej uczcie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (526)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1327
Aeona | 2014-11-29
Na półkach: Przeczytane

Pierwszy smok w moim życiu;) już żaden inny nie wzbudził we mnie tyle zachwytów co Smok Wawelski( no,może ten u Sapkowskiego jeszcze).
Lektura sentymentalna,pamiętam,jak biegłam po tę książkę do księgarni i jak cieszyłam się,gdy zdążyłam ją kupić.To było w czasach,gdy nawet książki,brzydko mówiąc,były rzucane do księgarniań,jak inne ,bardziej prozaiczne produkty.
Pozdrawiam!

książek: 320
Przemek | 2013-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2013

Kolejna część przygód Smoka, Profesora Gąbki, Bartoliniego i doktora Koyota. Tym razem nie ma Don Pedro, towarzyszy im za to zbój Marcin Lebioda. Ponadto, pojawia się po raz pierwszy herb rodowy "Zielona Pietruszka" u Bartoliniego (w "Porwaniu..." były "dwa widelce i udziec barani") i słynne zawołanie "mamma mia". Dowiadujemy się też w końcu, że Smok potrafi zionąć ogniem.
Akcja podobnie ciekawa jak w poprzednim tomie, choć wydawało mi się, że miała większe przestoje. Tym razem mypingi, tajemnicze zwierzęta grasujące po Krakostanie zmuszają Smoka i Baltazara Gąbkę do podjęcia ekspedycji badawczej w celu poznania ich zwyczajów i okiełznania plagi. Pojawia się wątek dwójki więzionych Deszczowców, którzy po wielu perypetiach w końcu... łagodnieją. W bliskim związku z Deszczowcami pojawia się też interesujący wątek upadłego władcy Nasturcji, obecnie przywódcy bandy zbójeckiej o wdzięcznym imieniu Debiliusz.
Autor wprowadził w tym tomie pewne zmiany w stylu pisania. Oprócz zmian w...

książek: 6896

Nie będzie to łatwa podróż i nie do końca wiadomo, jakie mogą być jej rezultaty. Coś jednak z tym trzeba zrobić. Oto bowiem do króla Kraka docierają z różnych stron jego królestwa informacje o hordach mypingów, które jak nigdy wcześniej wkraczają na jego terytorium i włóczą się przynosząc ze sobą spustoszenie i wielkie straty. Objadają bowiem napotkane drzewa z kory, niszczą zasiewy i zbiory, ale również zaczynają się zdarzać przypadki kiedy zaczynają zakradać się w poszukiwaniu jedzenia do domostw wywołując zaniepokojenie mieszkańców i strasząc dzieci. Wprawdzie nie ma wielu informacji w księgach o tych stworach więc tym bardziej zasadne jest udanie się do ich krainy, aby na miejscu zobaczyć, co jest powodem ich tak zwiększonej...

książek: 766

Jedna z ważniejszych książek z dzieciństwa - pochłaniałam kilkakrotnie - zawsze z zapartym tchem. Fantazja, finezja i poczucie humoru. Sympatyczna paczka przyjaciół przeżywa niezapomniane przygody :)

książek: 220
Robevil | 2014-11-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Kolejna po porwaniu rozrywkowa ksiązka ze znanym nam już smokiem wawelskim.
Autor również w tym tomie oferuje długą podróż z niespodziankami dodatkowo pojawia kolejny bohater potrafiacy chodzic na szczudłach....
Wyprawa do krainy Mypingów stanowi doskonała rozrywkę i możliwość oderwania się od trosk tego swiata.
Ocena na plus

książek: 474
Czarna_Strzała | 2014-10-24

Bardzo ciekawa książka, która jest kontynuacją przygód Smoka Wawelskiego, doktora Koyota, Bartoliniego Bartłomieja, Baltazara Gąbki i nowego bohatera eks-Zbójnika Marcina Lebiody. Co prawda pierwsza część trylogii bardziej mi się podobała, ale ta też jest bardzo ciekawa. Polecam!

książek: 1346
Marta | 2015-01-21
Przeczytana: 01 maja 2014

"Porwanie Baltazara Gąbki" było jedną z moich ulubionych bajek z dzieciństwa, do dzisiaj zresztą chętnie oglądam, kiedy się przypadkiem na nią natknę.
Przy którymś z kolei przetrząsaniu rodzinnej biblioteczki dojrzałam z tyłu półki, wciśniętą głęboko i niemal zmiażdżoną, starą, niemiłosiernie poplamioną i pożółkłą "Misję..." i wpadłam w zachwyt! Pojęcia zielonego nie miałam, że Gąbka nie jest tylko wytworem na potrzeby telewizji, ale także postacią literacką. Pozwoliłam sobie ją więc przywłaszczyć… Chwilowo ;)
Czytanie książki szło mi, mówiąc brzydko, jak krew z nosa, ale bynajmniej nie z powodu zawartości! Bo ta jest cudowna – przynajmniej dla mnie, pozwoliła mi poczuć się znów tak beztrosko, jakbym wciąż była dzieciakiem wlepiającym oczy w ekran telewizora w oczekiwaniu na ukochanego Smoka Wawelskiego i jego guzik przy czapce, który z niewiadomych powodów był obiektem mojego uwielbienia.
Czasem trzeba pozwolić sobie stać się znowu szkrabem – a ta książka jest do tego...

książek: 312
Joanna | 2011-07-13
Na półkach: Przeczytane, Dzieciństwo

Uwielbiam!! Ścisła czołówka moich ulubionych książek z dzieciństwa. Obowiązkowa lektura dla dzieci, które chcą mieć fajne dzieciństwo:)

książek: 45
madi16 | 2013-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2013

Świetna książka, lecz nie moja ulubiona.

książek: 8
FunnyFrog | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 października 2013

Książkę zaliczam do ciekawych oraz godnych polecenia ;)

zobacz kolejne z 516 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Co czytać, kiedy chorujemy?

Czytanie podczas choroby nie jest wcale oczywistą czynnością. Często łatwiej jest wtedy włączyć telewizor – oglądanie seriali i telewizji śniadaniowej nie wymaga zbyt wiele wysiłku. Nie da się jednak oglądać telewizji przez cały dzień, zresztą mól książkowy z pewnością będzie wolał choć część tego czasu przeznaczyć na czytanie. Co jednak robić, jeśli ból głowy sprawia, że trudno nam się skupić na lekturze tegorocznego Noblisty?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd