Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna na Times Square

Tłumaczenie: Katarzyna Malita
Wydawnictwo: Świat Książki
7,28 (664 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
75
9
88
8
119
7
187
6
116
5
52
4
6
3
13
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
THE GIRL IN TIMES SQUARE
data wydania
ISBN
9788324700134
liczba stron
480
słowa kluczowe
walka o szczęście, tajemnice
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Kamulka84

Nowa powieść autorki Jeźdźca Miedzianego. Bohaterka wygrywa na loterii, ale staje w obliczu śmiertelnej choroby - miłość, zbrodnia i rodzinne tajemnice Gdy poznajemy Lily Quinn, nic nie zapowiada, by jej zwyczajna egzystencja miała ulec zmianie. Nowojorska studentka chronicznie nie ma pieniędzy, zerwała z chłopakiem, ma problemy na uczelni. I nagle życie Lily nabiera niepokojącego tempa: znika...

Nowa powieść autorki Jeźdźca Miedzianego. Bohaterka wygrywa na loterii, ale staje w obliczu śmiertelnej choroby - miłość, zbrodnia i rodzinne tajemnice Gdy poznajemy Lily Quinn, nic nie zapowiada, by jej zwyczajna egzystencja miała ulec zmianie. Nowojorska studentka chronicznie nie ma pieniędzy, zerwała z chłopakiem, ma problemy na uczelni. I nagle życie Lily nabiera niepokojącego tempa: znika jej współlokatorka Amy, a los na loterii przynosi fortunę. Jednak Lily nie będzie miała czasu, by się nią nacieszyć...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 789
metka | 2012-11-29
Przeczytana: 12 listopada 2012

Jest to książka, którą miałam okazję przeczytać tym razem, dla odmiany, nie dzięki mojej siostrze ale mojej mamie, która wyciągnęła ją z czeluści biblioteki. Tak ją wciągnęła, że przeczytała bodajże w 3 dni i zachwytów nad nią nie było końca. Pomyślałam sobie „cóż mam do stracenia, jak taka dobra, to i ja chcę!” i w ten sposób zniknęłam na jakieś cztery wieczory. Będąc bardziej precyzyjną, byłam obecna ciałem ale duchem i głową nurkowałam między kartkami ;)

Historia Lily Quinn na początku wydaje się czymś abstrakcyjnym. Młoda dziewczyna wygrywa na loterii, ale nie odbiera wygranej. Mieszka z przyjaciółką, która nagle znika i oto pojawia się detektyw Spencer, który nie spocznie dopóki nie wyjaśni tej sprawy, ale jego obecność bardzo odbije się na życiu Lily i tym, co ją wkrótce spotka. Bo oto rzuca ją chłopak, rzucając na odchodne słowa, których żadna z kobiet nie chciałaby nigdy usłyszeć, a na dodatek z jej zdrowiem coś ewidentnie jest nie tak, a przecież musi pracować, najlepiej na dwóch zmianach w kawiarni, bo ledwo jej wystarcza na utrzymanie… i tak, jedno po drugim przytłacza Lily, aż w końcu pod ogromnym ciśnieniem i presją z zewnątrz, balon pęknie. I tu dopiero zaczyna się powieść.

Dlaczego tak bardzo przypadła mi do gustu? Poprzez niesamowite wręcz wyczucie i przekazanie uczuć osoby chorej zmagającej się z tym, co ją spotkało. Wątpliwości, obawy, smutek i depresja. Ale jest też wola walki, chart ducha i niezmożone pokłady chęci życia. A to wszystko wymieszane, wstrząsane bodźcami w postaci stosunków rodzinnych, które jak wiadomo, nigdy nie są łatwe. Alkoholizm matki, ojciec niepotrafiący sobie z tym poradzić, rodzeństwo które powinno być tak nam bliskie, a jednak o jego prawdziwych pobudkach człowiek zawsze dowiaduje się w momencie, gdy ich naprawdę potrzebuje. Jest też babcia, która niczym skrzat, na przemian dobry i zły, otula Lily swoimi opiekuńczymi skrzydłami.

Simons bardzo ciekawie i wnikliwie przedstawiła obraz młodej dziewczyny, której świat dosłownie wali się na głowę i pokazuje, ile czasem człowiek jest w stanie znieść. Jakie pokłady energii, cierpliwości i uczuć w sobie mamy, by zdobyć się na pewne gesty wobec innych, niekoniecznie nam przychylnym. I jak wiele jesteśmy w stanie udźwignąć, pomimo przeciwności, które życie co i rusz rzuca nam pod nogi, co by za lekko nie było.

Muszę przyznać, że książka wciągnęła mnie niesamowicie i banalna okładka, trochę niczym landrynka, nie powinna zniechęcać. Nie oceniajmy tutaj książki przez jej pryzmat, absolutnie. Napisana jest nie tylko lekkim piórem, ale jest on też pozbawiony banalnych zwrotów, dialogi nie są sztuczne i sztywne. Mam wrażenie, że autorka poświęciła bardzo dużo czasu na analizę psychologiczną głównej bohaterki, by lepiej ją zrozumieć i by móc łatwiej przekazać jej sposób myślenia i odczuwania tych wszystkich bodźców, które ją dotykały.

Z czystym sercem, jak rzadko kiedy, polecam. Bardzo.

{http://metkowo.blogspot.co.uk/2012/11/paullina-simons-dziewczyna-na-times.html}

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Operacja "Upiór"

Szkoła Przy Cmentarzu - seria mojego dzieciństwa z lekkim dreszczykiem emocji. Zawsze warto do niej wrócić, tak jak ja teraz. Operacja &qu...

zgłoś błąd zgłoś błąd