Astronauci

Seria: Dzieła Stanisława Lema
Wydawnictwo: Agora SA
6,8 (484 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
24
9
36
8
69
7
177
6
94
5
57
4
11
3
13
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375525755
liczba stron
328
słowa kluczowe
Kosmos, Podróże, Odkrycia, Wiedza
język
polski
dodał
Arek

To jedna z najsłynniejszych książek Lema, wydana po raz pierwszy w roku 1951, poddana więc była schematom socrealizmu i dlatego przez wiele lat skazana przez autora na zapomnienie. W tej pierwszej Lema powieści o podróży międzyplanetarnej jest jednak ładunek nieprzeciętnej wyobraźni i wiary w to, że mądrość weźmie jednak górę nad politycznym szaleństwem. Obraz Wenus gotującej się do ataku na...

To jedna z najsłynniejszych książek Lema, wydana po raz pierwszy w roku 1951, poddana więc była schematom socrealizmu i dlatego przez wiele lat skazana przez autora na zapomnienie.
W tej pierwszej Lema powieści o podróży międzyplanetarnej jest jednak ładunek nieprzeciętnej wyobraźni i wiary w to, że mądrość weźmie jednak górę nad politycznym szaleństwem. Obraz Wenus gotującej się do ataku na Ziemię, albo zniszczonej wcześniej wskutek bratobójczej wojny jest do dziś poruszającą wizją skutków do jakich wiedzie prymitywny praktycyzm i żądza władzy.

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl

źródło okładki: http://kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1286)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 467
ardnaskela | 2017-10-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Do książki powróciłam po latach, napotykając wznowienie w księgarni. Myślę, że Stanisław Lem był geniuszem i nie można go oceniać jako zwykłego rzemieślnika w swoim fachu. Krytyka, którą przeczytałam zarzucającą autorowi komunizm jest dla mnie niezrozumiała! To jest zwykłe czepialstwo. On był tej powieści nie wydał gdyby nie te wstawki! Wolelibyście aby nie pisał tylko kontynuował swoją karierę lekarską i nigdy byśmy o nim nie usłyszeli? Książka jest obrazem epoki w której została stworzona i samo to jest wartością dodaną. Jak się patrzy na niektóre pomysły naszych kochanych eurokratów to momentami politycznie aspekty Astronautów wcale nie wydają się aż tak nierealne.
Polecam bardzo gorąco.

książek: 596
fulmir | 2018-04-13
Przeczytana: 13 kwietnia 2018

Mam duży sentyment do Lema ze względu na jego „Bajki robotów”, które czytałem jeszcze na studiach. „Astronauci” to jego mniej znana powieść, która powstała na początku lat pięćdziesiątych. Jak dla mnie jest to science fiction najwyższych lotów, choć jak przyznaje sam autor postęp nauki a szczególnie astronautyki sprawił, że jego dzieło nieco się zdezaktualizowało i to już w latach siedemdziesiątych. Stawiając sprawę w ten sposób Lem przyznał, że najlepiej byłoby ją napisać od nowa co w gruncie rzeczy nie ma sensu.Jeszcze kilka słów o fabule. Na Syberię spada wielki meteoryt. Naukowcy prowadzą badania. Jeden z pośród nich wysnuwa śmiałą teorię, że to tak naprawdę nie meteoryt a kosmiczny statek. Trudno jednak dojść prawdy gdyż obiekt uległ całkowitemu spaleniu. Udaje się jednak odnaleźć coś jakby drucik, na którym za pomocą drgań został zawarty przekaz, który naukowcy spisują w postaci raportu. Badania wskazują, że statek mógł być bezzałogowy i pochodzić z jednej planet, której...

książek: 1930
Wojciech Gołębiewski | 2017-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2017

Zaczynam od przytoczenia całej recenzji z LC oznaczonej "MontyP", z którą w 100% się zgadzam:

"Ostatnio mało wstawiam opinii, ale kiedy zobaczyłem, że Lem ma średnią poniżej 4 to się we mnie zagotowało. Ktoś się doszukał pochwały socjalizmu (ja bym nie przesądzał kiedy było lepiej, czy w czasach, gdzie praca była w dodatku obowiązkowa!, lekarze leczyli za darmo, a w razie nieszczęścia nikt nie zostawał bez środków do życia, czy drapieżny 19 wieczny kapitalizm- ale to na inną dyskusję), ktoś inny dał 3 gwiazdki bez uzasadnienia. Lem to klasyk! Otoczenie się zmieniło tak jak w przypadku Sienkiewicza, Londona, Curwooda, Faulknera, itd, ale to nie deprecjonuje książki, ale wręcz podnosi jej wartość. Taka książka trochę więcej wymaga wysiłku, żeby zrozumieć realia historyczne i pełniej zrozumieć sam tekst.
Najwyraźniej nie wszyscy zrozumieli. "

W 1972 roku ("wczesny Gierek") tj 21 lat po pierwszym wydaniu w 1951 roku ("szczytowy stalinizm") w ...

książek: 199
vattghern76 | 2015-11-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2015
Przeczytana: 15 listopada 2015

Bardzo wczesna powieść Lema "Astronauci", zapoznana przeze mnie po raz pierwszy już ze 25 lat temu, niezmiernie POZYTYWNIE zaskoczyła mnie czytana teraz - AD 2015!

By móc się nią jednak w pełni cieszyć, rzeczą podstawową jest aby odfiltrować cały przymusowo zawarty w niej silnie prokomunistyczno-antykapitalistyczny ładunek moralizatorski, który rzecz jasna nie mógł tutaj przetrwać próby czasu, ale w latach 50-tych był niestety zwyczajnie niezbędny.

Czy zatem tak przecedzona treść książki, napisanej blisko 65 lat temu, może nieść sobą jeszcze jakąkolwiek SFantastyczną rozrywkę na poziomie? Ano może i jak dla mnie niesie! Gdyż jak na poważny debiut Autora w tej materii to stwierdzić muszę, iż jest naprawdę nieźle!

I jasne, że chwilami jest staroświecka w stylu, że niektóre pomysły Lema wydają się niedorzeczne, że Wenus to i tamto! Czytelnik świadomy tego co czyta, przejdzie jednak nad tym rychło do porządku dziennego. Bo liczy się tutaj tylko i wyłącznie niesamowita, staroszkolna...

książek: 695
Jonasz | 2017-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2017

Niekórych książek nie powinno się wznawiać. Dla dobra pamięci o Lemie, Astronatów należałoby zapomnieć.
Po niemal pięćdziesięciu latach wróciłem do lektury Aystronautów. Była to pierwsza powiesc Lema, przeze mnie przeczytana, jak rónież pierwsza powiesć z gatunku fikcji naukowej. Niewiele z tej lektury zapamiętałe. O dziwo jedyne, to było rozbawienie, wiarą Lema w zwycieństwo komumizmu (i to sowieckiego modelu komunizmu). Pozstałe aspekty ksiązki przyjołem z euforią jak mi się wydaje.
Po niemal półwieku, mniej mnie śmieszy aspekt polityczny. Rozumiem, że Lem miał tu bardzo niewielkie pole manewru. Wszak wydał tą ksiązke w 1951 roku! Jeszcze zażycia Stalina. Bardziej teraz mnie śmieszą „fantazje” naukowe i technologiczne, choć nie odbiegają od typowej śmiesznośc literaturackiej, filmowej i telewizjnej fikcji naukowej lat piećdziesiątych i sześdziesiątych. Pozostaje pytanie jak daleko musiał pójść Lem w kwesti politycznej. Wszak przyszłości zwycieża komunizm na całym świecie. Tak...

książek: 119
sensejMichał | 2015-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2015

Pierwsza ksiązka science fiction napisana przez Lema, pierwsza książka Lema przeczytana przeze mnie. Nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać, nie znajduję racjonalnego wytłumaczenia, dlaczego zwlekałem z tym Wizjonerem tak długo. Wraz z kolejnymi kartkami dochodziło do mojej świadomości twierdzenie, ze to jedna z lepszych książek HSF z jakimi miałem do czynienia. Data powstania: 1951 ???. Lem wyprzedza w niej (naszą) teraźniejszość, a co dopiero lat 50tych.
Od pierwszej do ostatniej strony ta książka to kult nauki. Naukowcy, inżynieriowie, biologowie, chemicy, jedynie główny bohater to 'tylko' astronauta. Socjalistyczna jedność pracy, siła ludu, synchronizacja działań całej planety celem osiągnięcia założeń planu. Polecam fanom gatunku.
ps małe ciekawostki: 1.Brak kobiet, zresztą nie tylko w tej książce Lema. 2.Główny bohater jako jedyny nie jest uczonym. 3.Czarna rzeka to jakby podwaliny pod ocean z Solaris ? ..

książek: 5677
Fidel-F2 | 2015-11-19
Na półkach: Przeczytane

Książka wiekowa, znać ciężar czasów w których była pisana, ale poza tym, przede wszystkim rzuca się w oczy niesamowita wyobraźnia autora. Czy warto to czytać? Niekoniecznie, ale jeśli, to krzywdy nie będzie, niemniej dla fana fantastyki pozycja obowiązkowa.

książek: 108
MontyP | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2015

Ostatnio mało wstawiam opinii, ale kiedy zobaczyłem, że Lem ma średnią poniżej 4 to się we mnie zagotowało. Ktoś się doszukał pochwały socjalizmu (ja bym nie przesądzał kiedy było lepiej, czy w czasach, gdzie praca była w dodatku obowiązkowa!, lekarze leczyli za darmo, a w razie nieszczęścia nikt nie zostawał bez środków do życia, czy drapeżny 19 wieczny kapitalizm- ale to na inną dyskusję), ktoś inny dał 3 gwiazdki bez uzasadnienia. Lem to klasyk! Otoczenie się zmieniło tak jak w przypadku Sienkiewicza, Londona, Curwooda, Faulknera, itd, ale to nie deprecjonuje książki, ale wręcz podnosi jej wartość. Taka książka trochę więcej wymaga wysiłku, żeby zrozumieć realia historyczne i pełniej zrozumieć sam tekst.
Najwyraźniej nie wszyscy zrozumieli.

książek: 576
Paweł | 2017-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2017

Przykro mi, że muszę wystawić tak niską ocenę dla książki Lema. Niestety czytanie jej było męczące. Po pierwsze jest ona po prostu bardzo bardzo nudna, a większość zadrukowanych stron to opisy opisy i jeszcze raz opisy. Wiem, że specyfika czasów w których Lem ją pisał była taka a nie inna, ale to przesiąkniecie komunizmem uroku jej nie dodaje. Trochę nie w stylu Pana Stanisława ta pozycja, taka wyjałowiona się wydaje w porównaniu do innych jego dzieł. Jak na ten moment jest to zdecydowanie najniżej klasyfikowana przeze mnie książka Pana Lema.

Pozdrawiam
P.B.

książek: 396
Nitager | 2016-06-28
Na półkach: Przeczytane

Czytając tę powieść, musimy pamiętać, w jakim czasie ona powstała. Jest w historii literatury SF tym, czym w historii lotnictwa były pierwsze, eksperymentalne konstrukcje samolotów: niezdarne, często z nietrafionymi rozwiązaniami, awaryjne - ale bez nich człowiek dziś nie dałby rady latać.
Powieść może wydać się naiwna - bo i z pewnością w pewnym sensie taka jest. Owa wizja świata, w którym tylko kraje komunistyczne są w stanie wznieść się ponad podziały i uprawiać czystą, niczym nie ograniczoną naukę, dziś po prostu śmieszy. Wizja, w której mądrość komunistycznych przywódców ratuje ziemian od wplątania się w międzyplanetarną wojnę, to SF najczystszej wody. Ale pamiętajmy, że pisał to człowiek młody, zafascynowany gwałtownym rozwojem technicznym, jak miał miejsce w połowie zeszłego wieku.
A jednak i tutaj pojawiło się już coś, co można nazwać zalążkiem charakterystycznego, lemowskiego humanizmu - w centrum zawsze znajduje się człowiek i jego rozterki. Człowiek, który pomimo...

zobacz kolejne z 1276 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: „Solaris” Stanisława Lema

Jak się tak leży godzinami w nocy, to myśleniem można zajść bardzo daleko i w bardzo dziwne strony, wiesz... W dzisiejszym odcinku audiocyklu zachęcamy do wysłuchania najbardziej znanej powieści Lema, zaliczanej do klasyki literatury science fiction. Jej obszerne fragmenty czyta Piotr Fronczewski.


więcej
Pisarze, którzy wyrzekli się swoich książek

Los pisarza łatwy nie jest. Często trzeba ratować samoocenę po odrzuceniu dzieła przez kolejnego wydawcę. Bywa jednak inaczej. Zdarza się, że to pisarze odrzucają swoje własne książki. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd