Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Astronauci

Seria: Lem
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,82 (507 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
41
8
72
7
186
6
98
5
57
4
12
3
13
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308063620
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Stanisław Lem - pisarz, myśliciel, futurolog. Jego książki zostały przetłumaczone na ponad 40 języków. Maestrią kreowania odległych światów zaskakuje i zadziwia kolejne pokolenia czytelników. Astronauci to jedna z najsłynniejszych powieści Lema, wydana po raz pierwszy w 1951 roku – z konieczności częściowo respektująca polityczne kanony epoki i dlatego przez wiele lat skazana przez autora na...

Stanisław Lem - pisarz, myśliciel, futurolog. Jego książki zostały przetłumaczone na ponad 40 języków.
Maestrią kreowania odległych światów zaskakuje i zadziwia kolejne pokolenia czytelników.

Astronauci to jedna z najsłynniejszych powieści Lema, wydana po raz pierwszy w 1951 roku – z konieczności częściowo respektująca polityczne kanony epoki i dlatego przez wiele lat skazana przez autora na zapomnienie. Jej niebywały sukces zawdzięcza jednak Lem swojemu wyjątkowemu talentowi, który nawet w tak mrocznych i trudnych dla artystów czasach potrafił stworzyć dzieło oryginalne i daleko wychodzące poza horyzonty ówczesnych decydentów. W tej pierwszej powieści Lema o podróży międzyplanetarnej jest ładunek nieprzeciętnej wyobraźni i wiary w to, że mądrość weźmie w końcu górę nad politycznym szaleństwem. Obraz Wenus, przygotowującej się do ataku na Ziemię, ale zniszczonej wcześniej wskutek bratobójczej wojny, jest do dziś poruszającą wizją skutków, do jakich wiedzie prymitywny praktycyzm i żądza władzy.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4368/A...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4368/A...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1204)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 410
ardnaskela | 2017-10-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Do książki powróciłam po latach, napotykając wznowienie w księgarni. Myślę, że Stanisław Lem był geniuszem i nie można go oceniać jako zwykłego rzemieślnika w swoim fachu. Krytyka, którą przeczytałam zarzucającą autorowi komunizm jest dla mnie niezrozumiała! To jest zwykłe czepialstwo. On był tej powieści nie wydał gdyby nie te wstawki! Wolelibyście aby nie pisał tylko kontynuował swoją karierę lekarską i nigdy byśmy o nim nie usłyszeli? Książka jest obrazem epoki w której została stworzona i samo to jest wartością dodaną. Jak się patrzy na niektóre pomysły naszych kochanych eurokratów to momentami politycznie aspekty Astronautów wcale nie wydają się aż tak nierealne.
Polecam bardzo gorąco.

książek: 1708
Wojciech Gołębiewski | 2017-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2017

Zaczynam od przytoczenia całej recenzji z LC oznaczonej "MontyP", z którą w 100% się zgadzam:

"Ostatnio mało wstawiam opinii, ale kiedy zobaczyłem, że Lem ma średnią poniżej 4 to się we mnie zagotowało. Ktoś się doszukał pochwały socjalizmu (ja bym nie przesądzał kiedy było lepiej, czy w czasach, gdzie praca była w dodatku obowiązkowa!, lekarze leczyli za darmo, a w razie nieszczęścia nikt nie zostawał bez środków do życia, czy drapieżny 19 wieczny kapitalizm- ale to na inną dyskusję), ktoś inny dał 3 gwiazdki bez uzasadnienia. Lem to klasyk! Otoczenie się zmieniło tak jak w przypadku Sienkiewicza, Londona, Curwooda, Faulknera, itd, ale to nie deprecjonuje książki, ale wręcz podnosi jej wartość. Taka książka trochę więcej wymaga wysiłku, żeby zrozumieć realia historyczne i pełniej zrozumieć sam tekst.
Najwyraźniej nie wszyscy zrozumieli. "

W 1972 roku ("wczesny Gierek") tj 21 lat po pierwszym wydaniu w 1951 roku ("szczytowy stalinizm") w ...

książek: 188
vattghern76 | 2015-11-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2015
Przeczytana: 15 listopada 2015

Bardzo wczesna powieść Lema "Astronauci", zapoznana przeze mnie po raz pierwszy już ze 25 lat temu, niezmiernie POZYTYWNIE zaskoczyła mnie czytana teraz - AD 2015!

By móc się nią jednak w pełni cieszyć, rzeczą podstawową jest aby odfiltrować cały przymusowo zawarty w niej silnie prokomunistyczno-antykapitalistyczny ładunek moralizatorski, który rzecz jasna nie mógł tutaj przetrwać próby czasu, ale w latach 50-tych był niestety zwyczajnie niezbędny.

Czy zatem tak przecedzona treść książki, napisanej blisko 65 lat temu, może nieść sobą jeszcze jakąkolwiek SFantastyczną rozrywkę na poziomie? Ano może i jak dla mnie niesie! Gdyż jak na poważny debiut Autora w tej materii to stwierdzić muszę, iż jest naprawdę nieźle!

I jasne, że chwilami jest staroświecka w stylu, że niektóre pomysły Lema wydają się niedorzeczne, że Wenus to i tamto! Czytelnik świadomy tego co czyta, przejdzie jednak nad tym rychło do porządku dziennego. Bo liczy się tutaj tylko i wyłącznie niesamowita, staroszkolna...

książek: 677
Jonasz | 2017-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2017

Niekórych książek nie powinno się wznawiać. Dla dobra pamięci o Lemie, Astronatów należałoby zapomnieć.
Po niemal pięćdziesięciu latach wróciłem do lektury Aystronautów. Była to pierwsza powiesc Lema, przeze mnie przeczytana, jak rónież pierwsza powiesć z gatunku fikcji naukowej. Niewiele z tej lektury zapamiętałe. O dziwo jedyne, to było rozbawienie, wiarą Lema w zwycieństwo komumizmu (i to sowieckiego modelu komunizmu). Pozstałe aspekty ksiązki przyjołem z euforią jak mi się wydaje.
Po niemal półwieku, mniej mnie śmieszy aspekt polityczny. Rozumiem, że Lem miał tu bardzo niewielkie pole manewru. Wszak wydał tą ksiązke w 1951 roku! Jeszcze zażycia Stalina. Bardziej teraz mnie śmieszą „fantazje” naukowe i technologiczne, choć nie odbiegają od typowej śmiesznośc literaturackiej, filmowej i telewizjnej fikcji naukowej lat piećdziesiątych i sześdziesiątych. Pozostaje pytanie jak daleko musiał pójść Lem w kwesti politycznej. Wszak przyszłości zwycieża komunizm na całym świecie. Tak...

książek: 116
sensejMichał | 2015-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2015

Pierwsza ksiązka science fiction napisana przez Lema, pierwsza książka Lema przeczytana przeze mnie. Nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać, nie znajduję racjonalnego wytłumaczenia, dlaczego zwlekałem z tym Wizjonerem tak długo. Wraz z kolejnymi kartkami dochodziło do mojej świadomości twierdzenie, ze to jedna z lepszych książek HSF z jakimi miałem do czynienia. Data powstania: 1951 ???. Lem wyprzedza w niej (naszą) teraźniejszość, a co dopiero lat 50tych.
Od pierwszej do ostatniej strony ta książka to kult nauki. Naukowcy, inżynieriowie, biologowie, chemicy, jedynie główny bohater to 'tylko' astronauta. Socjalistyczna jedność pracy, siła ludu, synchronizacja działań całej planety celem osiągnięcia założeń planu. Polecam fanom gatunku.
ps małe ciekawostki: 1.Brak kobiet, zresztą nie tylko w tej książce Lema. 2.Główny bohater jako jedyny nie jest uczonym. 3.Czarna rzeka to jakby podwaliny pod ocean z Solaris ? ..

książek: 5462
Fidel-F2 | 2015-11-19
Na półkach: Przeczytane

Książka wiekowa, znać ciężar czasów w których była pisana, ale poza tym, przede wszystkim rzuca się w oczy niesamowita wyobraźnia autora. Czy warto to czytać? Niekoniecznie, ale jeśli, to krzywdy nie będzie, niemniej dla fana fantastyki pozycja obowiązkowa.

książek: 108
MontyP | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2015

Ostatnio mało wstawiam opinii, ale kiedy zobaczyłem, że Lem ma średnią poniżej 4 to się we mnie zagotowało. Ktoś się doszukał pochwały socjalizmu (ja bym nie przesądzał kiedy było lepiej, czy w czasach, gdzie praca była w dodatku obowiązkowa!, lekarze leczyli za darmo, a w razie nieszczęścia nikt nie zostawał bez środków do życia, czy drapeżny 19 wieczny kapitalizm- ale to na inną dyskusję), ktoś inny dał 3 gwiazdki bez uzasadnienia. Lem to klasyk! Otoczenie się zmieniło tak jak w przypadku Sienkiewicza, Londona, Curwooda, Faulknera, itd, ale to nie deprecjonuje książki, ale wręcz podnosi jej wartość. Taka książka trochę więcej wymaga wysiłku, żeby zrozumieć realia historyczne i pełniej zrozumieć sam tekst.
Najwyraźniej nie wszyscy zrozumieli.

książek: 366
Nitager | 2016-06-28
Na półkach: Przeczytane

Czytając tę powieść, musimy pamiętać, w jakim czasie ona powstała. Jest w historii literatury SF tym, czym w historii lotnictwa były pierwsze, eksperymentalne konstrukcje samolotów: niezdarne, często z nietrafionymi rozwiązaniami, awaryjne - ale bez nich człowiek dziś nie dałby rady latać.
Powieść może wydać się naiwna - bo i z pewnością w pewnym sensie taka jest. Owa wizja świata, w którym tylko kraje komunistyczne są w stanie wznieść się ponad podziały i uprawiać czystą, niczym nie ograniczoną naukę, dziś po prostu śmieszy. Wizja, w której mądrość komunistycznych przywódców ratuje ziemian od wplątania się w międzyplanetarną wojnę, to SF najczystszej wody. Ale pamiętajmy, że pisał to człowiek młody, zafascynowany gwałtownym rozwojem technicznym, jak miał miejsce w połowie zeszłego wieku.
A jednak i tutaj pojawiło się już coś, co można nazwać zalążkiem charakterystycznego, lemowskiego humanizmu - w centrum zawsze znajduje się człowiek i jego rozterki. Człowiek, który pomimo...

książek: 514
Paweł | 2017-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2017

Przykro mi, że muszę wystawić tak niską ocenę dla książki Lema. Niestety czytanie jej było męczące. Po pierwsze jest ona po prostu bardzo bardzo nudna, a większość zadrukowanych stron to opisy opisy i jeszcze raz opisy. Wiem, że specyfika czasów w których Lem ją pisał była taka a nie inna, ale to przesiąkniecie komunizmem uroku jej nie dodaje. Trochę nie w stylu Pana Stanisława ta pozycja, taka wyjałowiona się wydaje w porównaniu do innych jego dzieł. Jak na ten moment jest to zdecydowanie najniżej klasyfikowana przeze mnie książka Pana Lema.

Pozdrawiam
P.B.

książek: 976
Marcin Knyszyński | 2015-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 kwietnia 2015

Tutaj już widać wymuszony przez władze dydaktyzm. Komunizm zaprowadził powszechny pokój i dobrobyt na całym globie. Sahara użyźniona wodą z Morza Śródziemnego zamieniła się w raj na ziemi a ludzie budują sztuczne słońca nad biegunami w celu roztopienia lodowców i likwidacji zimnych prądów morskich.

Wiele jest takich kwiatków w tej książce - politowanie mogą budzić zarówno hymny wyśpiewywane przez Lema na cześć komunizmu (ale i tak są one w miarę stonowane i obowiązkowe ze względu na realia w których wtedy pisał) jak i naukowe skuchy, które popełnił. Tylko, że trzeba wziąć poprawkę na dwie rzeczy: dzisiaj łatwo po 65 latach pokazywać palcem gdzie Lem spudłował mając za sobą bagaż tysiąca książek SF i nawał literatury popularnonaukowej. Ja przymykam oko na te rzeczy i doceniam pierwszą lemową pełnoprawną powieść science fiction, trochę chyba ukształtowaną książkami Verne’a bo czytając ją nie mogłem się oprzeć porównaniom z bardzo dawno już czytanym Vernem właśnie. Po drugie jest...

zobacz kolejne z 1194 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: „Solaris” Stanisława Lema

Jak się tak leży godzinami w nocy, to myśleniem można zajść bardzo daleko i w bardzo dziwne strony, wiesz... W dzisiejszym odcinku audiocyklu zachęcamy do wysłuchania najbardziej znanej powieści Lema, zaliczanej do klasyki literatury science fiction. Jej obszerne fragmenty czyta Piotr Fronczewski.


więcej
Pisarze, którzy wyrzekli się swoich książek

Los pisarza łatwy nie jest. Często trzeba ratować samoocenę po odrzuceniu dzieła przez kolejnego wydawcę. Bywa jednak inaczej. Zdarza się, że to pisarze odrzucają swoje własne książki. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd