Wspólnik

Tłumaczenie: Anna Esden-Tempska
Wydawnictwo: Albatros
7,1 (968 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
88
8
201
7
345
6
179
5
75
4
13
3
13
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Partner
data wydania
ISBN
9788381254786
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Przekręt wszech czasów zaplanowany przez prawnika z małego miasta. Patrick Lanigan, młody, obiecujący adwokat, ginie w wypadku samochodowym. Kiedy wkrótce po tym z konta kancelarii, w której pracował, znika 90 milionów dolarów, rodzi się podejrzenie, że sfingował własną śmierć. Ludzie, którzy stracili przez niego pieniądze, są gotowi dużo zapłacić, żeby go dopaść i odzyskać swoją własność....

Przekręt wszech czasów zaplanowany przez prawnika z małego miasta.

Patrick Lanigan, młody, obiecujący adwokat, ginie w wypadku samochodowym. Kiedy wkrótce po tym z konta kancelarii, w której pracował, znika 90 milionów dolarów, rodzi się podejrzenie, że sfingował własną śmierć. Ludzie, którzy stracili przez niego pieniądze, są gotowi dużo zapłacić, żeby go dopaść i odzyskać swoją własność. Wygląda na to, że po czterech latach uda im się osiągnąć ten cel. Lanigan zostaje znaleziony w Brazylii. Ale po pieniądzach nie ma śladu…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1815,4225,wspolnik.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1815,4225,wspolnik.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1929)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 523
veinylover | 2018-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2018

Jak zwykle, ten autor pisze książki, które mają prawie idealnie logiczną konstrukcję. Wbrew pozorom podobne zdarzenia mogłyby się zdarzyć naprawdę w amerykańskiej rzeczywistości prawniczej. Obniżam gwiazdkę za zakończenie, które podług mojego oglądu wydaje się zaburzać ową logikę konstrukcji w świetle zachowania naszych bohaterów w opowiadanej historii.
Powiem tak: gdybym znalazł się w posiadaniu powiedzmy kilku milionów i ktoś by miał udział w moim wejściu w posiadanie tego czegoś, to nie wyobrażam sobie grabieży wszystkiego, bo człowiek może zjeść dwa kotlety, a nie osiem i mieszkać w jednym, no dobrze, w kilku domach, ale nie w osiemnastu. Ludzie, którzy nie mają żadnych granic w grabieży, wywołują we mnie najwyższe obrzydzenie.
Wbrew pozorom nasz główny cwaniaczek ukradł kradzione, a gdyby tego nie zrobił, pieniądze zniknęłyby na dobre z budżetu będącego własnością podatników. Pieniądze wróciły, gdzie powinny, a to co zostało pomnożone jest nagrodą za zatrzymanie grabieży,...

książek: 3215
gwiazdka | 2015-07-09
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 09 lipca 2015

Początek był całkiem dobry, wciągał i zaciekawiał tematem. Potem, niestety, było już troszkę słabiej, chwilami nawet nudnawo. A do tego nie wzbudził mojej sympatii główny bohater, wielki cwaniaczek, który na wszystko ma gotowa odpowiedź. Cała afera mnie wiec nie przekonała, ktoś kradnie ogromne pieniądze, w zasadzie z nich nie korzysta, potem daje się złapać. I jeszcze robi za ofiarę. Gdyby był prawdziwym cwaniakiem, wiedziałby jakie są granice, ile można wziąć, żeby nie zrobić ogromnego zamieszania i żeby mu się upiekło. Zakończenie mnie nie zaskoczyło, a na ostatnie strony czekałam jako na oczywistość, no i mamy spryciarza. Język Grishama podoba mi się, więcej niż połowę książki czytałam więc jeśli nie z przyjemnością to lekko i bez przymusu, potem już nawet styl nie pomógł, kiedy kolejne strony nie wnosiły nic ciekawego. Powieść taka sobie.

książek: 673
Hana | 2017-10-15
Na półkach: Przeczytane, Grisham John
Przeczytana: 15 października 2017

Patrick Lanigan może nie jest miły, ale nie ma to znaczenia. Jest za to bardzo sprytny, przebiegły i zdeterminowany. Facet jest zdradzany przez wszystkich . Wie o tym i marzy o zemście. Knuje zajadle i wprowadza w życie zawiły plan, gdzie wszyscy dostają to, co zaplanował im dać. Ponadto za jednym zamachem Patrick planuje wzbogacić się i oszukać system. Plan obejmuje również, wyjście cało z opresji i długie a szczęśliwe i bogate życie. Taki jest plan. Bardzo dobry plan. Genialny. Trzeba go tylko wprowadzić w życie. No to zaczynamy. Świetna historia. Polecam.

książek: 1418
Izabela Pycio | 2019-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2019

"Każdy chce uciec. W pewnym momencie życia każdy o czymś takim myśli. Zawsze wydaje się, że gdzieś daleko, nad morzem, albo w górach, jest piękniej. Że można zostawić za sobą problemy."

Przyznam, że bardzo dobrze bawiłam się czytając powieść, lubię solidnie przygotowane historie, przedstawione we wciągający i przekonujący sposób. Oczywiście, można zastanawiać się, na ile scenariusz zdarzeń ma podstawy realności, jednak umiejętnie budowane napięcie i atmosfera sensacji potrafią wkręcić w książkę, z uwagą śledzimy losy głównego bohatera, stopniowo odkrywamy motywy jego czynów, docieramy do złożonych zagadek i tajemnic. Podobała mi się konstrukcja powieści, mocne uderzenia na początku, efektowne incydenty w środku, wyśmienite zakończenie, za które podniosłam ocenę o pół stopnia, bo nie należy do typowo hollywoodzkich, a sprawiedliwości stało się zadość.

Dużo się dzieje, mnóstwo prawniczej przepychanki, zaskakujących zwrotów akcji, ale również satyrycznego spojrzenia na mankamenty i...

książek: 447
czytanienaplatanie | 2019-03-05
Przeczytana: 28 lutego 2019

Do czego bylibyście zdolni by zdobyć pieniądze? Ogromne pieniądze?

W wypadku samochodowym ginie prawnik Patrick Lanigan. Za jakiś czas w dziwnych okolicznościach znika 90 milionów dolarów należących do klienta kancelarii, której Patrick był jednym ze wspólników. Rodzą się podejrzenia, że prawnik sfingował własną śmierć, by uciec z pieniędzmi. Wiele osób chce go dopaść i odzyskać zrabowane miliony, ale Lanigan zapadł się pod ziemię. W wydawać by się mogło idealnym planie Patricka pojawia się jednak rysa, która doprowadza do ujęcia go po czterech latach życia w ukryciu. Czy rzeczywiście to błąd w planowaniu, a może element makiawelicznego planu? Czy odnajdą się skradzione miliony i jaka afera się z nimi wiąże?

Ta historia to prawdziwy majstersztyk! Napisana w iście „grishamowym” stylu, pełna spójności i logiki. Każdy skutek ma tu swą przyczynę, a misternie uknuty plan pokazuje geniusz bohatera (a może autora?)

"Wspólnika" przeczytałam wiele lat temu, ale z przyjemnością...

książek: 3016
kamk | 2010-10-15
Przeczytana: 09 października 2010

Jest to jedna z lepszych pozycji Grishama jakie dotąd czytałam. Kto z nas nie chciałby czasem rzucić swoje dotychczasowe życie i stać się zupełnie kimś innym? I do tego bardzo bogatym? Jednak dla większości z nas to tylko marzenia. Patrick - nasz książkowy bohater zrealizował je jednak. Upozorował swoją własną śmierć, a następnie ukradł z konta kancelarii w której pracował 90 mln dolarów. Odtąd wiedzie żywot uciekiniera. Pewnego dnia zostaje jednak złapany i rozpoczyna długą walkę o to, by znów stać się wolnym człowiekiem...
Książka do samego końca trzyma w napięciu, nie można się od niej oderwać. Z podziwem śledziłam misternie przygotowany plan, cały czas nie dowierzając, że akcja potoczy się w taki sposób. Polecam tę lekturę wszystkim fanom sensacji.

książek: 360
macias | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki, 2014
Przeczytana: 05 lutego 2014

Doskonała intryga. Świetnie zaplanowane, przygotowane i zrealizowane zniknięcie po upozorowaniu własnej śmierci w wypadku samochodowym. John Grisham należy do moich ulubionych pisarzy a tą powieścią tylko umocnił swoją pozycję na tej liście. POLECAM!

książek: 1494
Marysieńka | 2011-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Do tej pory przeczytałam kilkanaście pozycji tego autora. Muszę przyznać, że "Wspólnik" należy do tych ciekawszych. Jedne powieści Grishama są statyczne, suche, autor skupia się na procesie sądowym i kancelaryjnych gierkach a inne wyróżniają się interesującą fabułą, żywą akcją...Własnie taka jest ta powieść. Już na początku ginie w wypadku wspólnik dobrze prosperującej kancelarii prawniczej, wkrótce z konta kancelarii znika spora suma pieniędzy...pojawiają się różne spekulacje i podejrzenia...a rozwiązanie zagadki będzie niezwykle zaskakujące...Polecam...

książek: 345
KrzysiekK | 2016-12-30
Na półkach: Przeczytane, Kryminał
Przeczytana: 30 grudnia 2016

Książka przeczytana, czas więc na opinię. Zaczyna się od górnego C, od razu zaciekawia i wpadamy w wir zdarzeń. Niestety później jest coraz gorzej. Książka zaczyna usypiać, pojawia się mnóstwo niewiele znaczących opisów, mam nawet wrażenie jakbym czytał jakiś dokument. Bohaterowie też jakoś nie zdobyli mojej sympatii, widać to zresztą po zakończeniu całej ksiązki. Raczej książka dla prawników i dla .... sercowców - można śmiało czytać, zawał raczej nie grozi :-)
Puenta jest taka - okradnij kogoś, zainwestuj te pieniądze, a po kilku latach oddaj sumę bazową i ciesz się zyskiem. Tak więc podsumowując - z dużej chmury mały ...deszczyk.

książek: 1376
Szczypta_Chilli | 2013-08-20
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 20 sierpnia 2013

Grisham jak zwykle mnie nie zawiódł. W książce jest szybkie tempo, dużo zwrotów akcji i przede wszystkim fabuła jest tak skonstruowana, że wciąga bez reszty. Od początku kibicowałam głównemu bohaterowi (pewnie jak większość czytelników), mimo, że popełnił on kilka błędów i zostaje aresztowany. Niezła gratką jest śledzenie tego, jak bohater próbuje się od więzienia wykręcić i to jeszcze tak, żeby żadna z osób, której podpadł nie szykowała zemsty. Polecam wszystkim, którzy lubią taki sądowo-prawniczy klimat, dobra intrygę i zaskakujące zakończenie.

zobacz kolejne z 1919 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd