Bosko nieidealna. Kreuj lepsze jutro

Wydawnictwo: Jowita Trzaska
7,86 (7 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bosko nieidealna
data wydania
ISBN
9788394642303
liczba stron
168
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Anita

Jeśli uważasz, że: wszystko, co w życiu może być złe, przytrafia się właśnie Tobie niczego nie jesteś w stanie zrobić, bo Twój marny los jest zapisany w gwiazdach Twoja nieidealna i niechciana przeszłość definiuje Twoją teraźniejszość jest już za późno, jesteś za stary aby zawalczyć o swoje marzenia inni mają lepiej w życiu niż ja, to dla nich fortuna kołem się toczy nie czujesz się komfortowo...

Jeśli uważasz, że:
wszystko, co w życiu może być złe, przytrafia się właśnie Tobie
niczego nie jesteś w stanie zrobić, bo Twój marny los jest zapisany w gwiazdach
Twoja nieidealna i niechciana przeszłość definiuje Twoją teraźniejszość
jest już za późno, jesteś za stary aby zawalczyć o swoje marzenia
inni mają lepiej w życiu niż ja, to dla nich fortuna kołem się toczy
nie czujesz się komfortowo sam ze sobą
Twoje życie nie spełnia Twoich oczekiwań

Dzięki tej książce:
zrozumiesz, że idealni ludzie nie istnieją, a nieidealność jest sexy
zrozumiesz, jak podejmować decyzje, które wiążą się z działaniem
nauczysz się oswajać życiowe lęki oraz wybaczać sobie i innym
zrozumiesz, że Twoja przeszłość nie definiuje Twojej przyszłości
nauczysz się akceptować to, co przydarza Ci się w życiu
nauczysz się akceptować i kochać siebie
zaczniesz lekko, świadomie żyć!

 

źródło opisu: https://www.boskonieidealna.pl/

źródło okładki: https://www.boskonieidealna.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2278
Zaczytana_eM | 2017-10-24
Przeczytana: 02 września 2017

Kolejny poradnik?

Kiedy dostałam tę książkę od Korektelki pomyślałam sobie: „O nie, kolejny poradnik?”
Coś jednak mówiło mi, że tym razem będzie inaczej. Dziś już wiem co to było. Okładka. Jest obłędna!!!
I mimo, że mówią, że nie ocenia się książki po okładce, na pytanie czy chcę napisać recenzję przedpremierowo zgodziłam się od razu.
Tytuł „Bosko nieidealna” przyciągał wzrok, obiecywał, kusił.
Zaczęłam czytać.

Pogadajmy o autorce

Jowita Trzaska- trener biznesu, dyplomowany life & business coach oraz certyfikowany coach kryzysowy w biznesie.
Od kilkunastu lat prowadzi własny biznes.
Od 19 lat związana z własną branżą finansową w tym od 12 lat jako doświadczona menedżerka wspiera rozwój sieci sprzedaży przez coaching, szkolenia i monitoring.
Prywatnie mama i żona. Pasjonują ją ludzie i zwiedzanie świata. Na wycieczki rowerowe wyrusza z mężem, kiedy chce się zrelaksować. Kocha czekoladę w każdej postaci.

Miłe zaskoczenie

Otwieram książkę, patrzę, a tam miłe zaskoczenie. Bardzo miłe.
Podzielona jest na dwie części.
Pierwsza to wspomnienia Autorki i opis jej nieidealnego życia.
Druga część to ćwiczenia – sześć kroków, dzięki którym możemy wybaczyć sobie, nauczyć się siebie kochać czy wreszcie zaakceptować to, że nie jesteśmy idealni.
Te zadania to nie są typowe pytania, Autorka prowadzi je tak, że nie czujemy się jakbyśmy wrócili do podstawówki i pisali sprawdzian z polskiego. To test z naszego życia, a pytania są postawione w tak genialny sposób, że ułatwiają nam wejrzenie w głąb siebie i zastanowienie się nad tym co tak naprawdę nami kieruje, co jest powodem decyzji jakie podejmujemy, z czym mamy największy problem i dlaczego najtrudniej jest wybaczyć samemu sobie.
Gdy przeczytałam te pytania i podążałam za nimi krok za krokiem czułam się tak jakbym usiadła z Autorką przy dobrej kawie jak z najlepszą terapeutką. Taką, która gotowa jest wysłuchać wszystkiego i przede wszystkim jest szczerze zainteresowana tym co mam do powiedzenia.
Tak, poczułam się zaopiekowana.

Jowita- doskonale niedoskonała

Jak wspomniałam już na początku, książka zaczyna się od zwierzeń Autorki na temat jej życia. Nie jest to cukierkowate opowiadanie, jak to zawsze było pięknie, a przed tym było cudownie, a zaraz później to już lepiej być nie mogło. Nie, nie, nie!!
To właśnie w tym wszystkim najbardziej mnie urzekło. Prawda, odcienie szarości i genialne poczucie humoru.
Jak zaczęłam czytać nie mogłam się wręcz oderwać, a muszę przyznać, że żebym zarwała noc dla książki, to ona musi być ŁAŁ i ta właśnie taka była – mocna jak czarna kawa.
Nie będę streszczać całej fabuły bo przecież nie o to tutaj chodzi.
Jednak nie mogę nie powiedzieć, że książka rozłożyła mnie na łopatki, emocjonalnie przeczołgała po ziemi i za to właśnie ją pokochałam. Żadne tam lukrowane opowiastki, a życie Kochani, życie.
Pani Jowita w prosty, ale wybitnie dosadny sposób opowiada o tym realiach swojego życia. Tutaj nie ma zbędnego koloryzowania i głaskania czytelnika. Tutaj jest cios prawdą prosto w serce. I ta prawda dociera, obezwładnia, krzyczy.
Wielki szacunek dla Autorki za to co stworzyła.

Dla kogo ta książką?

Nie ma, absolutnie nie ma na tym naszym łez padole człowieka, który byłby tak doskonały, że nie mógłby już niczego w sobie ulepszyć.
I nie ma ani jednej osoby, która byłaby tak zła, że nie mogłaby próbować wstać, otrzepać się, powiedzieć „Ja wam jeszcze pokażę” i zawalczyć o siebie.
Dlatego uważam, że ta książka jest dla wszystkich, którzy świadomi siebie pragną ulepszyć swoje życie.
Dla tych wszystkich, którzy uważają, że jedyne „być” na tym świecie to „bycie doskonałym”.
Dla tych co są gotowi na przyjęcie faktu, że nie jest idealni i nigdy takimi nie będą, ale można z tym żyć i czerpać z tego radość.
Dla tych, którzy robią wszystko by walczyć ze swoimi wadami, a w tym czasie przegapiają swoje życie.
To książka, która otwiera oczy!!
Polecam z całego serca!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czy miałaś kiedyś rodzinę?

Powolna. Piękna. Subtelna. Do połowy nie byłam nią zachwycona, wręcz zastanawiałam się czy nie odłożyć. Na szczęście nie zrobiłam tego. Ten rozpęd był...

zgłoś błąd zgłoś błąd