6,79 (39 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
8
7
11
6
9
5
4
4
0
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ces enfants d'ailleurs. Même les oiseaux se sont tus
data wydania
ISBN
9788327714831
liczba stron
568
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
L_Settembrini

Przejmująca saga o Polskich uchodźcach, którzy w Kanadzie odbudowują swoje życie. Kraków, rok 1939. Rodzeństwo Pawulskich – Jerzy, Elżbieta i Jan – cieszy się młodością, nieświadome zbliżającej się katastrofy. Wkrótce II wojna światowa ściąga na Europę mrok tak nieprzenikniony, że nawet ptaki zdają się milknąć. Jan i Elżbieta, a następnie Jerzy, pokonują Atlantyk i przedostają się do Kanady....

Przejmująca saga o Polskich uchodźcach, którzy w Kanadzie odbudowują swoje życie.

Kraków, rok 1939. Rodzeństwo Pawulskich – Jerzy, Elżbieta i Jan – cieszy się młodością, nieświadome zbliżającej się katastrofy. Wkrótce II wojna światowa ściąga na Europę mrok tak nieprzenikniony, że nawet ptaki zdają się milknąć. Jan i Elżbieta, a następnie Jerzy, pokonują Atlantyk i przedostają się do Kanady. Wyrwani z rodzinnych stron mierzą się z całkiem nowym, obcym i oszałamiającym światem. Dla nich życie dopiero się zaczyna…

Dzieci stamtąd to pełen dramatyzmu i emocji fresk rodzinny osadzony w czasach wojennej migracji. To książka niepozbawiona delikatnego humoru oraz wzruszających obrazów tego, co utracone.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Agnieszka książek: 517

Nowi Kanadyjczycy

„Dzieci stamtąd" są sagą rodzinną napisaną przez Arlette Cousture, kanadyjską autorkę, bez żadnych polskich korzeni, ale opowiadająca o polskiej rodzinie. Pawulskich, profesorską familię z Krakowa poznajemy w przededniu II wojny światowej i śledzimy ich losy poprzez wojnę, tułaczkę, aż do powolnego zakorzeniania się w Kanadzie. Na podstawie książki powstał serial.

Pierwsza część - wojenne losy Pawulskich - na 170 stronach dała radę objąć: wojnę obronną, wkroczenie Armii Radzieckiej, ruch oporu, tajne komplety i krakowski „Sonderaktion", Syberię i łagry (nazywane przez autorkę obozami koncentracyjnymi), aresztowania przez gestapo, rozstrzelania i łapanki, szmuglowanie żywności, formowanie armii Andersa i bitwę pod Monte Cassino. W całej tej przepastnej materii historycznej autorka porusza się wyjątkowo niezręcznie, wykorzystując same klisze (każdą scenę widzieliśmy i czytaliśmy już w lepszym wydaniu), bez żadnych owoców własnej wyobraźni. Wynikiem suchego przetworzenia tabel historycznych na opowieść jest jednak nie tylko nieznośna miałkość obrazu, ale i wynikające ze złej skali przekłamania (na przykład urocze wrażenie że wojnę polsko-rosyjską w 1920 roku wygrali Francuzi). Fatalnie wyszły również próby oddania polskiej codzienności (zabawnie było przekonać się, że nawet nazwiska można źle dobrać do postaci). Odetchnęłam z ulgą , gdy Pawulscy dopłynęli do Kanady.

Część kanadyjska czytało mi się odrobinę lepiej, bo przynajmniej niektóre obrazy były dla mnie nowe. Bardzo za...

„Dzieci stamtąd" są sagą rodzinną napisaną przez Arlette Cousture, kanadyjską autorkę, bez żadnych polskich korzeni, ale opowiadająca o polskiej rodzinie. Pawulskich, profesorską familię z Krakowa poznajemy w przededniu II wojny światowej i śledzimy ich losy poprzez wojnę, tułaczkę, aż do powolnego zakorzeniania się w Kanadzie. Na podstawie książki powstał serial.

Pierwsza część - wojenne losy Pawulskich - na 170 stronach dała radę objąć: wojnę obronną, wkroczenie Armii Radzieckiej, ruch oporu, tajne komplety i krakowski „Sonderaktion", Syberię i łagry (nazywane przez autorkę obozami koncentracyjnymi), aresztowania przez gestapo, rozstrzelania i łapanki, szmuglowanie żywności, formowanie armii Andersa i bitwę pod Monte Cassino. W całej tej przepastnej materii historycznej autorka porusza się wyjątkowo niezręcznie, wykorzystując same klisze (każdą scenę widzieliśmy i czytaliśmy już w lepszym wydaniu), bez żadnych owoców własnej wyobraźni. Wynikiem suchego przetworzenia tabel historycznych na opowieść jest jednak nie tylko nieznośna miałkość obrazu, ale i wynikające ze złej skali przekłamania (na przykład urocze wrażenie że wojnę polsko-rosyjską w 1920 roku wygrali Francuzi). Fatalnie wyszły również próby oddania polskiej codzienności (zabawnie było przekonać się, że nawet nazwiska można źle dobrać do postaci). Odetchnęłam z ulgą , gdy Pawulscy dopłynęli do Kanady.

Część kanadyjska czytało mi się odrobinę lepiej, bo przynajmniej niektóre obrazy były dla mnie nowe. Bardzo za to przeszkadzał mi kontrast między szumnymi zamiarami autorki pokazania, że imigranci, czy raczej poprawnie „Nowi Kanadyjczycy" są pełnoprawnymi członkami społeczeństwa, a boleśnie stereotypowym tworzeniem ich postaci i problemów.

Osobną kategorią są opisy zbliżeń seksualnych. Nie umiem sobie wyobrazić ich czytelniczego adresata (dwunastoletnie zakonnice przecież nie istnieją).

Być może istnieje taki stan ducha w którym ta prosta lektura, niewymagający przekaz, cukierkowość postaci, i imponujący zestaw uniesień może się podobać. Mnie urzekł jedynie fragment na tylnej stronie strony tytułowej: trzy certyfikaty i trzy standardy ISO informują nas, że książka nie pochłonęła życia żadnego drzewa.

Agnieszka Ardanowska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (276)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6572
allison | 2017-10-27
Przeczytana: 27 października 2017

„Dzieci stamtąd” to pierwszy tom bardzo poczytnej w Kanadzie sagi, spopularyzowanej dzięki cieszącemu się ogromnym powodzeniem serialowi.
Po lekturze powieści mam jednak mieszane uczucia.

Przyznam, że sięgnęłam po tę książkę z dużym dystansem. Kanadyjka pisząca o polskiej historii i umieszczająca akcję w wojennym Krakowie? Oj! Od razu przypomniała mi się niejaka Pam Jenoff i jej „Dziewczyna komendanta”, której bohaterka od niechcenia kupowała sobie w okupowanej Polsce pomarańcze, jakby był to produkt pierwszej potrzeby, w dodatku zalegający na sklepowych półkach.

Dałam jednak szansę Arlette Cousture i przyznam, że po przeczytaniu kilkudziesięciu stron poczułam się mile zaskoczona. Okazało się, że autorka orientuje się w tle historycznym, a wojenne miasto opisuje z dbałością o szczegóły i w sposób wiarygodny.
Potem zdarzyło się kilka potknięć, a nawet błędów (np. nazwanie sowieckich łagrów obozami koncentracyjnymi), ale nie byłam pewna, czy to wina pierwowzoru, czy tłumacza...

książek: 753
Soledad | 2018-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2018

Dobry był przede wszystkim pomysł na tę powieść. Dotychczas nie zdarzyło mi się spotkać opowieści o losach Polaków w Kanadzie. Jednakże bardzo umęczyłam się podczas lektury: styl chaotyczny, język ni to potoczny, ni to scenariuszowy. Nie wiem, czy to kwestia przekładu, czy redakcji... Jako kanwa scenariusza serialowego - może; literaturą piękną trudno to jednak nazwać. No i mnóstwo niedociągnięć korektorskich. Szkoda.

książek: 1627
skinnylove | 2018-02-26

Mało porywająca powieść, nawet trochę banalna.

Nie przypadła mi do gustu początkowa część (wojenna). Autorka słabo przedstawiła polską rzeczywistość podczas okupacji. Ważne wydarzenia zostały potraktowane po macoszemu. Brakowało mi też wyrazistych postaci. Później było nieco lepiej - jeśli chodzi o historię emigracji i nowe życie w Kanadzie.

Doceniam starania autorki, że zdecydowała się podjąć taką tematykę i przybliżyć losy Polaków swoim rodakom.

książek: 23
Liliana | 2017-11-12
Na półkach: Przeczytane

Czytając książkę "Dzieci stamtąd" do 250 strony byłam przekonana, że jest to bestseller. Od pierwszych stron czułam wielką sympatię do bohaterów, wręcz nie mogłam się oderwać od czytania. Bardzo szybko zakończył się motyw wojny i rozpoczelo się opowiadanie życia bohaterów, którzy przeżyli. Niestety z kolejnymi przewracanymi kartkami Książka straciła dla mnie urok. Czytało się lekko ale bez wielkiego zaangażowania. Zakończenie mnie rozczarowalo.

książek: 884
kawa | 2017-12-06
Na półkach: Przeczytane

Tyle sobie obiecywałam po tej książce. Tyle dobrych opinii, że bestseller, że piękna powieść. No i rozczarowałam się. Od początku nie pasowało mi coś, czułam się, jakbym czytała książkę dla dzieci. Dla mnie na nie wszystko: narracja, dialogi, budowanie akcji, wszystko takie "łopatologiczne".

książek: 283
Myrusia | 2018-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 marca 2018

Rok 1939. Czas wypełniony pracą, marzeniami, odpoczynkiem. Młodzi ludzie wkraczający w dojrzałość, pełni planów, przeżywający pierwsze miłości, rozpoczynający studia, podejmujący poważne decyzje. Dorośli przyglądający się z niedowierzaniem kolejnym poczynaniom Hitlera, ale nadal pewni, że to po prostu pieniacz, któremu świat nie pozwoli przekroczyć pewnej granicy. Koniec roku szkolnego. Upalne letnie dni zwieńczone tragedią Polski i świata. W życie bohaterów wkracza wojna, którą przewidział Tomasz, przenikliwy profesor historii, której obawiała się jego żona Zofia, w końcu z którą przyszło zmierzyć się również ich dzieciom. Codzienność nabiera gorzkiego smaku samotności, głodu, obawy o życie swoje i bliskich. Staje się swoistym teatrem, grą prowadzoną z Niemcami. Ale aktorów jest wielu. Nie brak oddanych ojczyźnie patriotów i konspiratorów, jak i uległych najeźdźcy donosicieli. W tym dualistycznym świecie inteligencka rodzina próbuje odnaleźć swój skrawek bezpiecznej przestrzeni,...

książek: 217
Ewa | 2018-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2018

Nie zachwyciła mnie specjalnie ta książka. Momentami wzrusza, w pewnym stopniu opisuje życie w okupowanym Krakowie. Od momentu wyjazdu bohaterów do Kanady akcja powieści jakby stanęła w miejscu. Na mnie ta powieść nie wywarła żadnego wrażenia, niestety.

książek: 210
vixen94 | 2018-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2018
książek: 678
Nata_lena | 2018-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2018
książek: 911
Magdalena | 2018-07-16
Przeczytana: 14 lipca 2018
zobacz kolejne z 266 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Nasza cotygodniowa lista patronatów jest dzisiaj wyjątkowo zróżnicowana! Kryminał, powieść historyczna, dla dzieci i młodzieży, thriller, historia przygodowa, obyczajowa, społeczna. Do wyboru, do koloru. Nic tylko schować się pod ciepłym kocykiem i czytać. Najciekawszymi pozycjami są „Ostatnie dni mroku” laureata Oscara Grahama Moore’a oraz „Ojciec” czyli zbiór opowiadań najgłośniejszych polskich pisarzy, między innymi Dukaj, Małecki, Orbitowski, Szczerek, Witkowski. Przyznajcie się, po którą sięgnięcie?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd