Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,33 (16800 ocen i 811 opinii) Zobacz oceny
10
3 352
9
5 420
8
3 531
7
3 219
6
726
5
398
4
73
3
58
2
9
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nineteen Eighty-Four
data wydania
ISBN
8306018060
liczba stron
220
język
polski
dodał
corrum

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów,...

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak ‘wolność” i „sprawiedliwość” nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.
Okładka Maria Binatowicz.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 551
Anunu | 2013-02-14
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 14 lutego 2013

Najbardziej wstrząsająca antyutopia, z jaką miałam do czynienia. Nie spodziewałam się, że ta książka aż tak bardzo będzie przemawiała do psychiki. Ciągła inwigilacja, nagłe zniknięcia za najmniejsze przewinienia, okrucieństwo, nierówności społeczne, brak podstawowych towarów na rynku - tego nie można zaakceptować, ale można sobie wyobrazić i zrozumieć. Za to totalne przekłamanie, zmienianie przeszłości, mieszanie ludziom w głowach, to całe "dwójmyślenie" i to, co działo się pod koniec z głównym bohaterem, nie mieści się w głowie po prostu. Wojna to pokój. Wolność to niewola. Ignorancja to siła. Sprzeczności, sprzeczności wszędzie. Wszystkie ludzkie odruchy i uczucia są wykorzeniane, zostaje tylko miłość do Wielkiego Brata i nienawiść do wroga.
Winston budził moje współczucie, ale nie lubiłam Julii, bo była ignorantką i egocentryczką.
Podobało mi się jeszcze to wymowny wykorzystanie symboli (szklany przycisk, rymowanka z kościołami), które bez przerwy się w ciągu akcji przewijały, jako wyraz tęsknoty do czegoś niezdefiniowanego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małgorzata Musierowicz i Borejkowie

Nie ocenię, bo - spodziewałam się czegoś innego. Jest to analiza, a raczej zbiór analiz - kim jest czytelniczka Jeżycjady, autorka, typy postaci ... N...

zgłoś błąd zgłoś błąd