Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Obłok Magellana

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Dzieła zebrane". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,08 (316 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
55
8
35
7
113
6
50
5
28
4
9
3
7
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308037364
liczba stron
410
język
polski
dodała
Lena

Inne wydania

Obłok Magellana - główne dzieło fantastyki naukowej pierwszej połowy lat pięćdziesiątych XX wieku - przez wiele lat nie był przez autora wznawiany, choć z punktu widzenia polityki nie tak wiele można mu zarzucić. Jeśli darujemy mu obowiązkowy dydaktyzm, pozostanie nadal lekturą budzącą żywe zainteresowanie, jako pierwsza tak szczegółowo - od strony techniki, a też i psychologii członków załogi...

Obłok Magellana - główne dzieło fantastyki naukowej pierwszej połowy lat pięćdziesiątych XX wieku - przez wiele lat nie był przez autora wznawiany, choć z punktu widzenia polityki nie tak wiele można mu zarzucić.
Jeśli darujemy mu obowiązkowy dydaktyzm, pozostanie nadal lekturą budzącą żywe zainteresowanie, jako pierwsza tak szczegółowo - od strony techniki, a też i psychologii członków załogi - obmyślana historia kosmicznej przygody Kontaktu.

Niniejszą edycję oparto na wydaniu z roku 1970.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2005

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (664)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 103
sensejMichał | 2016-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2016

Lem uniwersalny?

Książki Stanisława Lema, przeczytane przeze mnie do tej pory - przed Obłokiem Magellana, były w pewny sposób skategoryzowane, chyba automatycznie, po ich skończeniu. Kategorie te w uproszczeniu przedstawiały by się: typowe SF, nietypowe HardSF, próby kryminalne/obyczajowe, te z nutką absurdu. Po przeczytaniu Obłoku Magellana stwierdziłem, że książka ta ma cechy każdej z wymienionych, spina klamrą te moje 'podgatunki Lemowskie'.
Jes t to historia pierwszej wyprawy międzygwiadzowej opowiedziana przez jednego z uczestników.
Pierwsze kilka rozdziałów to zgrabnie przedstawnione dzieciństwo oraz dojrzewanie bohatera opowiadającego. Czytając, wpadamy w lekki sentymentalny nastrój, jesteśmy prowadzeni przez dziecięce wyobrażenia, fantazje oraz wielkie młodzieńcze marzenia o eksploracji kosmosu. Poznajemy charakter, jako nieustępliwy i wytrwały - godny wielkich czynów.
Następnie po rozpoczęciu wypraw, akcja toczy się na ogromnym statku powietrznym "Gea"....

książek: 565
wakahisa | 2015-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2015

Zachęcona krótkim fragmentem "Obłoku" stwierdziłam, że nie spocznę dopóki nie przeczytam tej książki. I teraz po skończeniu jej mogę stwierdzić jedno: warto, ale na pewno to nie książka dla każdego. Naukowe terminy faktycznie mogą zmęczyć i zniechęcić, ale później przychodzą bardzo błyskotliwe rozmowy między bohaterami, które aż się proszą, żeby na chwilę odstawić książkę i głębiej się nad nimi zastanowić. A rozdział "Piotr z Ganimeda" to najpiękniejszy fragment w książce (jak nie jeden z najlepszych opisów dotyczących nieszczęśliwej miłości w całej literaturze, po którym następuje świetna refleksja), który czytałam kilka razy i z pewnością jeszcze kiedyś do niego wrócę, bo zapadnie w mojej pamięci na bardzo długo.

książek: 261
Konkwistadorrr | 2015-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2015

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z S. Lemem, ale z pewnością takie, które należy do bardzo, ale to bardzo udanych. Piszę o tym dlatego, ponieważ wcześniej spotkałem się z tym autorem przy okazji innych jego powieści i spotkania te spowodowały, że się zawiodłem, zirytowałem, moim zdaniem straciłem czas.
"Obłok Magellana" jest to bardzo wczesna powieść tego autora, została napisana z tego co pamiętam w pierwszej połowie lat '50 wieku XX. Należy do nurtu jak ja to nazywam na własny użytek "twardej fantastyki" czy SF.
Akacja ma miejsce w XXX którymś wieku, jest opisem wyprawy kosmicznej ludzi do bardzo odległej galaktyki, tytułowego Obłoku.
Co bardzo ważne (a tego się obawiałem) nie miałem wrażenia, że książka się bardzo mocno zestarzała. Wiadomo, mamy A. D. 2015, a tu opisy z lat '50. W przypadku tego typu opowieści jest to bardzo charakterystyczne, jednak Lem jakoś tak to uczynił, że wcale tego nie czułem. Dzisiejsze czasy to urealnione pomysły z wielu dawniejszych książek...

książek: 315
Nitager | 2016-06-29
Na półkach: Przeczytane

Powieść epicka i liryczna jednocześnie. Rzecz dzieje się w przyszłości. Dalekiej przyszłości. Wtedy to wielka wspólnota państw, oczywiście już po zapanowaniu na całym świecie ustroju komunistycznego, przygotowuje wielką wyprawę kosmiczną. Motyw polityczny nie jest tak rażący, jak w "astronautach", widać zresztą, że technokratyczne społeczeństwo niewiele ma wspólnego z tym, co przez lata nazywaliśmy komunizmem. Zorientowani na badania gwiazd naukowcy, planują drobiazgowo pordóż do najbliższej - po Słońcu - gwiazdy. To tylko cztery lata świetlne, ale "Gea" - statek macierzysty - nie osiąga predkości światła. Będzie to więc wyprawa na wiele, wiele lat. I uczestników wybiera się bardzo starannie. Przechodzą oni ostrą selekcję.
Nasz bohater jest jednym ze szczęśliwców, którym udało się zakwalifikować. Możemy tu prześledzić jego wspomnienia z czasów dzieciństwa i młodości, które nam opowiada. Przez to staje nam się bliższy i bardziej realny. Gdy stanie na pokładzie "Gei", nie...

książek: 882
PetyrJ | 2015-08-20
Na półkach: Czytane w 2015, Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

Kolejny Lem z lat 50, stąd spora dawka kosmicznego socrealizmu i tysiącletniego wszechkomunizmu. Pominąwszy te wstawki (w zasadzie nienachalne, może poza kilkoma fragmentami o trudach niemieckiego komunisty i o bombomiotnym satelicie dawnego USA), dostajemy naprawdę dobre "marynistyczne" science fiction - o wieloletnim locie, zmaganiach z pustką Wszechświata, z innymi załogantami, samym sobą oraz dokonywanymi odkryciami.

książek: 555
Monika | 2012-11-03
Na półkach: Przeczytane

"Obłok Magellana" było to moje pierwsze spotkanie z prozą S. Lema. Po lekturze tej książki stwierdzam, że kolejnych spotkań nie planuję - przynajmniej nie w najbliższej przyszłości.
Akcja "Obłoku..." osadzona jest w dalekiej przyszłości, gdzie wszystkie podstawowe czynności zostały zmechanizowane, a podróże kosmiczne stały się normą. W tej rzeczywistości grupa starannie wyselekcjonowanych uczonych ma za zadanie odbyć daleką misję w te rejony kosmosu, do których nikt wcześniej nie dotarł. Przedsięwzięcie to ma potrwać (o ile dobrze pamiętam)20 lat.
Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się w porządku: bardzo ciekawy pomysł oraz wręcz zadziwiająca wyobraźnia autora mająca swoje odzwierciedlenie w wykreowanym przez niego fantastycznym świecie. Mimo tych niezaprzeczalnych walorów książka jest nudna niczym przysłowiowe flaki z olejem.
Postać głównego bohatera jest mało wyrazista i w pewnym momencie staje się wręcz irytująca. Pozostałe postacie również nie przykuwają głębszej uwagi i...

książek: 185
grzecho | 2014-07-26
Na półkach: Przeczytane

Po książkę sięgnąłem zachęcony lekturą "Fiaska" i "Solaris", które uważam za wybitne w swoim rodzaju. Niestety w przypadku "Obłoku..." musiałem zrobić coś czego robić bardzo nie lubię, a mianowicie książkę ową definitywnie odłożyć. Niezmordowana szczegółowość opisów według mnie zupełnie niepotrzebnych rzeczy, odwleka książkę od jakichkolwiek konkretów, co skutkuje ziejącą z niej nudą. Jestem w stanie zrozumieć styl pisania tej książki, która w końcu powstała ładne już kilkadziesiąt lat temu, nie mniej jednak staje się ona przez to odrobinę "niedzisiejsza" i miejscami trudna w odbiorze. Postać głównego bohatera nie powala w sumie pod żadnym względem, niekiedy miałem wręcz wrażenie że jest to postać drugoplanowa i w ogóle do opowieści nie pasuje. Ceniony przeze mnie hard s-f i futurystyka Lema tu zdecydowanie zbyt kolorowe, rozmarzone i zwyczajnie przesadzone, rodem z baśni. Generalnie brakowało klimatu który Stanisław Lem potrafi stworzyć w swoich innych książkach, tu jednak -...

książek: 4465
Fidel-F2 | 2015-11-19
Na półkach: Przeczytane

Estetyka mocno w klimacie Verne'a, bardziej przypomina piknik zakładowy albo wycieczkę luksusowym statkiem wycieczkowym niż wyprawę naukową. Utopia nasączona naiwnością Campanelli i ideałami szczytowego komunizmu, wszystkie problemy społeczne zostały rozwiązane; wszyscy są szlachetni, rozsądni, spolegliwi i uczynni, zawsze robią co trzeba, robią ile mogą, biorą ile potrzebują i nie więcej. Miejscami narracja meandruje i mieliznuje przynudzając. Oczywiście to wszystko z perspektywy dwudziestopierwszowiecznego cwaniaczka, biorąc pod uwagę czas i miejsce powstania, ówcześnie to była niezła mimo wszystko rzecz. Mimo, że Lem wydaje się tu miejscami jakiś niezdecydowany i nieogarnięty to oczywiście błyska co jakiś czas jego inteligencja, wyobraźnia i zdolność do podpatrywania rzeczywistości z boku i perspektywy. Fabuła liniowa, miejscami dygresyjna, miejscami pretekstowa nie jest szczególną wartością w tym dziele. Czyta się w miarę ale jestem pewien, że nigdy nie wrócę do tego tomu....

książek: 260
Paweł | 2014-09-14
Na półkach: Przeczytane

Zdziwiły mnie komentarze czytelników na temat tej książki. Racja - komunistyczne wstawki są irytujące, ale przecież nie to jest jej sednem. Myślę, że prawdziwą wartość stanowi refleksja nad ludzkim przywiązaniem do Ziemi przy jednoczesnym poczuciu strachu, jaki budzi w nas zarówno próżnia, jak i obce planety. Sądzę, że pomysłodawcy projektu Mars One jej nie czytali.

książek: 364
Przemek | 2016-08-28
Na półkach: Przeczytane

5 jak na dzieła Lema oznacza ocenę słabą. I faktycznie, to jedno ze słabszych dzieł mistrza. Nie tylko dlatego, że można odnaleźć w nim liczne wstawki wychwalające komunizm. Na to można się znieczulić i powiedzieć sobie - lata 50., takie czasy. Powieść jest obiektywnie słaba literacko. Do połowy można przysnąć nad lekturą, potem jest trochę lepiej.

zobacz kolejne z 654 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd