Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Shot and a Ghost: a year in the brutal world of professional squash

Wydawnictwo: Kindle Edition
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shot and a Ghost: a year in the brutal world of professional squash
data wydania
liczba stron
208
język
angielski
dodał
Yrr

Sezon 2010/2011 oczami ówczesnego mistrza świata w squashu Jamesa Willstropa. Przy okazji podróży pomiędzy turniejami dowiadujemy się co nieco o samy graczu, jego rodzinie, trenerach i fizjoterapeutach, fobiach i codziennym życiu.

 

źródło okładki: https://www.amazon.com/Shot-Ghost-brutal-professio...»

Brak materiałów.
książek: 535
Yrr | 2017-06-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2017

Pozycja dla pasjonatów sportu a w szczególności squasha lub samego Willstropa. Nie za wiele jest tutaj o jego sposobach trenowania czy samej technice, ze to sporo o tym jak się czuje sportowiec tej klasy, który życie spędza na walizkach, w hotelach lub wypluwając płuca na treningach.

Całkiem sporo jest tutaj o samym Jamesie, jego życiu i problemach, trochę mniej na temat tego jak sobie właściwie z nimi radził.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga nocnych kobiet

"...Powieść mocno wulgarna, na co dzień unoszę brew słysząc takie słowa, a tu przyszło mi czytać...dobrze że tylko w myślach. Wulgaryzm to chyba...

zgłoś błąd zgłoś błąd