Koń, który mnie wybrał. Jak znękana klacz uleczyła sponiewierane serce

Tłumaczenie: Monika Orłowska
Wydawnictwo: Replika
7,36 (42 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
14
7
13
6
2
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Chosen by a Horse
data wydania
ISBN
9788376746401
liczba stron
312
słowa kluczowe
odwaga, miłość, nadzieja, konie, ratunek
język
polski
dodała
elfijka

Koń, którego chciała uratować Susan Richards, nie dawał się zapędzić do przyczepy. Za to Lay Me Down, była klacz wyścigowa, razem ze swoim źrebięciem wmaszerowała po rampie wprost w życie Susan. Łagodne zwierzę - osłabione z powodu niedożywienia, zapalenia płuc i infekcji oka - przeszło trudną drogę, lecz w przedziwny sposób jego serce pozostało szczodre i otwarte. Najwyraźniej Lay Me Down...

Koń, którego chciała uratować Susan Richards, nie dawał się zapędzić do przyczepy. Za to Lay Me Down, była klacz wyścigowa, razem ze swoim źrebięciem wmaszerowała po rampie wprost w życie Susan. Łagodne zwierzę - osłabione z powodu niedożywienia, zapalenia płuc i infekcji oka - przeszło trudną drogę, lecz w przedziwny sposób jego serce pozostało szczodre i otwarte. Najwyraźniej Lay Me Down było pisane trafić na pastwisko Susan i nauczyć ją, jak w pełni cieszyć się życiem pomimo jego niebezpieczeństw.

Przepiękna, rozdzierająca serce opowieść. Zwierzęcy bohaterowie są równie złożeni i barwni jak ich ludzkie odpowiedniki, a cała historia inspiruje do przemyśleń na temat odwagi, nadziei i sposobu, w jaki każda miłość - nawet miłość zwierzęcia - może pokazać swą uzdrawiającą moc.

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=658

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=658

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1303
Michelle | 2017-08-18
Przeczytana: 17 sierpnia 2017

Zwierzęta w życiu człowieka zajmują szczególne miejsce. Konie w szczególności… Z ogromną chęcią i ciekawością zdecydowałam się na lekturę powieści Susan Richards, która okazała się niezwykłą historią… Historią człowieka i zwierzęcia… i miłości…

Często przy wyborze lektury kieruję się okładką, która musi wpaść mi w oko, następnie zapoznaje się z opisem… Jeśli obie te „rzeczy” do mnie przemówią, nie mogę nie zabrać się za czytanie… tak było w przypadku Koń, który mnie wybrał… Zakochałam się najpierw w okładce, następnie w opisie, a na końcu w treści…

Powieść Susan Richards nie należy do łatwych i lekkich, traktuje bowiem w bardzo obrazowy sposób o więzi między człowiekiem a zwierzęciem. Nić porozumienia, przyjaźń, a w końcu miłość – wszystkie te etapy przedstawione są w sposób, który poruszy niejedno serducho. Książka wymaga skupienia, które wynagrodzone zostanie ogromem emocji, które znajdziecie na każdej stronie… Nie obędzie się bez uśmiechów, ale i łez w kulminacyjnym momencie.

Bohaterowie powieści i ci ludzcy i zwierzęcy są feerią osobowości. Bo tak jak charakterów wśród ludzi są miliony, tak i konie mają własne osobowości, które trzeba umieć zrozumieć i zaakceptować. W przypadku postaci z tej powieści nie będziecie w stanie nie polubić kogokolwiek… zarówno ludzie, jak i konie są tutaj niezwykle pozytywnymi „elementami”, które można tylko kochać…

Na pierwszy rzut oka jest to luźna powieść o więzi między człowiekiem i zwierzęciem… Zaglądając głębiej widać, jak złożona jest to więź i jak wiele ma barw. Nie jest jednostajna, prosta i przewidywalna… To złożony i trudny proces, to emocje, które pojawiają się każdego dnia i nad którymi pracuje się cały czas… od których nie można zrobić sobie wolnego…
To emocje i uczucia, które są równie gorące i prawdziwe, jak te między ludźmi a czasem nawet dużo gorętsze i prawdziwsze niż te międzyludzkie.

Książka w większości składa się z długich opisów, co zmusza do większego skupienia się nad czytanym tekstem, niemniej opisy te chwytają za serce, ale przede wszystkim za wyobraźnie. Czytelnik czytając, nieomalże widzi wszystko to, co autorka przelała na papier… Schorowaną Lay Me Down, zachowanie innych koni względem ów klaczy, zmieniającą się pogodę, piękno zmieniającej się przyrody… A smaczku dodają zdjęcia znajdujące się w książce…

Podsumowując: Koń, który mnie wybrał… to niezwykle poruszająca opowieść o więzi między człowiekiem a koniem. O jego głębi i odcieniach. O tym, że czasem przypadek decyduje, że ktoś lub coś pojawia się w naszym życiu, by je zmienić i ubarwić, byśmy spojrzeli na życie z innej perspektywy… To historia z kategorii tych, które powinno się przeczytać…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historie miłosne

Czytało mi się lekko. Opowiadania zaciekawiały mnie, ale za każdym razem rozczarowywały. Momentami są urokliwe ale w sumie jakieś takie niedop...

zgłoś błąd zgłoś błąd