Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paw królowej

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
5,82 (1553 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
65
9
123
8
168
7
298
6
304
5
219
4
73
3
151
2
31
1
121
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365613288
liczba stron
150
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodał
Krzysiek

Inne wydania

Druga powieść Doroty Masłowskiej, wyróżniona w 2006 r. nagrodą literacką Nike.

Opowiedziana w rapowym rytmie historia ze światka warszawskiego show-biznesu.

 

źródło opisu: noir.pl

źródło okładki: noir.pl

Brak materiałów.
książek: 131
PoMojemu | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane

Po mojemu Dorotę Masłowską, młodą polską pisarkę, można uważać za niesłychanie wybitną, bądź zupełnie naabarot. W 2006 roku jej "Paw Królowej" został uhonorowany Nagrodą Literacką Nike. Czy słusznie? Jak wielu jest jej czytelników, tak każdy ma na to inny pogląd.

Czytałem wiele opinii na temat tworu Masłowskiej. Dlaczego użyłem takiego określania? Bo trudno mi to skategoryzować. Jest to ciągły tekst, który przeczytałem w miarę szybko, bo w jedno popołudnie. Ale wcale nie dlatego, że tak się wciągnąłem w fabułę, bo myślę, że jej jako tako nie ma. To jeden wielki ślinotok, co jakiś czas się rymujący. Przypomina, i tak zapewne Masłowska zamierzała, tekst hiphopowy, a tego gatunku nie znoszę. Jeszcze nigdy w życiu nie czytałem książki, w której co parę zdań przewertujemy takie słowa jak: "pochwa, penis, cycki, prącie" i wiele innych.
W ogóle jest pełno wulgaryzmów, które wylewają się z kart.

W tekście przeczytamy o paru postaciach. Pojawia się tam paskudna Patrycja Pitz, jej była miłość Mariusz, który jest fetyszystą i uwielbia wąchać znoszone spodnie kobiet w kroku, Stanisław Retro, piosenkarz?, sugerujący się utworami innych artystów przy własnym tworzeniu i niepewny swojej orientacji seksualnej, a nawet sama Dorota Masłowska. Przewijają się tam jeszcze inne osobistości. Akcja natomiast rozgrywa się w Warszawie. Przeczytamy jeszcze co nieco o Polsce i jej społeczeństwie. To właściwie wszystko, co mogę o tej książce napisać. Jest to pozycja, której nijak nie zrozumiałem, i już teraz wiem, że w przyszłości (zapewne dalekiej ale jednak) jeszcze do tej lektury wrócę.

Przymierzając się do czytania liczyłem na jakieś objawienie, na bijący z tej książki geniusz, bo przeczytałem czyjąś recenzję: "Masłowska to Gombrowicz w spódnicy". Poważnie się zawiodłem. Czy polecam tę książkę? Moja odpowiedź może dziwić, ale TAK, przeczytajcie ją koniecznie!
Po mojemu, z poróżnienia nad tym tekstem wszystkich czytelników, może wyniknąć coś niezwykle interesującego.

Na podstawie tego tekstu na deskach Narodowego Teatru Starego w Krakowie w reżyserii Pawła Świątka powstał spektakl o takim samym tytule. Został przyjęty pozytywnie.

http://pomojemuliteratura.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Biegnąca z wilkami. Archetyp Dzikiej Kobiety w mitach i legendach

Ciekawa pozycja, jednakże obszerna (650 stron), a niepotrzebnie, bo od połowy książki ma się wrażenie, że czyta się drugi raz o tym samym. Podoba mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd