Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trainspotting

Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Cykl: Mark Renton (tom 2)
Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
7,28 (1256 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
185
8
298
7
363
6
174
5
85
4
25
3
22
2
4
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Trainspotting
data wydania
ISBN
9788379981250
liczba stron
392
język
polski
dodała
Ag2S

Zrobiło mi się niedobrze. Wchodziłem po schodach do chaty Johnny’ego i zaczęło mnie ściskać w brzuchu. Lało się ze mnie jak z mokrej gąbki, a z każdym krokiem nowa fala potu wychodziła mi przez pory. Z Sickboyem było jeszcze gorzej, ale ta pizda przestawała się dla mnie liczyć. Widziałem, jak wlecze się oparty o poręcz przede mną, ale zwracałem na to uwagę tylko dlatego, że blokował mi drogę...

Zrobiło mi się niedobrze. Wchodziłem po schodach do chaty Johnny’ego i zaczęło mnie ściskać w brzuchu. Lało się ze mnie jak z mokrej gąbki, a z każdym krokiem nowa fala potu wychodziła mi przez pory. Z Sickboyem było jeszcze gorzej, ale ta pizda przestawała się dla mnie liczyć. Widziałem, jak wlecze się oparty o poręcz przede mną, ale zwracałem na to uwagę tylko dlatego, że blokował mi drogę do Johnny’ego i hery. Dyszał ciężko, zwisał jak szmata z poręczy, jakby miał rzucić się w dół schodów.
– W porządku, Si? – pytam się wkurwiony, bo ta pizda zagradza mi drogę.
Machnął ręką i potrząsnął głową, chowając gały. Nic już nie mówię. Jak człowiek czuje się tak jak on, nie chce mu się gadać ani słuchać czyjegoś gadania. Nie ma się ochoty na żadne pieprzenie. Tak jak ja. Czasami myślę, że ludzie ćpają, bo podświadomie marzą o ciszy.
Kiedy w końcu dowlekliśmy się na górę, Johnny otworzył nam drzwi napierdolony jak autobus. W środku leżał rozłożony sprzęt.

 

źródło opisu: http://www.etiuda.net/?p=productsMore&iProduct=280

źródło okładki: http://www.etiuda.net/?p=productsMore&iProduct=280

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 48
Msz | 2017-06-14
Na półkach: Przeczytane

Bardziej szokująca niż film. Tłumacz nie bardzo dał radę ale kto da radę w PL przetłumaczyć slang z edynburskiego Leith.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja kochana, dumna prowincja. Opowiadania

Dobre opowiadania. W tym jedno zupełnie jakby było napisane wczoraj. NIe zdradzę zbyt wiele, jeśli napiszę, że jest o uchodźcach... Niesamowite.

zgłoś błąd zgłoś błąd