Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trainspotting

Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Cykl: Mark Renton (tom 2)
Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
7,28 (1106 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
81
9
166
8
256
7
320
6
153
5
78
4
19
3
20
2
4
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Trainspotting
data wydania
ISBN
9788361516439
liczba stron
368
język
polski
dodał
Pasi

Inne wydania

Trainspotting - jego debiutancka powieść sprzedała się na Wyspach Brytyjskich w kilkusettysięcznym nakładzie. Jej genialny groteskowy humor, brak moralizatorstwa i w pewnej mierze znakomity film Danny’ego Boyle’a pod tym samym tytułem spowodowały, że ta książka zasłużyła – jak rzadko która naprawdę – na miano powieści kultowej. Trainspotting to portret grupy przyjaciół, młodych Szkotów,...

Trainspotting - jego debiutancka powieść sprzedała się na Wyspach Brytyjskich w kilkusettysięcznym nakładzie. Jej genialny groteskowy humor, brak moralizatorstwa i w pewnej mierze znakomity film Danny’ego Boyle’a pod tym samym tytułem spowodowały, że ta książka zasłużyła – jak rzadko która naprawdę – na miano powieści kultowej. Trainspotting to portret grupy przyjaciół, młodych Szkotów, ćpunów, świrów, a przy tym ludzi wrażliwych i na swój specyficzny sposób inteligentnych. Zarzucano Welshowi, że gloryfikuje narkomanię. Istotnie, główny bohater powieści Mark Renton wychwala heroinowego kopa pod niebiosa, a autor wydaje się patrzyć na świat oczami swoich bohaterów i opisywać go ich językiem. Ale przecież Welsh pokazuje także koszmarne strony narkotykowego uzależnienia, a to, że stroni od taniej dydaktyki to tylko zaleta.

 

źródło opisu: http://www.etiuda.net/

źródło okładki: http://www.etiuda.net/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2903)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 660
Karolina | 2012-03-30
Przeczytana: 29 marca 2012

Podobnie jak większość najpierw obejrzałam film (i to nie raz), a dopiero później sięgnęłam po książkę. Rzadko zdarza się, żeby obie pozycje były równie dobre, a jednak jest to możliwe.
Książkę należy przeczytać. Język rzeczywiście jest trudny, książka chaotyczna, momentami obrzydliwa, czasami zabawna, ale przede wszystkim dołująca. Wiele osób w komentarzach stwierdza, że wulgaryzmów jest za dużo - nie zgodzę się. Gdyby książka była napisana w inny sposób (literackim językiem), nie miałaby tej siły, tej prawdziwości.

Abstrachując od tematu (nie będę rozpisywać się o czym Welsh pisze, bo wszyscy doskonale wiedzą), książka dodatkowo skłania do refleksji. Oczywiście środowisko ćpunów z Edynburga wydaje nam się obce, ale ile tak naprawdę potrzeba, żeby się do niego niebezpiecznie zbliżyć? Naprawdę jesteśmy tak od nich inni? Lepsi? Mądrzejsi? Dokonujemy lepszych wyborów? A co jeśli spróbujemy...?

Osobom, które znają język angielski polecam przeczytanie tej pozycji w oryginale. Ma...

książek: 286
Keys | 2015-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2015

Po latach po obejrzeniu filmu Trainspotting we telewizji zmotywowałem siem i sięgłem po ksionżke. Zgadzam siem z opinią jednego z bohaterów, że „Ksionżki som dla pedałów, co przechwalajom sie tym, ile przeczytali.”, ale nie mogłem siem powstrzymać i czytałem jom najczenściej podróżując właśnie pociongiem, przez co ludzie musieli uważać mnie za jakomś pizde bez manier.

To co od pierwszych chwil rzuca siem w oczy, to dziwaczny jenzyk i błendy ortograficzne. W zależności od sytuacji niektórzy bohaterowie posługują się poprawnym i wysublimowanym językiem, by nastempnie zaczonć mówić jak jakiś piździelec.

Chociaż bohaterami są w przeważającej większości narkomani, nie rozpatrywałbym tematyki tej książki, jako skoncentrowanej tylko na problemie narkomanii. Oprócz fanów różnych używek („hera, koka, hasz, lsd”), występują tutaj kryminaliści, prostytutki, osoby zarażone HIV-em oraz włoski gej molestujący śpiących widzów w kinie porno. Ogółem można uznać, że są to osoby z marginesu...

książek: 1990

Pamiętam wiele niepochlebnych opinii na temat 'Wojny polsko-ruskiej...' Doroty Masłowskiej, głównie ze względu na język. Tym osobom polecam przeczytanie 'Trainspottingu', lub 'Ślepych torów' - ja mam wersję z nieprzetłumaczonym tytułem.
Książka jest... mocna - mamy dość naturalistycznie przedstawiony świat narkomanów z Edynburga, a język dopełnia tylko całość (groteskowo wyglądałby idealnie poprawny język na tle opisywanych z najmniejszymi, nawet anatomicznymi, szczegółami z życia osób uzależnionych od narkotyków). Jestem tylko ciekawa, czy któryś z czytelników przeczytał całość...

książek: 433
Ananke | 2011-12-13
Na półkach: Przeczytane

Cytaty:
1. "Nie znam się za bardzo na niczym".
2. "Otchłań melancholii nie ma dna, a ja pogrążam się coraz bardziej, spadam w przepaść i lata świetlne dzielą mnie od starych, dobrych czasów".
3. "Prawdziwa miłość niestety czasem umiera".
4. "Szkoda, że czekałem tak długo, żeby zostać człowiekiem".
5. "Mogą obciąć mi nogi, ale nie odbiorą skrzydeł".
6. "Ciężko jest mieć zasady w dzisiejszych czasach".
7. "Gdy jedne drzwi się zamykają, inne się otwierają".

książek: 681
Marlow82 | 2015-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2015

Do czytania tej książki, zabrałem się niejako z czystym kontem. Nie oglądałem bowiem, słynnej ekranizacji powieści Irvine Welsha'a. Jedynie, gdzieś na odległym horyzoncie majaczyła mi facjata Evana MacGregora. I szczerze powiedziawszy, póki co nie mam ochoty jej oglądać. Mam przeświadczenie, że po prostu popsuje mi wrażenia i obraz jakie wyniosłem po przeczytaniu tej pozycji.
A wrażenie, to było bardzo dobre. Czy przyjemne to już sprawa dyskusyjna, gdyż fabuła tej powieści do takich nie należy. Zresztą nie musi. Jest to wejście bez znieczulenia w bezwzględny i w znacznym stopniu beznadziejny świat, pełen bólu, nienawiści, zawiści i wielu innych głównie negatywnych emocji. Świat,w którym nikt nikogo nie oszczędza, gdzie nawet z założenia pozytywowe emocje są mocno skażone. A sposoby na przeżycie, tudzież radzenie sobie ze wszystkim są równie brudne. Narkotyczne ciągi, alkoholowe libacje, rytualne niemalże podejście do kultury popularnej, przemoc, wzajemne niszczenie się...

książek: 515
Pablo | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Krótka piłka :to dzieło,którego ekranizacja wyprzedziła książkę.Tłumaczenie nazwisk,ksywek to rzecz karygodna.Jeśli ktoś nazywa się Renton to Renton a nie Czynsz czy (grzmijcie Bogowie)Czynś ;/Chaos,brak wyjaśnień w niektórych sytuacjach...przyznaję,że momentami się gubiłem podczas lektury.Warto znać Trainspotting,ale zdecydowanie lepiej zapoznać się z filmem,bo książka rozczarowuje.

książek: 254
Wielebny | 2014-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wydaje mi się, że każdy uczeń liceum powinien mieć tę książkę jako lekturę. Obraz przedstawiony w książce z pewnością bardziej trafi do młodzieży niż pojedyncze lekcje prowadzone przez "panią nauczycielkę".
Warto podkreślić, że Irvine ukazał nie tylko przypadki uzależnień od różnego rodzajów narkotyków (heroina, speed, hasz), ale także od alkoholu.

książek: 743
Bartłomiej | 2011-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2011
Przeczytana: 27 listopada 2011

Książka dobra ale film chyba lepszy,bardziej przejrzysty.
Język w książce był dla mnie dosyć mocno przytłaczający i momentami ciężko było sie połapać o co chodzi.
Mimo wszystko zachęcam do zmierzenia się z tą lekturą,chociażby z samej ciekawości.

książek: 518
Wokulski | 2014-06-13
Na półkach: Przeczytane

Doskonały przykład siły w prostocie, momentami wręcz w prostactwie.

Nie będę ukrywał, że zaczęło się od Iggy'ego Popa - lata temu dotarła do mnie informacja, że użyczy piosenki do filmu "Trainspotting", więc jako oddany fan udałem się do kina. Przez lata nie zdawałem sobie nawet sprawy z tego, że istnieje również książka o tym tytule, a dopiero teraz odważyłem się zmierzyć z inną wersją historii, którą wciąż uwielbiam.

Zazwyczaj książki o ćpaniu (np. "Lęk i odraza w Las Vegas" czy "Dzieci z dworca zoo") pobudzają ciekawość, wręcz wytwarzają kilkudniowe natręctwo myślenia o skosztowaniu takiego życia. Welshowi udało się napisać o narkotykach zupełnie inaczej, w 100% zniechęcająco (co już w filmie nie jest tak oczywiste). Realia przez niego wykreowane są ohydne jak świat stworzony przez Nicka Cave'a w "Gdy oślica ujrzała anioła" - za żadne skarby nie chciałbym tam być, ale nie potrafię odmówić sobie czytania o tym upodlonym miejscu.

Tłumacz robił, co mógł, żeby oddać klimat...

książek: 860
Calendula | 2011-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2011

Sławetny Trainspotting. Pozycja podobno kultowa. Równie podobno dobra.
Mnie znudziła i wymęczyła. Drażniły mnie wylewające się z książki wulgaryzmy, których było zwyczajnie za dużo, żeby mogły wzbudzić cokolwiek innego poza zniesmaczeniem. Nie spodobał mi się zabieg tłumacza, mający na celu oddanie oryginalnej transkrypcji szkockich dialektów oraz ukazanie stopnia degeneracji umysłowej bohaterów. Zwyczajnie nie lubię błędów w książkach, które czytam, nawet jeśli są zamierzone. Dodatkowo bohaterowie - poza kilkoma przypadkami - byli bardzo podobni do siebie, przez co na końcu całkiem przestałam ich odróżniać.
Jako całość - nic odkrywczego. Książek o narkotykach, narkomanach, uzależnieniach i autodestrukcji jest na rynku zatrzęsienie, a każda podobna do drugiej. W tym przypadku jest podobnie, chociaż... Książka ma swoje momenty. Przebłyski genialności, pojawiające się znienacka niczym pięść waląca czytelnia prosto w nos, pozostawiając go w szoku, a potem w zadumie.

zobacz kolejne z 2893 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd