Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Zemsta

Zemsta

Autor:
Seria: Lektury i obrazy
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Greg
data wydania
ISBN
9788373272606
liczba stron
152
język
polski
typ
papier
5,89 (13427 ocen i 512 opinii)

Opis książki

Cześnik Raptusiewicz i Rejent Milczek mieszkają w jednym zamku. Ich życie upływa na kłótniach i intrygach. Życie Wacława Rejentowicza i Klary Raptusiewiczówny - wprost przeciwnie. Młodzi są zakochani, planują wspólną przyszłość, dlatego robią wszystko, by pogodzić zwaśnionych sąsiadów. Czy pojedynek Cześnika i Rejenta dojdzie do skutku, czy też miłość zatryumfuje nad przemożnym pragnieniem zemsty?

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1108
PABLOPAN | 2014-08-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2014

"Hipokryta z cholerykiem
wiedli raz zawzięty spór,
a przyczyną długiej waśni
był graniczny, stary mur.
Mur ten dzielił charaktery,
przekonania i poglądy
więc kłócili się sąsiedzi,
co odmienne mieli sądy.

Podstarzały bawidamek,
tchórz i hazardzista
u Cześnika tkwił w kieszeni,
z jego łask korzystał.

Chciała w związek wejść małżeński
jeszcze młoda wdowa,
by nie zostać bez pieniędzy
za mąż iść gotowa.

Żądzą zemsty kierowany
jeden z adwersarzy
gwałtem dwoje młodych ludzi
powiódł przed ołtarze.

Los chichotał cicho w kącie
Gdy młodzi ślub brali.
Dał im szczęście, wrogom zgodę
I humor ocalił."

'Zemsta' była i jest jedną z moich ulubionych książek. Od czasu do czasu wracam do niej - poprawa humoru murowana ;)

książek: 933
Iga | 2010-08-17
Przeczytana: 05 listopada 2009

Bardzo podobała mi się ta książka. Nie rozumiem, dlaczego większość moich rówieśników uznała ją za nudną. Szczególnie lubiłam Papkina.

książek: 3148
Danway | 2011-11-10
Przeczytana: 1996 rok

Znakomita i niebanalna historia o murze granicznym (wielokrotnie ekranizowana) i ciągle żywa... Mało kto tego nie zna, a znać też należy, gdyż obecnie takich tekstów jak hrabiego Fredry trudno znaleźć...

książek: 5421
młoda_pisarka | 2014-02-25
Przeczytana: 12 lutego 2010

Ojeju... To chyba najzabawniejsza lektura, jaką dane mi było czytać. Naprawdę! Śmiechu miałam przy niej co nie miara, ale to pewnie dlatego, że wcale nie tak trudno mnie rozbawić. Przynzać muszę, że pan Fredro całkowicie urzekł mnie postacią Papkina, który jest w tym dziele niczym wisienka na bogato zdobionym torcie. Nie mówię już o przydatności znajomości owej lektury, ale... muszę powiedzieć, że mimo, iż większości lektur nienawidzę (wynika to przede wszystkim faktu, że nienawidzę być zmuszaną do czytania czegokolwiek, sama muszę sobie czytadło wybrać)na myśl o "Zemście" od razu zaczynam się panicznie śmiać. Chyba dlatego, że sama mam coś z Papkina...
Apel do gimnazjalistów: NIE BÓJCIE SIĘ TEJ LEKTURY, PÓŹNIEJ CZEKA WAS DOPIERO KATORGA. POZA TYM TO NIE JEST DŁUGIE!

książek: 315
Aaron | 2013-02-18
Przeczytana: 2012 rok

Mimo, że lektura to całkiem, całkiem...

książek: 661
My_books | 2014-09-12
Na półkach: Przeczytane

Mówi się, że lektury szkolne są nudne...
I owszem- niektóre są takie, że już przy pierwszej stronie, nawet najbardziej zagorzali czytelnicy się załamują... Zresztą zależy jeszcze, co się komu podoba...
Ale ISTNIEJĄ też lektury, które są ponadczasowe i zabawne albo wzruszające i łapiące za serduszko ^_^
Czy mało jest takich lektur, które nasi dziadkowie czytali, potem rodzice i w końcu my czytamy?! Takich, które przechodzą z pokolenia na pokolenie?!
Moim zdaniem "Zemsta" jest taką lekturą: ponadczasową i niezwykle zabawną, w której bardzo ważną rolę odgrywają: sposób jej napisania, treść, którą zawiera, a także barwne tło książki.
"Zemsta" to jedna z najlepszych lektur, które przeczytałam w szkole. I ZACHĘCAM wszystkich uczniów, którzy znaleźli, albo jeszcze ją znajdą na swoim wykazie lektur, by rzeczywiście po nią sięgnęli ;D

książek: 1562
kryptonite | 2010-06-08
Przeczytana: 2007 rok

Mój ulubiony dramat. Ogólnie uważam Fredrę za mistrza w tej dziedzinie. Ulubiony moment to pisanie listu przez Cześnika: 'bardzo proszę mocium panie, mocium panie me wezwanie...'

książek: 1108
PABLOPAN | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moja ulubiona lektura szkolna. Wracam do niej co jakiś czas z wielką przyjemnością. Zdecydowanie polecam!

książek: 17643

Utwór jest komedią. Konflikt dramatyczny oparty jest na przeciwstawieniu sobie dwóch kontrastowych natur: Cześnika Raptusiewicza i Rejenta Milczka. Ich walka z pozoru toczy się o majątek, ale w rzeczywistości jest zwykłym, szlacheckim pieniactwem, często samobójczą próbą postawienia na swoim.
Fredro prezentuje w "Zemście" całą galerię postaci. Różnią się zachowaniem, wiekiem, pochodzeniem, co jest przyczyną powstania w utworze wielu odmian komizmu. Komizm w „Zemście” stanowi formę oceny ludzi i obyczaju szlacheckiego. Ukazuje ludzkie wady i ułomności w humorystycznym świetle. Głównym przykładem komizmu sytuacyjnego jest pierwszy spór Rejenta z Cześnikiem, którzy kłócą się nie tyle o mur graniczny, tylko o prawo do jego naprawy. Czy nie śmieszy nas Cześnik, który mimo że jest stary i schorowany, planuje małżeństwo? Lub kontrast między Cześnikiem i Rejentem? Przecież są to ludzie o zupełnie sprzecznych charakterach. Cześnik jest szybki, gwałtowny, zaś Rejent - opanowany i flegmatyczny. J...

książek: 1316
Arek | 2011-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2011

Lekka, z humorem, prześmiewa wzniosłość i tragizm romantyczny. Naprawdę bardzo dobra. Mówi nam do tego jakie nasze zachowania dadzą nam korzyść a jakie przegraną.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Trudi Canavan
    45. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
  • Michael Crichton
    72. rocznica
    urodzin
    Każde odkrycie jest gwałtem na naturze.
  • Leszek Kołakowski
    87. rocznica
    urodzin
    Czas jako substrat ludzkiego doświadczenia nie daje się skonceptualizować (w sensie redukcji do terminów bardziej pierwotnych). Jeśli postrzegamy go jako niekończące się samounicestwienie, cały świat doświadczenia z braku substratu zapada się w nicość. Absolut może służyć ocaleniu świata, uratować g... pokaż więcej
  • Gianni Rodari
    94. rocznica
    urodzin
    Każde dziecko, które przychodzi na świat, wie, że cały świat jest jego i nie musi zań płacić ani grosza, musi tylko zakasać rękawki, wyciągnąć rączki i go sobie wziąć.[z bajki "O kupowaniu Sztokholmu"]
  • Aravind Adiga
    40. rocznica
    urodzin
    biedni marzą, by mieć pod dostatkiem jedzenia i wyglądać, jak bogaci, a .... bogaci? Żeby schudnąć i wyglądać, jak biedni
  • Randy Pausch
    54. rocznica
    urodzin
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
  • Laurie Halse Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Chcę biec, lecieć, bić skrzydłami tak mocno, aby nie słyszeć niczego poza łomotem własnego serca.
  • Marcin Meller
    46. rocznica
    urodzin
    Pani pokazała jelenia i zapytała nas, kto wie, jak nazywa się zwierzę. Ja wiedziałem, więc się ochoczo zgłosiłem i powiedziałem, że Lenin. Pani się stropiła i powiedziała, że chyba coś mi się pomieszało, bo to jeleń, a wielki Lenin, Włodzimierz Iljicz to człowiek, (...). Na co ja buńczucznie, że to... pokaż więcej
  • Théophile Gautier
    142. rocznica
    śmierci
    Zdaje mi się, jak gdyby moje ciało stało się przepuszczalne, moje ja uciekało z niego tak jak woda przez sito. Czuję, że się roztapiam we wszechbycie, z trudem odróżniam siebie od świata, w który się zapadam. Życie, którego - o ile tylko mogę - odgrywam zwykłą pantomimę, aby nie martwić krewnych i p... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd