Pryncypium

Wydawnictwo: Genius Creations
7,34 (253 ocen i 69 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
15
8
56
7
54
6
40
5
22
4
11
3
7
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379950867
liczba stron
370
słowa kluczowe
YA, new adult, romans, fantastyka
język
polski
dodała
Iga

Jak masz na imię? – słyszymy setki razy w życiu. Imię towarzyszy nam od narodzin aż po kres naszych dni. Czy jednak mamy świadomość, że imię może nas definiować, wpływać na to, jacy jesteśmy? Czy kierują nami impulsy ciała (Lokum), odruchy psychiki (Ipsum), czy też może tajemnicze, odwieczne Nomen – imię? Zoltan jest członkiem starożytnej tajnej organizacji, stojącej na straży praw Pryncypium...

Jak masz na imię? – słyszymy setki razy w życiu.
Imię towarzyszy nam od narodzin aż po kres naszych dni. Czy jednak mamy świadomość, że imię może nas definiować, wpływać na to, jacy jesteśmy? Czy kierują nami impulsy ciała (Lokum), odruchy psychiki (Ipsum), czy też może tajemnicze, odwieczne Nomen – imię?
Zoltan jest członkiem starożytnej tajnej organizacji, stojącej na straży praw Pryncypium i strzegącej wiedzy o Nominach. Aniela zaś młodą, lecz doświadczoną przez los dziewczyną, starającą się zapewnić swoim najbliższym byt i uratować rodzinne gospodarstwo. Dzieli ich wszystko: status społeczny, osobowość i wyznawane wartości. Łączy mająca tysiące lat wspólna historia. Jej najnowsza odsłona pełna jest silnych uczuć, niefortunnych decyzji i katastrofalnych pomyłek.
Co wydarzy się, kiedy połączą ich uczucia, ale rozdzielą zasady, według których żyją? Czy Aniela będzie potrafiła przyjąć trudny dar Zoltana?

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: geniuscreations.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 759
izabela81 | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017 rok
Przeczytana: 03 sierpnia 2017

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad znaczeniem swojego imienia? Czy odgrywa ono jakąś rolę w naszym życiu? Czy odzwierciedla charakter człowieka? Czy jest integralną częścią nas samych? A może to my sami jesteśmy odpowiedzialni za własne czyny? Osobiście podczas lektury "Pryncypium" cały czas zastanawiałam się nad tym, co wpływa na moją osobowość. Lokum - czyli impulsy ciała, Ipsum - czyli to, co przekazuje psychika, a może Nomen - czyli ukryte znaczenie imienia?

"Nomen, Ipsum, Lokum, oto czym jesteśmy. Oto czym jest człowiek. Pierwsze nie może istnieć bez drugiego, drugie bez trzeciego, a trzecie bez pierwszego. Ważne jest, by cała trójca żyła ze sobą w zgodzie, wówczas nic lepszego nie może nas spotkać."

Zoltan jest potężnym, bogatym członkiem starożytnej tajnej organizacji, która stoi na straży praw "Pryncypium i strzegącej wiedzy o Nominach. Jest przy tym arogancki, ironiczny, pewny siebie, a do tego skrywa pewną tajemnicę, posiada dar, ale jaki... tego już musicie dowiedzieć się sami. Aniela zaś to uczciwa, stanowcza, wrażliwa, pogodna, młoda choć już doświadczona przez los dziewczyna, która po śmierci ojca stara się zapewnić swoim najbliższym byt i uratować rodzinne gospodarstwo. W przyszłości pragnie prowadzić praktykę weterynaryjną. Dzieli ich wszystko - od statusu społecznego po osobowość i wyznawane wartości. Jednak jest coś, co ich łączy. To wspólna historia. Co się stanie, gdy tę dwójkę połączy uczucie? Czy pomimo różnic będą w stanie być razem?

"Nikt przecież nie jest do cna zły, każdy ma w sobie odrobinę dobra, choć bywa że ukrywa je na samym dnie serca."

Postaci są wyraziści, z barwnymi osobowościami, w żaden sposób ich zachowanie nie jest sztuczne. Między głównymi bohaterami iskrzy, ciągle sobie dogryzają, a ich dialogi są cięte, doprawione odpowiednia dozą humoru.

"A ile razy człowiek razy może sklejać na nowo swoje serce?"

Pełno w tej powieści burzy uczuć, namiętności, zmysłowości, nietrafionych decyzji i pomyłek oraz nuty fantastycznego świata. Połączenie tego nierealnego świata z rzeczywistym wyszło udanie i bardzo intrygująco. Wątek tajnej organizacji dodał fabule elementu tajemnicy, a czytając zagłębiamy się w ten świat ze strony na stronę coraz bardziej. Natomiast jeśli chodzi o wątek septyki i znaczenia imion, to Melissie Darwood należą się brawa za wielką wyobraźnię i oryginalny motyw, z którym jak do tej pory w książkach jeszcze się nie spotkałam. Polecam Waszej uwadze wątek z odbieraniem porodu owcy, który jest rewelacyjny i jestem pewna, że i Wam się spodoba.

Powieść wywołuje masę intensywnych emocji. Nawet nie spodziewałam się, że ta historia tak mnie wciągnie, napięcie pojawia się od pierwszych stron i towarzyszy do samego końca. Choć muszę przyznać, że początek był dla mnie dość ciężki. Te wszystkie nieznane mi dotąd nazwy (Nomen, Ipsum, Lokum, Laufer) wydawały się nieznane, ale z każdym kolejnym rozdziałem wszystko zaczynało przybierać wyraźne kształty i stawało się jasne. Wszystkie wątki autorka zgrabnie i satysfakcjonująco domknęła. A że to fantastyka, to tym bardziej jestem zaskoczona tym, jakie wrażenie na mnie zrobiła ta lektura. Prowadzona narracja z kilku punktów widzenia (najczęściej są nimi Zoltan i Aniela), pozwala na inne spojrzenie na to samo wydarzenie. Czyta się przyjemnie, co jest zasługą przystępnego stylu, języka i romantycznego klimatu.

"Pryncypium" to niesztampowa powieść paranormalna skierowana do młodzieży (choć i starszemu czytelnikowi może się spodobać) z nieprzesłodzonym romansem w roli głównej o wpływie i znaczeniu imion w naszym życiu. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inne światy

https://zapomnianypokoj.blogspot.com/2018/11/inne-swiaty-recenzja.html Przyznaję się, że zbiorów opowiadań nie czytam zbyt często. Chociaż uważam, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd