Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dobre maniery dla miłych ludzi którzy czasem mówią K***A

Tłumaczenie: Anna Rosiak
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Relacja
3,56 (9 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
2
4
3
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Good Manners for Nice People Who Sometimes Say F*ck
data wydania
ISBN
9788365087782
liczba stron
304
kategoria
poradniki
język
polski
dodał
MuMin84

Żyjemy w świecie, który bardzo różni się od czasów porad Jana Kamyczka na temat savoir-vivre’u. Wielu z nas, na ogół miłych i uprzejmych ludzi (którym jednak zdarza się siarczyście zakląć), często traci rozeznanie, jak być kulturalnym człowiekiem i jednocześnie skutecznie radzić sobie z atakami chamskich zachowań. Amy Alkon z wdziękiem prowadzi nas przez zawiłości etykiety i proponuje...

Żyjemy w świecie, który bardzo różni się od czasów porad Jana Kamyczka na temat savoir-vivre’u. Wielu z nas, na ogół miłych i uprzejmych ludzi (którym jednak zdarza się siarczyście zakląć), często traci rozeznanie, jak być kulturalnym człowiekiem i jednocześnie skutecznie radzić sobie z atakami chamskich zachowań.

Amy Alkon z wdziękiem prowadzi nas przez zawiłości etykiety i proponuje praktyczny zestaw zasad dobrego zachowania przystających do nowoczesnego stylu życia. Być może babcia próbowała nauczyć cię, którym nożem kroi się rybę, jednak na co dzień bardziej przyda ci się wiedza o tym:
czy wypada oddzwonić, zamiast odpowiedzieć e-mailem (a może to niegrzeczne),
czy można umieszczać w internecie zdjęcia z rodzinnego spotkania (wszyscy przecież wiedzą, że minęły czasy prywatności),
ile napiwku wręczyć kelnerowi w restauracji (i czy zostawić coś barmanowi),
jak uciszyć imprezujących sąsiadów (i nie wyjść przy tym na zrzędę).
A jeśli ktoś dmucha ci dymem papierosowym prosto w twarz? Bardzo głośno rozmawia przez telefon w miejscu publicznym? Postawił torbę na siedzeniu w autobusie i ani myśli jej ruszyć? Ta książka zawiera realistyczne rady na realne sytuacje i mnóstwo dobrego humoru. Stary, dobry Kamyczek może spokojnie przesunąć się na półce (chyba że to niegrzecznie tak mówić).

 

źródło opisu: hurtownia.polanglo.pl, 2016

źródło okładki: hurtownia.polanglo.pl, 2016

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 767
Angie | 2017-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Ech, jak na jeden poradnik wywołała we mnie sporo emocji. Zacznę może od pierwszego z brzegu wrażenia. Pani o bardzo niskiej samoocenie, z niezbyt wysokimi kompetencjami społecznymi, nielubiana w przeszłości (to są kwestie, do których sama się przyznała w książce, no może oprócz pierwszej, to mój wniosek ;p) stworzyła sobie zbiór zasad sprawiających, w jej mniemaniu, że stała się lubiana i respektowana. Wydawało mi się, że napisała tę pozycję by polepszyć sobie samoocenę i skompensować przeszłe upokorzenia. Najbardziej mnie denerwowało jak przytaczała nazwiska znanych "przyjaciół" (Marlon Brando) lub podkreślała wysoką pozycję społeczną ludzi, których umieszczała w swoich przykładach (francuska dziennikarka, pracownik Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, znani blogerzy etc, a nie żadna Barbara z sąsiedztwa, osiedlowa sprzątaczka - chociaż i wtedy miałabym wrażenie, że pochwaliłaby się przy tym jak to dla niej status społeczny nie ma znaczenia, a lubi tylko mówić kto, co dokładnie osiągnął, jakby to miało się jakkolwiek do treści tej książki). Rozbawiły mnie porady związkowe osoby, która przez 10 lat jakoś nie mogła nikogo znaleźć, aż do momentu przekroczenia 40 i zakochania się w "postawnym", świetnym i idealnym na każdym polu mężczyźnie. Jednak nie brakowało tej książce poczucia humoru, zdarzyło mi się szczerze uśmiać, chociaż po jakimś czasie miałam wrażenie, że te żarty oraz złośliwe uwagi są trochę na siłę. Jako osoba ze słabą intuicją społeczną (jeśli mam jakąś w ogólę) i mistrzyni faux pas bardzo jestem wdzięczna za zbiór zasad, może dla innych oczywiste, ale ja bym na nie wpadła sama, chyba, żebym się o nie potknęła (ale nie zacznę o tym pisać książki). Chociaż nie wiem, które z nich są adekwatne do realiów polskich. W końcu maniery często mają silne korzenie kulturowe.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Wes Anderson Collection

Ciężko jest oceniać tę książkę w oderwaniu od osobistej oceny filmów Wesa Andersona. Niewątpliwie jest to pozycja przepięknie wydana i czytanie jej je...

zgłoś błąd zgłoś błąd