Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cała jaskrawość

Wydawnictwo: Czytelnik
7,71 (692 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
74
9
139
8
171
7
201
6
67
5
20
4
8
3
9
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8307030803
liczba stron
228
słowa kluczowe
powieść polska
język
polski

Edward Stachura (1937-1979), poeta, prozaik, autor tekstów piosenek i ich wykonawca, jest w polskiej literaturze zjawiskiem osobnym, które starano się zakwalifikować do różnych nurtów: mówiono o postawie franciszkańskiej, hippisowskiej, a nawet romantycznej. Autorem chyba najlepszej formuły opisującej jego twórczość jest Henryk Bereza: Naprawdę życie Stachury jest życiopisaniem.

 

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2012

Książka – przyjaciel.

Ciekawe, czy dużo osób pamięta dziś kim był Edward Stachura?. Pewnie nie za wiele, a szkoda, wielka szkoda. Ten trochę zapomniany pisarz był jednym z pierwszych polskich młodych gniewnych, niepokornych buntowników, poetą i bardem lat 60-tych i 70-tych., postacią tragiczną (popełnił samobójstwo w wieku 42 lat) i legendarną. Odkryty i czytany głównie w latach 80-tych, kiedy głoszone przez niego ideały wolności i niezależności stały się szczególnie bliskie całemu społeczeństwu. Dziś lektura jego książek udowodnia, że przesłanie jakie w nich zawarł jest nadal aktualne, a siła wymowy wciąż nie słabnie i jest potężna, więc naprawdę warto odkrywać je i czytać na nowo.

„Cała jaskrawość” jest opowieścią niezwykle poetycką, pełną przenośni, symboli i metafor. Może okazać się ważną lekturą dla wszystkich wrażliwych, zagubionych dusz, poszukujących w życiu innych wartości niż te, które oferuje i narzuca współczesny świat. Dostarcza wielu prostych wzruszeń i emocji - śmiechu i łez, pozwala współodczuwać z bohaterami całą radość i ból istnienia.

Filozofia życia jaką kierują się postacie jest nieskomplikowana – przede wszystkim BYĆ.
A być oznacza dla nich - chwytać mocno życie „za grzywę” i przeżywać, odczuwać jak najintensywniej każdą najdrobniejszą, najbanalniejszą chwilę, istnieć najpełniej w każdym momencie, tak jakby każdy dzień był ostatnim na ziemi. Wykonywać nawet najprostsze czynności (jak pięknie ujmuje to autor) w „natchnieniu”, z zaangażowaniem i pełnym przepływem świadomości. Wtedy możliwe jest, że, w którymś momencie doświadczymy zjawiska tytułowej  „całej jaskrawości” i zbliżymy się do tajemnicy życia - „Całą jaskrawość można zobaczyć całym ciałem i całym tym, co nie jest ciałem. Całą jaskrawość można zobaczyć całą jaskrawością. Z tego wynika jaskrawie, że, kiedy mówię „zobaczyć”, to jest to niedokładne. Całej jaskrawości się nie widzi, to znaczy nie tylko widzi, ale i słyszy, czuje, dotyka, smakuje, oddycha, śni, jawi, nawet rozumie. I tak dalej, i tak dalej. To wszystko z osobna i jednocześnie. Wtedy.”

Wyznacznikiem życia bohaterów nie są posiadane dobra materialne, nie dbają o nie. Nie mają praktycznie niczego prócz ubrań na grzbiecie i niewielkiej sumy pieniędzy zarobionych za wykonanie ciężkiej fizycznej pracy. Ten brak rzeczy czyni z nich ludzi wolnych i niezależnych, nie muszą martwić się o nadchodzącą przyszłość, wędrują więc z miejsca na miejsce w poszukiwaniu wrażeń, uczuć, piękna i dobra. Gnają wciąż przed siebie, uciekając przed poczuciem dojmującej samotności, lękami i obawami przed śmiercią, chorobami i szaleństwem. Te wolne, anarchiczne, autonomiczne dusze, buntują się przeciw jarzmu obowiązków i odpowiedzialności, przeciw rolom społecznym jakie im się narzuca. Niedopasowani do świata, szukają alternatywnych sposobów na życie. Wciąż potrafią (z dziecinną beztroską) dziwić się i odnajdywać w „dookolnej” (zapożyczenie od autora) rzeczywistości, nowe i nieznane fascynujące wartości, rozpiera ich energia i miłość.

Ta zachwycająca, trochę egzaltowana opowieść o przyjaźni idealnej i tęsknocie za bratnią duszą, napisana jest oryginalnym, niepowtarzalnym, niezwykle poetyckim językiem. Warto dać się uwieść tej prozie, która pozwoli nam nabrać trochę dystansu do świata i zagłębić się w najbardziej szalonych marzeniach. Ech! gdyby tak można było...

(inspiracją do lektury była książka Pana Jarosława Górskiego „Męska rzecz” - dziękuję)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Geniusz zbrodni

Uwielbiam "Zabójcze umysły". Lubię seriale kryminalne. Zauroczyłam się w "American Crime Story". Z chęcią oglądam kryminalnie na k...

zgłoś błąd zgłoś błąd