6,49 (286 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
12
8
27
7
74
6
79
5
47
4
10
3
9
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brand
data wydania
ISBN
9788380531840
liczba stron
300
język
polski
dodała
karollllllla

On chce, by całkowicie poddała się jego woli. Ona się boi, że już nigdy nie będzie pragnąć niczego innego. Gdy Sofia McBride po raz pierwszy spotyka silnego i zdecydowanego Cade`a Donovana, słyszy ostrzeżenie, by zachowała dystans. Choć wie, że powinna posłuchać tej rady, jest oszołomiona siłą, z jaką przyciąga ją ten onieśmielający mężczyzna. Wie, że powinna trzymać się od niego z daleka,...

On chce, by całkowicie poddała się jego woli. Ona się boi, że już nigdy nie będzie pragnąć niczego innego.

Gdy Sofia McBride po raz pierwszy spotyka silnego i zdecydowanego Cade`a Donovana, słyszy ostrzeżenie, by zachowała dystans. Choć wie, że powinna posłuchać tej rady, jest oszołomiona siłą, z jaką przyciąga ją ten onieśmielający mężczyzna.

Wie, że powinna trzymać się od niego z daleka, ale pomimo starań nie potrafi się oprzeć jego erotycznym żądaniom. Im bardziej jest usidlona, tym lepiej zdaje sobie sprawę, że wcale nie chce uciekać.

Przez całe swoje życie Cade Donovan, tajemniczy właściciel ogromnego rancza, wybierał kobiety, które nie oczekiwały od niego zbyt wiele. Jednak gdy burza więzi go w domu wraz z Sofią, zupełnie inną od dotychczasowych miłostek Cade`a, która nie ma w zwyczaju przyjmować odmowy, jego zasady zdają się na nic.

Cade pragnie wszystkiego, co Sofia ma do zaoferowania, lecz szybko odkrywa, że jej uroda skrywa determinację, której nie brał pod uwagę. Jej niezależna natura sprawi, że Cade pozbędzie się swoich demonów i przejdzie drogę, która zmieni ich oboje na zawsze.

 

źródło opisu: http://www.burdaksiazki.pl

źródło okładki: http://www.burdaksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 549
Malinka | 2017-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2017

W ostatnim czasie zauważyłam, że literatura erotyczna zdobywa coraz to nowych fanów. Autorzy prześcigają się w pisaniu kolejnych książek, z których czasami seks aż wycieka spomiędzy kartek. Czy to źle? I tak i nie.

Jedna strona medalu jest na nie, bo przynajmniej seks przestaje być tematem tabu, częściej się o nim mówi, młodzież jest bardziej świadoma konsekwencji z nim związanych i antykoncepcji (mam przynajmniej taką nadzieję). Druga strona natomiast to ta, gdzie poprzez wszechobecne media młodzież jak i dorośli ludzie oglądający filmy pornograficzne stają się wyznacznikiem tego, jacy potem są za drzwiami sypialni. Są wyzbyci emocji, czułości a liczą się dla nich jedynie zaspokojenie wyuzdanych potrzeb, jakich naoglądali się w Internecie.

Przydługi wstęp, ale teraz przejdę już do książki, o której dzisiaj chciałam coś nie coś napisać. „Piętno” Sierry Cartwright jest drugą częścią serii o rodzinie Donovanów. W pierwszym tomie, „Więzy” poznajemy Connora Donovana, bogatego człowieka prowadzącego rodzinną firmę, w której udział ma także jego rodzeństwo, Nathan, Cade i Erin oraz dziadek zwany Pułkownikiem. A kiedy przybywa do niego Lara Bertrand z propozycją małżeństwa to sytuacja nabiera rumieńców.

Drugi tom skupia się na młodszym bracie Connora. Cade zarządza rodzinnym ranczem a do tego jest tam bardzo samotny. Podczas przyjęcia z okazji ślubu przyjaciółki, Sofia McBride, która zajmuje się organizacją tego typu imprez, poznaje Cade’a. Od początku między nimi iskrzy, czuć to napięcie, jakie unosi się w powietrzu. Ich znajomość ma okazję się rozwinąć, kiedy Sofia przyjeżdża na ranczo Donovanów po tym jak zostaje zatrudniona do organizacji wielkiego przyjęcia z okazji stulecia rancza. Do tego również należy dodać cienie przeszłości jakie męczą Cade’a , ale nawet one zostały zepchnięte na boczny tor.

Uwierzcie mi, mam bardzo mieszane uczucia. Lubię czytać literaturę erotyczną, to nie żadna tajemnica. Gorące romanse, iskry pomiędzy dwójką głównych bohaterów… jestem kobietą, na Boga, więc potrzeba mi w życiu czasem przeczytać jakiś romans, żeby nie zwariować 😉 W książce „Piętno”, Cade tak jak i jego brat praktykuje życie na zasadzie dom-sub, a każdy seks musi się zawierać w granicach BDSM. Cade jest chwilami okropny i wręcz brutalny a relacje, jakie tworzą z Sofią tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że to jest z lekka chora praktyka. Czytając tę książkę, owszem, wyobraźnia pracowała mi na najwyższych obrotach, ale czasem to naprawdę ciarki mi przechodziły, bo wyszukane pozycje seksualne w opisie brzmiały… brutalnie.

Nigdy tak naprawdę chyba nie zrozumiem książek porównywanych do Grey’a. Kobiety w tych książkach są do takiego stopnia zafascynowane odkrywaniem nowych tajników seksu, odkrywaniem swojego własnego ciała, że przez ogromne podniecenie nie odczuwają bólu tak jak powinny i w efekcie właściwie nigdy nie korzystają z haseł bezpieczeństwa. Tak, czytałam, że w czasie wielkiego podniecenia jest wydzielana bodajże endorfina, coś jak szczęście, ale kurczę, mimo wszystko to jest ból! Przyznam się szczerze, że mam już trochę dość tego, że one chcą jeszcze i jeszcze. Czekam na książkę, gdzie kobieta bez wahania powie, że ma dość, nie chce więcej, to dla niej za dużo… a tak to ciągle czytam o wiecznie chętnych kobietach i równie napalonych mężczyznach. Jedyny przykład, jaki wpada mi aktualnie do głowy to właśnie Ana z „Pięćdziesięciu twarzy Grey’a”.

Cała fabuła to tak naprawdę przydługie sceny seksu, rozmów między głównymi bohaterami, a na przykład pracy nad wielką, huczną imprezą było tam naprawdę niewiele. Nie żebym chciała czytać o wyborze wstążeczek, talerzyków czy zasłon, ale to też powinno chociaż trochę wypełniać całość. A tak… jest sporo seksu, czasem według mnie już trochę okrutnego, ale wciąż w granicach przyzwoitości. Miałam nawet przez chwilę myśl, że Cade jest bardziej niewyżyty seksualnie jak Connor.

Z tego co wiem, to pod koniec kwietnia ma ukazać się trzecia część o rodzinie Donovanów i tym razem na tapecie będzie nie kto inny jak Nathan. Najprawdopodobniej również z ciekawą wyobraźnią na temat sposobów zniewolenia swojej uległej. Ciekawi mnie czy zostanie napisany czwarty tom o siostrze braci Donovanów, Erin.

Bardzo ciężko jest mi oceniać ogólne środowisko BDSM, bo to głównie o nich mowa. Nie wiem czy w ogóle chciałabym się w takim znaleźć. Wedle ich „zasad” dominujący oprócz dawania przyjemności, brania jej, to jest także odpowiedzialny za swoją uległą, rozmawia z nią otwarcie i na każdy temat, a już w szczególności oczekuje mówienia prawdy w czasie sesji. Czy jej nie boli wiązanie, czy pozycja jest wygodna… tak naprawdę każdy związek powinien się na tym opierać. Każdy mężczyzna powinien rozmawiać ze swoją kobietą na temat tego, czego oczekuje, co ją w łóżku denerwuje. Różnica polega chyba na tym, że pan ma władzę, decyduje o wszystkim a przede wszystkim ma jakieś prawo do wymierzania kar za niesubordynację uległej. Naprawdę to się dzieje? Związek nie może już tylko opierać się na wzajemnym zaufaniu, tylko musi wiązać się z bólem? Moje zdanie to moje zdanie i nie mam na celu obrażać nikogo. Każdy żyje wedle swoich zasad, przekonań i mnie nic do tego.

Oceniam mimo wszystko wysoko, bo jest napisana prostym, choć może czasem nieco wulgarnym językiem, jednak po literaturze erotycznej nie spodziewałam się niczego innego. Historia nie jest zbyt skomplikowana, a całość dzieje się na przestrzeni tygodnia, może dwóch. Nie jest złą książką do czytania, ale czegoś mi w niej brakło. Jakiejś subtelności? Delikatności? Możliwe…

https://naszerecenzje.wordpress.com/2017/03/02/pietno-sierra-cartwright/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
444

I cóż by tu napisać? Świetny pomysł, doświadczenie reporterskie, historia Polski. Czyli wszystko, co może się złożyć na potencjalny przebój literacki....

zgłoś błąd zgłoś błąd