Gdy poluje lew

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Cykl: Saga rodu Courteneyów (tom 4)
Wydawnictwo: Albatros
7,37 (221 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
34
8
47
7
64
6
30
5
22
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
When the Lion Feeds
data wydania
ISBN
8373592822
liczba stron
496
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Afryka Południowa, rok 1870. Braci Seana i Garricka Courteneyów łączy serdeczna przyjaźń. Ale wojna zuluska daje początek waśni, która przeradza się w śmiertelną nienawiść. Sean opuszcza rodzinną farmę. Po kilku latach jest najbogatszym człowiekiem w Johannesburgu. Ale fortuna kołoem się toczy... Okładka: twarda, Rok wydania: 2005,

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

Brak materiałów.
książek: 378
Nomad24 | 2016-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2016

Muszę zacząć od tego, że czego innego spodziewałem się po tej powieści. W mojej pamięci zachowały się fragmenty pewnego filmu którego bohaterowie toczą nierówną walkę z prawdziwym Królem Dżungli. Wielu z nich ją przegrywa i ginie przy tym w krwawych scenach. Zachęcony tytułem "Gdy poluje lew" mój umysł żywił nadzieje, że ta właśnie powieść była podstawą dla ekranizacji, którą dawno temu oglądałem. Niestety prawdziwe lwy są wspomniane w tej książce dwa razy i tylko w formie odległego ryku.

Lektura idzie w miarę sprawnie, jednak ciężko jest utożsamić z bohaterami i sytuacjami, które przeżywają. Liczyłem na jakiś poważny braterski konflikt, jednak z dużej chmury deszczu za dużo nie spadło. Główny bohater Sean jest chyba najważniejszą osobą na kontynencie, ponieważ gdzie się nie znajdzie ludzie po chwili tańczą jak im zagra. On sam jednak często nie widzi ich uczuć, myśli i zamiarów co powoduje kolejne problemy. Według autora to on ma być tym tytułowym lwem jednak ja nie tak wyobrażałem sobie króla lwa. Reszta bohaterów jest jednowymiarowa i zazwyczaj do końca taka pozostaje (biedny nieporadny Garrick). Z tego towarzystwa na plus można wyróżnić Dufforda.

Sama Afryka jest tu pokazana jako rozwijający się ląd, powstają miasta, rządzi biały człowiek. Wojna z Zulusami jak i inne przygody jednak nie bardzo były wstanie mnie wzruszyć. Zamiast poczuć potęgę natury, szacunek dla dzikiej zwierzyny i pokazać, że człowiek przy jej cudach ze swoją cywilizacją wciąż jest mały, dostajemy pokaz umiejętności Seana, który potrafi wszystko, a także opis powstawania korporacji i jej finansowego fiaska. Najbardziej zawiodła mnie ostatnia część nazwana Puszcza, gdzie Sean przemierza sobie Afrykę i poluje bez większych przeszkód na słonie. Wszystko jest tu jak dla mnie ukazane zbyt płytko i nie byłem w stanie poczuć tego klimatu.

Nie pomaga także opis dwóch trzecich powieści na bocznej okładce. Jest to druga powieść tego autora w mojej biblioteczce i raczej ostatnia, gdyż można znaleźć lepsze pozycje o tej tematyce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kości proroka

Mnie ta książka nie porwała. Wątki z przeszłości dużo ciekawsze. Główna bohaterka mocno irytująca momentami, te jej niby dialogi ze sobą.. Widać dużo...

zgłoś błąd zgłoś błąd