Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarny parasol

Cykl: Kapitan Żbik (tom 18)
Wydawnictwo: Ongrys
6,36 (11 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
2
6
5
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361596875
liczba stron
32
słowa kluczowe
kapitan żbik
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
skun

 

źródło okładki: ongrys.pl

Brak materiałów.
książek: 393
Galfryd | 2017-06-21
Przeczytana: 16 czerwca 2017

Podwójny debiut w Żbiku - płk. MO Zbigniewa Gabińskiego jako scenarzysty i Andrzeja Kamińskiego jako rysownika.

Fabularnie dylogia Czarny Parasol/Studnia to wariacja na temat historii hold upu opowiedzianej już w Żbiku pt. "Kocie Oko". Tym razem zamiast "miasta powiatowego" jest Łódź a zamiast banku - Centrala Sprzętu Medycznego. Reszta w zasadzie się powtarza.

W barze piwnym barman - Pan Janek, namawia parę swych klientów, drobnych żuli od kradzieży bazarowych, do skoku na dużą kasę - zamkniętą w sejfie Centrali Sprzętu Medycznego umiejscowionej w jednej z łódzkich kamienic. treść zeszytu stanowi szczegółowe opowiedzenie historii włamania, w stylu francuskich filmów sensacyjnych ("Rififi", "W Kręgu Zła"). Włamywacze drobiazgowo przygotowują włam, najpierw robią rekonesans. W dniu przestępstwa dostają się na strych ponad pomieszczeniem sejfowym, przebijają się do sejfu przez sufit, kradną pieniądze i, nie niepokojeni, opuszczają świtem miejsce przestępstwa. Podczas wyjścia jednak niosący łup Pan Janek zaczepia jedną z wypchanych waliz o krawędź muru - strzęp materiału pozostaje w szczelinie.

Scenariusz jest naprawdę porządny i bardzo dobrze prowadzony, prawie w całości poświęcony szczegółowemu pokazaniu skoku. Kapitan Żbik pojawia się dopiero w finale zeszytu, jego śledztwo opowiedziane zostanie w drugim zeszycie serii. Rysunek niestety słabszy, na poziomie Zbigniewa Sobali a daleko za duetem Rosiński/Polch, ale, ogólnie, bardzo udany numer.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Mercedes

Styl pisarski Stephena Kinga jest naprawdę niepowtarzalny i niezwykle dopracowany, niektóre zdania dosłownie wbijają w fotel. Prawdopodobnie właśnie d...

zgłoś błąd zgłoś błąd