Śpiący Kopciuszek

Wydawnictwo: Ridero IT Publishing
6,53 (17 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
3
7
7
6
1
5
1
4
1
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Śpiący Kopciuszek
data wydania
ISBN
9788381041423
liczba stron
230
słowa kluczowe
Miłość, oszustwo,
język
polski
dodał
Piotr

Wszystko wraca po latach. Telefon z agencji detektywistycznej z informacją, iż odnalazł się mąż. Jolanta ma wszystko — dom, pieniądze, święty spokój. Ale czy na pewno? Czy jej życie nie jest domkiem z kart, który za chwilę się zawali? Komu może zaufać? Kto jest jej sprzymierzeńcem?

 

źródło opisu: https://ebooki.swiatczytnikow.pl/ebook/97883810414...(?)

źródło okładki: https://ebooki.swiatczytnikow.pl/ebook/97883810414...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (40)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 218
Sagittaire | 2016-12-03
Na półkach: Przeczytane, Autor POLSKA
Przeczytana: 02 grudnia 2016

Nie czytuję najnowszej polskiej literatury pięknej, wyznając zasadę, że sięgam tylko po książki liczące kilkadziesiąt / kilkaset lat. Jedyny żyjący jeszcze polski autor współczesny, którego przetrawiłam to R. Mróz, choć też szału nie było. Zygmunta Miłoszewskiego wyrzuciłam po niecałych 100 stronach mordęgi, doprowadzona do ostatecznej wściekłości.
A ten debiut sprzed kilku miesięcy doczytałam.
I to jest moje pierwsze i najważniejsze zaskoczenie, że zdołałam dokończyć, a nawet kończyłam tę polską nowość w stanie lekkiego napięcia późną nocą.

Trzy rzeczy bardzo doceniłam w "Śpiącym kopciuszku" i chciałabym je podkreślić, ponieważ jak dla mnie są to wielkie zalety, które decydują o tym, czy książka jest dobra czy nie:
1. piękny język (subtelny, elegancki, bez-wysiłkowy, taki lekko płynący)
2. zdolność pisania w taki sposób, że odbiorca ma prostą przyjemność czytania i nawet przy 600 stronach nie nuży się, ani nie męczy. Wielu uznanych autorów swoimi książkami najnormalniej w...

książek: 970
eMM | 2017-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2017

Każdy z nas nadaje kształt własnemu życiu,ale nie zawsze okazuje się,że jesteśmy panami własnego losu...W kręgu najbliższych powinno się czuć bezpiecznie,ale nie jest tak w przypadku Jolanty,bohaterki "Śpiącego Kopciuszka".Jolanta,jest kobietą zadbaną,wysportowaną,noszącą markowe ciuchy.Na zewnątrz prowadzi wprost idealne życie.Bańka pęka,gdy dowiaduje się,że być może jej pierwszy mąż żyje,a drugi ją zdradza.Od tej chwili autor nie szczędzi nam emocji,a odkrywanie nowych szokujących tajemnic sprawia,że od książki nie można się oderwać i czyta na jednym oddechu.

książek: 729

Autora znałam do tej pory tylko z lektury jego recenzji na LC i wpisów na blogu.Zgadzam się ze wcześniejszymi opiniami- Piotr Allan Murphy świetnie posługuje się słowem pisanym. Ba, bawi się w nim zapewniając czytelnikowi słowną ucztę. W pełni zgadzam się z argumentem wysuniętym przez jedną z moich poprzedniczek- język, to największy atut autora. Lekki bardzo plastyczny za którym czytelnik podąża.

Kolejna kwestia którą przykuła moją uwagę w książce to opis emocji. Tutaj autor postarał nie zastosował półśrodków. Momentami czułam się jak w środku cyklonu uczuć. Miłość, gniew, smutek.

Bohaterowie byli dość swojscy z kilkoma wyjątkami. Zacznę od tytułowego Śpiącego Kopciuszka- Jolanty. Jej życie w ciągu kilku dni legnie w gruzach. Co mi się w niej podobało? Normalność. Brak krystalicznego charakteru. Emocjonalność. Co mnie irytowało? Naiwność, zakrawająca o głupotę. Możliwe, że był to zamierzony zabieg autora- Kopciuszek ,który zagubił się w swojej bajce.

Jakub- co do...

książek: 317
BIETKA | 2016-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 października 2016

Nie ma na świecie większej siły, niż dobroć serca.- F.H.Burnett

Powieść w formacie ebooka przeczytałam dzięki uprzejmości jej Autora.
Jest to dramatyczna historia rodzinna głównej bohaterki Jolanty, kobiety w wieku przekraczającym balzakowski z niemal bajkową puentą.
Ale przedstawione tutaj życie zdecydowanie nie jest bajką!
Kulminacja łańcucha zdarzeń wpisana we współczesną, wiarygodną rzeczywistość. Nieszczęśliwe małżeństwa, fałszywa przyjaciółka, ukryta prawda i przestępczość, w tym ta okrutna, handlu ludzkimi organami(jest echem tej z powieści Tess Gerritsen, Dawca).
Narracja, którą dobrze się czyta, z przejęciem i niemałym zainteresowaniem. Trudno się było odeń oderwać.
Obok tak zwanych czarnych charakterów, mamy postaci pełne prostoty, wiodące życie zgodnie z własną naturą i czystym sumieniem. Optymistyczne, zawsze gotowe nieść pomoc, zwłaszcza tym, których kochają.
Świat mediów a' la Paparazzi - porażający, bezwzględny. Pod pozorem pomocy kryje się przede wszystkim brutalne...

książek: 314
MysiaG | 2017-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2017

Okazało się, że "Śpiący Kopciuszek" to właściwie nie moja bajka, gdyż od dłuższego czasu czytuję książki, którym do rzeczywistości bardzo daleko, a im zabawniej tym lepiej - to taki rodzaj odstresowującej taktyki.
Tę moją kampanię przełamałam właśnie "Śpiącym Kopciuszkiem" - historią osadzoną we współczesnych realiach i wcale nie wesołą. Postaci nakreślone realistycznie i przekonująco, zdarzenia prawdopodobne, a przebieg akcji dramatyczny. Pomimo że główna bohaterka wiodła luksusowe życie, a w finale zarysowuje się 'happy end' z atrakcyjnym i kochającym mężczyzną, to nie zamieniłabym się z nią miejscami w obliczu wszystkich nieszczęść, które ją spotkały.
Opowieść zdaje się przypominać czytelnikowi o starych prawdach takich jak: wartość prawdziwej miłości i zdrowych relacji rodzinnych, złuda i chwiejność wygodnego życia, potrzeba konfrontacji z przykrą prawdą...
Książkę czyta się bardzo szybko za sprawą ciekawej fabuły, płynnego języka i nierozwlekłej narracji.

książek: 2038
Scarlet | 2018-08-10
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Mam mieszane uczucia... Fakt, książka wciąga, jest napisana przestępnym językiem i każdy bohater budzi jakieś emocje - tu mamy plusy.
Natomiast minusy. Autor co chwilę zmienia imiona pobocznych postaci, już wybaczam skakanie z imieniem psa z Reksia na Cezarego, ale żeby imię kochanki zmieniać? Po za tym kiedy w końcu zaginął mąż głównej bohaterki? Jak była w ciąży, jak dziecko było na tyle małe, że ma prawo nie pamiętać, czy może jednak jak już ogarniało i z ojcem na dachu spadające gwiazdy oglądało? Po za tym ilość nagromadzonych tragedii dotykających jedną osobę poraża i przytłacza, osobiście bym się nie podźwignęła, a główna bohaterka wstaje uśmiecha się i chyba zapomina o tym co się działo minutę temu... A już w ogóle zabił mnie test DNA na potwierdzenie tożsamości domniemanego zaginionego męża, którego dokonano na odcisku zębów (i to jest cacy) i... włosie z głowy żony. Że hę?!

książek: 216
Ina | 2017-02-20
Na półkach: Przeczytane, 2017

Jolka, Jolka, pamiętasz?

Historia, która mogła wydarzyć się naprawdę. Od początku do końca akcja trzyma w napięciu. Coraz to nowe, zaskakujące wątki sprawiają, że powieść czyta się szybko.
Nigdy nie wiadomo, kiedy przeszłość się o nas upomni. Jolka żyje jak w bajce, kochający mąż, oddana przyjaciółka, syn na prestiżowych studiach, drogi dom, wspaniałe wakacje. Jednak to wszystko okazuje się pozorem. Ludzie, których kocha i ufa im, okazują się swoim zupełnym przeciwieństwem. Skrywają mroczne sekrety. Na dodatek istnieje cień szansy, że zaginiony przed laty pierwszy mąż żyje. Nasza bohaterka musi obudzić się ze snu. Przebudzenie okaże się pełne cierpienia, bólu, rozczarowania, jednak Jola znajdzie w sobie siłę, aby zawalczyć o swoje szczęście, a przy okazji miłość zapuka do jej drzwi po raz trzeci...
Całość podobała mi się bardzo. Dzięki uprzejmości samego autora, mogłam tę powieść przeczytać.

książek: 1364
Grażyna Este | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2017

To książka, której treść trzymała mnie w napięciu od samego początku. Jestem zauroczona stylem pisania i poprawnym /wręcz pięknym/ polskim językiem, któremu trudno cokolwiek zarzucić.
Byłam zdziwiona wprowadzeniem różnych elementów do akcji i mnie akurat /w przeciwieństwie do innych recenzentek/ nie drażniły osoby. To po prostu jest życie i ludzie są różni, a autor wspaniale nakreślił ich charaktery i życiowe cele. Nie denerwowała mnie też wielowątkowość, byłam wręcz zaskoczona kolejnym poruszanym problemem, a intrygi trzymają czytelnika w napięciu. Spodobał mi się styl pisania autora i poprawność polskiego języka.
Główna bohaterka - Jolanta jest całkiem zwyczajną osobą /to mnie właśnie ujęło/, może zbyt naiwną, ale czy takich ludzi nie brakuje w naszym życiu? I niech nas nie zmyli jej charakter, bo i "śpiący kopciuszek" może się obudzić i zaskoczyć...
Jest też ciekawy wątek kryminalny i według mnie wystarczająco rozbudowany,bo to przecież nie jest książka z gatunku kryminałów....

książek: 74937
Edyta | 2016-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2016

Muszę przyznać, że nie znam twórczości tego Autora a "Śpiącego Kopciuszka" przeczytałam dzięki Jego uprzejmości. Książka bardzo mnie wciągnęła - dobrze nakreślona główna bohaterka, wartka akcja, no i co najważniejsze dobry styl. Jednak jest jedna rzecz do której przyczepię się - Autor wprowadził kilka wątków, których nie rozwinął a warto by było. Chodzi mi przede wszystkim o handel organami, w który zamieszani byli drugi mąż i przyjaciółka Jolanty.
W każdym bądź razie polecam "Śpiącego Kopciuszka" na zimowy wieczór.

książek: 148
Czytelniczka | 2016-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2016

„Śpiący Kopciuszek” to powieść, która intryguje tytułem i bogatą treścią.
Pod pozorną, wydawałoby się nieprawdopodobną historią jak z bajki, ale z bajki naszych czasów, kryje się głęboka mądrość. Bo nasze czasy, mimo iż nie ma smoków i wojen, wcale łatwe nie są i by je opisać, trzeba spojrzeć głębiej... Wizytówką naszej codzienności, tu i teraz, są bohaterowie, których spotykamy na kartach powieści.

Obok głównej postaci - dobiegającej do pięćdziesiątki Jolanty - której życie jest wyjątkowo zagmatwane, pojawiają się m.in. uwikłane w przeróżne afery, oszustwa bądź nielegalny handel osoby. Takie typy bohaterów skojarzyły mi się z uczestnikami popularnych ostatnio programów telewizyjnych, jak: „Ukryta prawda”, „Dlaczego ja?”, „Trudne sprawy” itp. Wydawałoby się, że są oni niewiarygodni, a jednak są prawdziwi. Tacy ludzie rzeczywiście żyją obok nas. Wielu jest też w naszej rzeczywistości bezwzględnych dziennikarzy podobnych do Adrianny, biznesmenów w stylu Szymona, wiele wiejskich...

zobacz kolejne z 30 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd