Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Requiem Króla Róż 4

Tłumaczenie: Krzysztof Jurewicz
Cykl: Requiem Króla Róż (tom 4)
Wydawnictwo: Waneko
8,15 (20 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
5
7
6
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Baraou no Souretsu
data wydania
ISBN
9788380960060
liczba stron
190
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Dejikos

Łańcuch zdrady. Małe w nim pęknięcie może prowadzić do gigantycznej lawiny nieszczęścia… Ryszard jest zszokowany możliwością zostania królem, ta myśl jednak nie chce go opuścić… Tymczasem spędza beztroskie chwile z Anną, nieświadomy, że życie Henryka wisi na włosku…
Czwarty tom mrocznej, opartej na twórczości Williama Szekspira, historii, pełnej zakazanych namiętności i pragnienia władzy.

 

źródło opisu: Waneko, 2016

źródło okładki: http://waneko.pl/

Brak materiałów.
książek: 608

Jak na razie najlepszy tom serii, choć zaznaczam, że nie liczę trzech następnych, które posiadam, lecz jeszcze ich nie czytałem. Dlaczego najlepszy?

Po pierwsze - dużo większa rola Anny. To zdecydowanie moja ulubiona postać i czytanie o jej relacjach z Ryszardem dawało mi mnóstwo radości. Więcej niż bym się spodziewał, a to oznaka, że stałem się wielkim fanem serii. Naprawdę kocham każdą scenę z tymi postaciami, nie pada tam nic ambitnego, ale prostota tych relacji, zrozumienie, miłość i humor... Nie wiem, co się ze mną dzieje, lecz UBÓSTWIAM TO. Rysiek też zasłużył na tak przyjemne momenty w swoim nieszczęśliwym życiu.

Skoro o Ryśku o mowa, strasznie uwielbiam ukazanie jego mroku, może dlatego, że w pewnym stopniu jestem w stanie go zrozumieć. Graficznie prezentuje się to świetnie - i tu już dostrzegam geniusz - za sceny przedstawiające pogrążanie się bohatera w mroku autorka ma ode mnie duży plus. I wreszcie to przekonuje z całą siłą, bo o ile w pierwszym tomie jeszcze nie mieliśmy odpowiedniego obrazu sytuacji, tak teraz już go mamy.

Po trzecie - fabuła to nie tylko wątki uczuciowe. Poprzedni tom zdominowały, a nie zawsze prezentowały się wiarygodnie (stąd oceniłem go "tylko" na 7). Tu tego błędu nie popełniono. Intrygi rozwijają się w szybkim tempie, dochodzi do kolejnych ciekawych komplikacji i tylko chce się dalej czytać, żeby poznać, do czego doprowadzą namiętności, ambicje i duma bohaterów. Nie brakuje osób, którym można kibicować, zwłaszcza że powiększa się liczba postaci pragnących władzy i dokonujących ryzykownych sojuszy.

Na koniec - część z Was może widzi, że moja półka "teraz czytam" wręcz się zarywa... Z tego wszystkiego do "Requiem Króla Róż" ciągnie mnie najmocniej. Prawdę powiedziawszy, byłem przekonany, że z kolejnymi tomami akcja straci na atrakcyjności, bo odpadnie wiele postaci albo historia będzie ciągnięta na siłę. Ale na razie jest super. To przednia rozrywka, jednak możliwe, że skończy się mocnymi emocjami i dramatem - ja tak przejąłem się losami bohaterów, że śmierć któregoś z moich ulubieńców może być strzałem w serce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bóg urojony

Pan Dawkins to ciekawy przykład człowieka który zaprzeczy wszystkiemu, aby udowodnić że religia się myli. Dowód? Jego wyjaśnienie Cudu Fatimskiego. W...

zgłoś błąd zgłoś błąd