Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Thatcheryzm. Zarys przypadku

Wydawnictwo: Rambler
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362751297
liczba stron
158
język
polski
dodał
Spacerolog

W ciągu kilkunastu lat stosunek do Thatcher zmienił się diametralnie. Żelazna Dama bynajmniej nie została zapomniana, chociaż coraz rzadziej mówią o niej politycy prawicy. Dziś, po kryzysie bankowym z roku 2008, neoliberalizm, Friedrich von Hayek (przy okazji Thatcher) i co tam jeszcze do tej zbitki dołożyć są obwiniani przez polską lewicę za wszelkie możliwe zło tego świata. Także za...

W ciągu kilkunastu lat stosunek do Thatcher zmienił się diametralnie. Żelazna Dama bynajmniej nie została zapomniana, chociaż coraz rzadziej mówią o niej politycy prawicy. Dziś, po kryzysie bankowym z roku 2008, neoliberalizm, Friedrich von Hayek (przy okazji Thatcher) i co tam jeszcze do tej zbitki dołożyć są obwiniani przez polską lewicę za wszelkie możliwe zło tego świata. Także za wszystkie „błędy i wypaczenia” polskiej transformacji. W tym sposobie myślenia dzisiejsza Polska jest jednym wielkim pobojowiskiem, efektem niepowodzenia neoliberalnego eksperymentu.

Obydwie polskie wizje thatcheryzmu są równie odległe od zrozumienia istoty zjawiska i – by nie powiedzieć infantylne – po prostu naiwne. Polska po roku 1989 nie stała się neoliberalnym (cokolwiek miałoby to znaczyć) eksperymentem. Również żaden rząd nie miał tyle odwagi i determinacji, by dokonać w naszym kraju rzeczywistej „thatcherystowskiej rewolucji”. Ta bowiem nie była tylko przywdziewanym kostiumem, lecz rzeczywistą zmianą, opartą na konkretnej filozofii i światopoglądzie, wprowadzaną przez stabilny politycznie rząd na przestrzeni kilkunastu lat. Jej zasadnicze ramy wyznaczają: odrzucenie keynesizmu, prywatyzacja przedsiębiorstw państwowych, ograniczenie władzy związków zawodowych, niechęć wobec monopoli różnego rodzaju, ograniczenie biurokracji, wprowadzenie mechanizmów rynkowych do szkolnictwa i służby zdrowia, podkreślanie narodowej suwerenności, zwłaszcza wobec integrującej się Europy, i co za tym idzie, podkreślanie znaczenia obronności, wreszcie obniżanie podatków. Co więcej, zmiany te wprowadzał charyzmatyczny lider, umiejący przekonać wyborców, że jego dążenia zgodne są z jego poglądami. Ponadto Thatcher, wprowadzając zmiany, umiała oprzeć je na konkretnych wartościach, co do których prawdziwości była niewzruszenie przekonana. Tak często wyśmiewane przez jej przeciwników „wiktoriańskie cnoty”: pracowitość, zaradność, gospodarność, lojalność, oddanie rodzinie, ciągle pozostawały atrakcyjne i zrozumiałe dla Brytyjczyków.

Margaret Thatcher często porównywana jest do Winstona Churchilla. Jeśli już takie porównanie musi być zrobione, to Churchill nie jest najlepszym punktem odniesienia. Był on bowiem świetnym pisarzem, dobrym malarzem i nade wszystko wybitnym politykiem, który nie tylko uratował Wielką Brytanię w roku 1940, ale jeszcze po zakończeniu drugiej wojny światowej niemalże siłą swojej woli potrafił słabnący kraj utrzymać w rzędzie największych mocarstw. Ale kiedy już odszedł ze sceny politycznej, nie pozostawił po sobie nic. Dziś Churchillowi oddaje się pokłony, ale churchillizm nie wzbudza żadnych uczuć, przede wszystkim dlatego, że nigdy nie zaistniał. Thatcher nie miała takiego komfortu: obejmowała władzę w kraju szarganym potężnymi konfliktami wewnętrznymi, z pogrążoną w chaosie gospodarką i wreszcie niepewnym swojego politycznego miejsca na mapie świata. Polityka i przekonania Thatcher potrafiły ten stan rzeczy zmienić. Thatcheryzm istniał, istnieje i ciągle wzbudza żywe emocje. Co w barbarzyńskiej formie widać było w chwili pogrzebu Żelaznej Damy. Thatcher można więc porównać nie tyle do Winstona Churchilla, ile raczej do Charles’a de Gaulle’a, chociaż koncepcje gospodarcze francuskiego męża stanu były jej całkowicie obce. Obydwoje jednak objęli władzę w swoich krajach wtedy, kiedy szarpane były przez wydający się nie mieć końca kryzys polityczny i gospodarczy, upokorzone i nieświadome swojego miejsca w świecie. Siłą woli, jasnością przekonań, wreszcie polityczną determinacją potrafili to wszystko odmienić. Gaullizm, tak jak thatcheryzm, ciągle pozostaje istotną szkołą politycznego myślenia we Francji.

Tymczasem przemiany, do jakich doszło w Polsce po 1989 roku, miały charakter przypadkowy, chaotyczny i czysto instrumentalny. Brak w nich było, co dzisiaj widać z całą jasnością, klarownego celu politycznego. „Rewolucja thatcherystowska” czy też „neoliberalna” tak naprawdę nie miała w Polsce miejsca. Co nie znaczy, że jej przeprowadzenie nie byłoby w naszym kraju właściwe. Tak jak Wielka Brytania lat 60. i 70., współczesna Polska staje się państwem zdominowanym przez zawodowych polityków, rozrastającą się biurokrację, gospodarcze monopole, szalejące bezrobocie i w istocie rzeczy wrogim ludzkiej przedsiębiorczości i wolności.
Dlatego warto przyjrzeć się filozofii politycznej i działaniom brytyjskiej premier, jej sukcesom i porażkom. Mam nadzieję, że ta niezbyt obszerna książka to ułatwi. Nie jest to praca ekonomiczna ani stricte politologiczna, nie ma także ambicji naukowych. Pisząc ją, starałem się nie tyle analizować działania Żelaznej Damy, ile je opisywać. Wskazywać sukcesy, ale i porażki. Dziś, z perspektywy blisko ćwierci wieku dzielącej nas od jej rezygnacji z funkcji lidera Partii Konserwatywnej i premiera, można pokusić się o bardziej rzeczowy bilans jej rządów.

 

źródło opisu: http://wydawnictworambler.pl/

źródło okładki: http://wydawnictworambler.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 868
Spacerolog | 2016-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2016
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd