Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poczwarka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,49 (7742 ocen i 809 opinii) Zobacz oceny
10
761
9
1 474
8
1 612
7
2 265
6
798
5
529
4
115
3
119
2
30
1
39
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308030947
liczba stron
322
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Nowe wydanie. Adam i Ewa, bohaterowie powieści, żyją prawie jak w serialu. Mają po trzydzieści lat i starannie opracowany rodzinny biznesplan . Ład ich świata burzy pojawienie się córeczki, innej, niż oczekiwali. Mężczyzna i kobieta każde na swój sposób poznają to nowe życie. Między odrzuceniem a miłością kryje się niejedna tajemnica.

 

źródło opisu: WL, 2001

Brak materiałów.
książek: 874
Sylwia | 2012-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Poczwarka była moją pierwszą książką tej autorki. Przyznaje się bez bicia, że nie czytam utworów polskich autorów. Tu był wyjątek, koleżanka bardzo poleciła mi ta książkę, więc pomyślałam czemu nie:). Poczwarka wywarła na mnie niesamowite wrażenie. W książce zawarta jest historia rodziny, w której pierwsze dziecko urodziło się z zespołem Downa. Autorka w jakże rzeczywisty sposób przedstawiła stosunek rodziców do dziecka. Ojciec powoli starał się całkowicie odizolować od dziecka, które chciał oddać, ponieważ było chore oraz od swojej żony. Matka dziecka starała się jak mogła, lecz ona też jak widać miała czasem dość. Bardzo podobało mi się sfinalizowanie całej tej opowieści. Ojciec oskarżał matkę o to, że dziecko jest to jej wina, że na pewno ktoś w jej rodzinie był chory. A tu bach! Jego rodzony brat był chory i to on tak naprawdę przenosił "wadliwy" materiał genetyczny. Jak to zwykle w życiu bywa na skruchę jest już za późno i dziecko na końcu umiera pozbawione "prawdziwej" miłości ojcowskiej. Bardzo podobały mi się opisy myśli dziewczynki, która za swoje ulubione miejsce uznała o ile dobrze pamiętam strych.
Książkę oczywiście polecam, takie rzeczywiste podejście do życia bez zbędnego koloryzowania. Książka raz przeczytana a naprawdę wpada w pamięć. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cuda i cudeńka

Klimat trochę jak z "Czekolady", tajemnica w tle bardziej w stylu "Cukierni pod Amorem", a miejsce akcji... moje rodzinne strony...

zgłoś błąd zgłoś błąd