Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

November 9

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Wydawnictwo: Otwarte
8,32 (3512 ocen i 515 opinii) Zobacz oceny
10
1 047
9
802
8
702
7
524
6
243
5
100
4
43
3
31
2
10
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
November 9
data wydania
ISBN
9788375151435
liczba stron
336
język
polski
dodał
ew_cia

„Kryminał kończy się, gdy zabójca zostaje schwytany. Biografię wieńczy ostatnie słowo o opisywanym życiu. Historia miłosna powinna połączyć zakochanych, prawda? W takim razie to chyba nie jest opowieść o miłości...“ 9 listopada to data, która zaważyła na losach Fallon i Bena. Tego dnia spotkali się przypadkiem i od tej chwili zaczynają tworzyć dwie historie: jedna to ich życie, drugą pisze...

„Kryminał kończy się, gdy zabójca zostaje schwytany. Biografię wieńczy ostatnie słowo o opisywanym życiu. Historia miłosna powinna połączyć zakochanych, prawda? W takim razie to chyba nie jest opowieść o miłości...“

9 listopada to data, która zaważyła na losach Fallon i Bena. Tego dnia spotkali się przypadkiem i od tej chwili zaczynają tworzyć dwie historie: jedna to ich życie, drugą pisze Ben zauroczony swoją nową muzą. Choć los postanawia ich rozdzielić, to wzajemna fascynacja jest na tyle silna, że nie może pokonać jej ani czas, ani odległość. Co roku 9 listopada rozpoczyna kolejny rozdział historii - tej realnej i tej fikcyjnej. Gdy nieubłaganie zbliża się koniec powieści, szczęśliwe zakończenie wydaje się jedynie mrzonką, bo historia na papierze zaczyna różnić się od tej, w którą wierzy Fallon…

„Zagubiliśmy się między fikcją a rzeczywistością. Nieważne, jaką wersję poznacie. Nieważne, który z ostatnich rozdziałów okaże się tym prawdziwym. Ważne jest tylko jedno: zawsze będę ją kochał“.

Nowa książka Colleen Hoover to opowieść o młodym pisarzu, jego niezwykłej muzie i przeznaczeniu, które ukrywa między wierszami coś więcej niż miłość.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 562
Gąska | 2017-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2017

Fallon była szczęśliwą, nastoletnią aktorką, do czasu wybuchu pożaru, w wyniku którego trzydzieści procent jej ciała pokryły blizny. Dziewczyna ma z tego powodu kompleksy i nie potrafi zaakceptować swego nowego wyglądu. W drugą rocznicę tego zdarzenia poznaje Bena. Bohaterowie spędzają razem cały dzień, a między nimi zaczyna iskrzyć. Niestety dziewczyna następnego dnia przeprowadza się do Nowego Jorku, obiecuje jednak przylecieć kolejnego dziewiątego listopada, by znów spędzić z nim ten dzień. Ben natomiast zobowiązuje się do napisania powieści opisującej ich samych. Od tego dnia z niecierpliwością wyczekują nadejścia każdego listopada.

Jestem zauroczona tą powieścią. Collen Hoover ma prawdziwy dar, do poruszania serc czytelników. Każda jej książka jest wyjątkowa i każda wywraca mi serce na drugą stronę. W „November 9” najbardziej spodobała mi się koncepcja rekurencji dotycząca tworzenia przez Bena powieści o powieści, którą właśnie czytamy. Mamy do czynienia z dwojgiem narratorów, dlatego mamy okazje dogłębnie zapoznać się z historią i zajrzeć w umysły dwójki głównych bohaterów. Co do samych postaci, to o wiele bardziej przypadł mi do gustu chłopak. Fallon potrafiła być bardzo kapryśna i nieznośna, sama chyba czasem nie wiedziała, o co jej chodzi. Ben natomiast tryskał humorem oraz energią, mimo że w swoim życiu wiele przeszedł.

Po tym, jak wciągnęłam się w tę powieść od pierwszej strony, mniej więcej po przeczytaniu jednej trzeciej książki, nagle zaczęło robić się zbyt słodko. Czułam się przytłoczona miłością tych nastolatków i nie mogłam przebrnąć przez kolejne rozdziały. Czułam się zawiedziona i nie mogłam zrozumieć fenomenu tej pozycji. Nagle jednak nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji, który na nowo wciągnął mnie w tę historię, sprawiając, że połknęłam ją już do końca w jeden wieczór.

Największym atutem książki jest jej emocjonalność. Czytelnik może w niej znaleźć wszelkie uczucia od miłości, aż do nienawiści poprzez smutek i radość, a uczucia bohaterów zmieniają się diametralnie w ciągu sekundy. Raz można się cieszyć z obrotu spraw, po to, by już za chwilę smucić się wraz z bohaterami. Ciekawostką jest to, że w „November 9” gościnnie występują postacie z „Ugly love”.

Podsumowując, pozycja jest niezwykle wzruszająca i na pewno spodoba się miłośnikom literatury młodzieżowej oraz samej Colleen Hoover. Hipnotyzuje od pierwszej strony, daje do myślenia i czyta się ją szybko. Zatraćcie się w tej historii, nie będziecie tego żałować! Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pasażerka

Akcja leci tak: Etta gra na skrzypcach, gdy nieświadomie odtwarza nutę, która powoduje przejście przez czas do otwarcia. Zostaje uprowadzona i trafia...

zgłoś błąd zgłoś błąd