6,81 (509 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
46
8
73
7
172
6
83
5
66
4
10
3
22
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788304047570
liczba stron
314
słowa kluczowe
dewajtis, rodziewiczówna, proza
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W zaproponowanym tu ujęciu Rodziewiczówna często dziś postrzegana, zwłaszcza przez młodsze pokolenia czytelników, jako mało interesująca pisarka 'z myszką' jawi się jako autorka nietuzinkowa, mogąca budzić żywe emocje, prowokująca do polemik i dyskusji, wciąż godna czytania i komentowania.

 

Brak materiałów.
książek: 1043
Maleństwo | 2012-01-28
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 19 stycznia 2012

Książek w dzisiejszych czasach jest mnóstwo. Do wyboru, do koloru. Romanse, wilkołaki, szkolna młodzież, wampiry... W natłoku kolorowych okładek i nieładu w treści trafiłam na prawdziwą perełkę. Okładka smutna (jak na czasy komunistyczne przystało) ale za to jaka treść!

Książka pokazuje lud twardy i prosty, żyjący na Żmudzi. Marek Czertwan jest człowiekiem ponurym i smutnym, który czuje się skrzywdzony przez swoją rodzinę. Postanawia jednak z pokorą przyjąć swój los. Po śmierci ojca otrzymuje od rodziny jedynie zagrodę po matce, Dewajtę w której rośnie wiekowy dąb oraz obowiązek zarządzania majątkiem Orwidów. Marek jak prawdziwy człowiek pracy przyjmuje na swoje barki ojcowskie wskazówki. Nie buntuje się nawet wtedy kiedy decyzja ta doprowadza do miłosnego zawodu w jego życiu. Marek solidną pracą i sumiennością pomału wstaje z kolan, aby w finale zdobyć zarówno majątek jak i długo wyczekaną miłość.

Książka dla wielu będzie nic nie wartym romansidłem, w którym autorka przesadziła z kiczem i pustymi frazesami. Jednak należy pamiętać, że Rodziewiczówna pisała w trudnych czasach, a do tego życie jej nie oszczędzało. Po śmierci ojca przejęła zarządzanie rodzinnym majątkiem co wówczas nie było dobrze odbierane. Wiedziała co to znaczy ciężka praca i presja otoczenia. Musimy też pamiętać, że autorka tworzyła w czasach kiedy kult pracy był bardzo ważny. Kiedy weźmiemy to wszystko pod uwagę nagle okazuje się że książka jest niesamowita. Pokazuje ciężkie czasy i ludzi którzy pomimo trudności kochają swoją ziemię i nie opuściliby jej za nic.

Natomiast ja zachwycałam się językiem książki - zadbanym, pełnym przepięknych opisów i uczuć. Przeczytajcie sami.

"Za chmurę siwą się kryło, ostatnią wiązką złotych blasków żegnając stary Żmujdzki zaścianek szlachecki, do brzegu potoku przyparty i otulony seciną lip niebotycznych, wiśni i jarzębiny. Był to sobotni wieczór, rozkoszny dla pracowitego ludu i dobytku. Z pól ściągały na nocleg starodawne sochy, robocze woły, wozy drabiniaste i niewielkie żwawe koniki; schodzili się smukli młodzieńcy z kosami na ramieniu, smagłe złotowłose dziewczęta ze śpiewką na ustach, dziatwa zapędzająca pod strzechy stada bydła i owiec.

Aż wreszcie uciszył się zaścianek, skupiło Ŝycie po izbach i podwórzach, gdzieniegdzie ozwały się tony skrzypiec i fujarki, śmiechy młodzieży, gwar nawoływania, a bociany wstawały na gniazdach i jak kaznodzieje prawiły coś do tej rzeszy ludzkiej…

Niech się schowają wszystkie wampiry i młodzieżowe slangi !

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lęk

Niestety nie trafiłam na tą serie od początku ale napewno przeczytam poprzednie części bo dobrze mi sie czytało.

zgłoś błąd zgłoś błąd