Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaćmienie

Tłumaczenie: Joanna Urban
Cykl: Zmierzch (tom 3)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,16 (29798 ocen i 1206 opinii) Zobacz oceny
10
2 410
9
2 639
8
2 718
7
5 723
6
5 647
5
4 560
4
1 919
3
2 277
2
774
1
1 131
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eclipse
data wydania
ISBN
9788324589166
liczba stron
560
słowa kluczowe
morderstwo, wampir, wilkołak, śmierć
język
polski

Inne wydania

Ciąg dalszy popularnej sagi Twilight. Kiedy media zaczynają donosić o serii tajemniczych morderstw w Seattle, a do lasów wokół Forks powraca żądna zemsty wampirzyca, Bella uświadamia sobie, że znowu grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. W dodatku, wiedząc, że jej decyzja może doprowadzić do odnowienia odwiecznego konfliktu pomiędzy wampirami a wilkołakami, zmuszona jest wybierać pomiędzy...

Ciąg dalszy popularnej sagi Twilight. Kiedy media zaczynają donosić o serii tajemniczych morderstw w Seattle, a do lasów wokół Forks powraca żądna zemsty wampirzyca, Bella uświadamia sobie, że znowu grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. W dodatku, wiedząc, że jej decyzja może doprowadzić do odnowienia odwiecznego konfliktu pomiędzy wampirami a wilkołakami, zmuszona jest wybierać pomiędzy miłością Edwarda a przyjaźnią Jacoba. zbliża się też zakończenie roku szkolnego, a więc termin przemiany co Bella ma wybrać: życie czy śmierć.

 

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

książek: 1452
Inna_odInnych | 2014-05-02
Na półkach: Przeczytane

Edward wrócił na stałe do Forks, a Bella mu wszystko wybaczyła. Jej życie mogłoby płynąć tak jak przed wyjazdem ukochanego, gdyby nie to, że w ciągu kilku ostatnich miesięcy zaprzyjaźniła się z Jacobem Blackiem — wilkołakiem, który nienawidzi chłopaka i nie potrafi zrozumieć, dlaczego ona tak szybko mu wybaczyła. Bella stara się dokonać niemożliwego: nadal chodzić z wampirem i jednocześnie przyjaźnić się z Jacobem. Jednak uczucia nie są jej jedynym problemem. Znów grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. Victoria nadal pragnie zemsty, a w pobliskim Seattle pojawia się armia nowonarodzonych wampirów…

To już trzecia i jak na razie przedostatnia część sagi. Trzeba przyznać jedno: widać poprawę w pisaniu Stephenie. Nie bez powodu mówi się, że trening czyni mistrza. Także w pisaniu, co mogę powiedzieć również w moim przypadku. Ale najważniejsze jest to, że jest poprawa u autorki książki. Pomysły jej się nadal nie wyczerpały, książka wciąga, czyta się ją o wiele przyjemniej od wcześniejszych części. Zasługa w tym również dzięki dialogom, które nie są już tak bezsensowne i dziecinne jak bywały w „Zmierzchu” czy „Księżycu w Nowiu”.

Bella na początku książki obiecała ojcu, że zachowa równowagę między chłopakiem a „resztą znajomych”, czyli Jacobem. Na szczęście ta równowaga została zachowana, dzięki niezależnie od tego w jakim „teamie” czytelnik się znajduje, znajdzie coś dla siebie. Jest również wiele scen, kiedy Edward i Jacob bywają w tym samym pomieszczeniu i ze sobą rozmawiają. Ale najciekawsze w tej książce jest co innego: przeszłość. Poznajemy historię Rosalie i Jaspera, opowiadają, jacy byli dawniej i jak stali się wampirami. Przy czym Jasper nie kończy na przemianie — w jego przypadku to początek historii. Oprócz tego poznajemy legendy plemienne Quilletów, które Jacob w „Zmierzchu” tylko pobieżnie opowiedział je Belli. Tu są podane wszystkie szczegóły. I one bardzo mi się podobają. Jedno trzeba przyznać autorce: wyobraźnię to ona na pewno posiada.

Bella miejscami znów mnie irytowała, a czasami jej zachowanie czy słowa mnie bawiły. Mimo że nie powinny mnie śmieszyć. Zacytowałabym co, ale zapomniałam to sobie zaznaczyć. Idealny Edzio też czasami był denerwujący. Jest taki… nierealny. Najbardziej lubię Jacoba, głównie dlatego, że jako bohater jest pokazany zarówno z zaletami jak i wadami. Na zakończenie powiem tylko tyle, że „Zaćmienie” jest dużo lepsze od poprzednich części. Nie jest to arcydzieło, ale jak na tego typu literaturę, to jest dobrze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta

Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta (2010) Powieść wciąga już od pierwszych stron, mimo stosunkowo prostej fabuły oferuje ogromny ładunek emocjonalny i sz...

zgłoś błąd zgłoś błąd