Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Norwegian Wood

Wydawnictwo: Muza
7,3 (4553 ocen i 351 opinii) Zobacz oceny
10
324
9
829
8
893
7
1 360
6
589
5
327
4
91
3
101
2
18
1
21
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ノルウェーの森
data wydania
ISBN
8373198334
liczba stron
472
język
polski

Inne wydania

Powieść "Norwegian Wood", opublikowana w 1987 przyniosła Murakami Haruki ogromny rozgłos. Napisana w Grecji i we Włoszech jest książką, którą przeczytał "każdy" w Japonii. Sam autor mówi, że było to dla niego wyznanie - "Nigdy nie napisałem tego typu prostej powieści i chciałem się sprawdzić". Wiele osób myślało, że jest to powieść autobiograficzna, ale tak nie jest. "Gdybym napisał prawdę o...

Powieść "Norwegian Wood", opublikowana w 1987 przyniosła Murakami Haruki ogromny rozgłos. Napisana w Grecji i we Włoszech jest książką, którą przeczytał "każdy" w Japonii. Sam autor mówi, że było to dla niego wyznanie - "Nigdy nie napisałem tego typu prostej powieści i chciałem się sprawdzić". Wiele osób myślało, że jest to powieść autobiograficzna, ale tak nie jest. "Gdybym napisał prawdę o moim własnym życiu, powieść nie miałaby więcej niż 15 stron."

Akcję umieścił autor w późnych latach 60-tych, symbolem etosu tych lat jest tytułowa piosenka Beatlesów "Norwegian Wood". Bohaterem jest młody człowiek Toru, zafascynowany piękną Naoko. Ich uczucie jest obciążone samobójczą śmiercią wspólnego przyjaciela i słabą konstrukcją psychiczną Naoko. Dramatyczne przeżycia bohaterów robią na czytelniku duże wrażenie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2006

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=40828

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 947
AmaranthGirl | 2012-05-17
Na półkach: Przeczytane

"- Zagraj „Norwegian Wood” – poprosiła Naoko.
Reiko przyniosła z kuchni skarbonkę w kształcie kota, a Naoko wyjęła z portmonetki sto jenów i wrzuciła.
- O co chodzi? – zapytałem.
- Mamy umowę, że kiedy proszę o „Norwegian Wood”, wrzucam sto jenów – powiedziała Naoko. – Płacę, bo ten utwór lubię najbardziej. Bo proszę z całego serca."

"Norwegian Wood" zespołu The Beatles to piosenka, która idealnie oddaje nastrój powieści Murakamiego i dziwne relacje łączące Toru i Midori.
Książka zaczyna się sceną lądowania samolotu z 37-letnim Toru Watanabe na pokładzie. Po wylądowaniu z głośników rozlega się muzyka - właśnie "Norwegian Wood". Pod wpływem utworu Watanabe przypomina sobie zdarzenia sprzed osiemnastu lat. To właśnie o nich jest ta powieść. O młodym Toru, który przyjeżdża na studia do Tokio. O jego spotkaniu z Naoko - dawną znajomą, dziewczyną jego przyjaciela który popełnił samobójstwo. O uczuciu, które ich połączyło. Również o Midori - nieco ekscentrycznej nowej znajomej Toru. A wszystko to w atmosferze końca lat sześćdziesiątych. Hipisi, protesty na uniwersytetach, rozluźnienie obyczajów...

To było moje pierwsze i, jak dotąd, ostatnie spotkanie z twórczością Murakamiego. Ta powieść ma swój specyficzny klimat, podobnie jak piosenka z tytułu. Mam wrażenie, że dziewczyną opisaną w piosence jest Midori, zaś osobą opowiadającą całą historię - Toru. Chociaż "Norwegian Wood" był ulubionym utworem Naoko...
"I once had a girl, or should I say, she once had me.
She showed me her room, isn't it good, norwegian wood?
She asked me to stay and she told me to sit anywhere,
So I looked around and I noticed there wasn't a chair.

I sat on a rug, biding my time, drinking her wine.
We talked until two and then she said "It's time for bed".
She told me she worked in the morning and started to laugh.
I told her I didn't and crawled off to sleep in the bath.

And when I awoke I was alone, this bird had flown.
So I lit a fire, isn't it good, norwegian wood?"
Czytając książkę, możemy wprowadzić się w nastrój smutku, melancholii. W końcu to historia o czyjejś młodości, która już przeminęła. W dodatku młodości naznaczonej śmiercią kilku osób bliskich dla głównego bohatera.

Nie wiemy, po co Toru przyleciał do Hamburga i czym się zajmuje w dorosłym życiu. Nie wiemy też, jak zakończyła się jego znajomość z Midori, ponieważ opowieść w pewnym miejscu po prostu się urywa. Możemy się tylko domyślać.

Zraziły mnie do tej powieści opisy kontaktów seksualnych bohaterów. Nie lubię czytać takich rzeczy, jestem też daleka od zachwytów nad tego typu scenami.
Nie znam się na japońskiej literaturze. Nie wiem, czy wszystkie książki mają taki klimat. Ta była specyficzna i zapadła mi w pamięć. Może jeszcze kiedyś przeczytam coś tego autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec nieświęty

Niewygodna prawda której nie akceptują "katolicy". Prawda o wykreowanym naciąganie "autorytecie".

zgłoś błąd zgłoś błąd