Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Norwegian Wood

Seria: Pocket (Wyd. Muza)
Wydawnictwo: Muza
7,37 (8097 ocen i 601 opinii) Zobacz oceny
10
642
9
1 372
8
1 816
7
2 265
6
1 164
5
486
4
148
3
142
2
35
1
27
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ノルウェーの森
data wydania
ISBN
9788377585085
liczba stron
320
język
polski
dodał
Michele

Inne wydania

Powieść "Norwegian Wood", opublikowana w 1987 przyniosła Harukiemu Murakamiemu ogromny rozgłos. Napisana w Grecji i we Włoszech jest książką, którą przeczytał "każdy" w Japonii. Sam autor mówi, że było to dla niego wyzwanie - "Nigdy nie napisałem tego typu prostej powieści i chciałem się sprawdzić". Wiele osób myślało, że jest to powieść autobiograficzna, ale tak nie jest. "Gdybym napisał...

Powieść "Norwegian Wood", opublikowana w 1987 przyniosła Harukiemu Murakamiemu ogromny rozgłos. Napisana w Grecji i we Włoszech jest książką, którą przeczytał "każdy" w Japonii. Sam autor mówi, że było to dla niego wyzwanie -
"Nigdy nie napisałem tego typu prostej powieści i chciałem się sprawdzić".
Wiele osób myślało, że jest to powieść autobiograficzna, ale tak nie jest.
"Gdybym napisał prawdę o moim własnym życiu, powieść nie miałaby więcej niż 15 stron."
Akcję umieścił autor w późnych latach 60-tych, symbolem etosu tych lat jest tytułowa piosenka Beatlesów "Norwegian Wood". Bohaterem jest młody człowiek Toru, zafascynowany piękną Naoko. Ich uczucie jest obciążone samobójczą śmiercią wspólnego przyjaciela i słabą konstrukcją psychiczną Naoko. Dramatyczne przeżycia bohaterów robią na czytelniku duże wrażenie. 

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/literatura/1441-norwegian-wood-...(?)

źródło okładki: http://muza.com.pl/literatura/1441-norwegian-wood-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15382)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 181
Paco | 2016-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2016

Rozwiązaniem jest śmierć.
Kogo życie rozpieszcza – proszę podnieść rękę.
Ten kto zdołowany – pod nóż.
Podobnie z tytułem. Drzewo to, czy las? A może drewno ? W dodatku norweskie. Jakby Anglicy na pustyni mieszkali. Jasne. Murakami nie to miał na myśli. On moduluje. Osamotnienie. Kordialność. Kupidyn. Śmierć. Ugodzeni strzałą praktycznie są bez szans. Nie zadajemy pytania, czy ? Myślimy – kiedy. Autor otwiera bramę szeroko. Tak szeroko, że ociera się o pornografię. Żeby dotrzeć z przesłaniem ? Byśmy organoleptycznie poczuli miłość ? By usprawiedliwić wybierających ostateczne rozwiązanie ? Przetrwają ci z grubą skórą. Dorosłości zaznają nieliczni. Małoletniość to piekło. Udręczenie jest młodością. Dorastanie to martyrologia. Pewnie, że alkowa, to nie jedyna inicjacja. Mierzymy się z ideologią. Siłujemy z filozofią. No...ale. Też byłem młody. Nieprawdopodobne. Lecz mam zdjęcia. Mogę udowodnić. Byłem. I słuchałem. Psychodelicznego rocka. Tatę i mamę. Kolegów diabełków. I miałem. Ją....

książek: 442
ChicaDeAyer | 2014-12-22
Przeczytana: 21 grudnia 2014

Moje pierwsze zetknięcie z twórczością Murakamiego i od razu jestem na deskach. Totalnie znokautowana, rozbita wewnętrznie i bardzo poruszona.

Ta książka nie jest pozycją stricte rozrywkową, mimo to czyta się ją jednym tchem – bardzo odpowiada mi warsztat autora i jego lekkość w posługiwaniu się słowem. Przy okazji kreuje spokojny, wręcz nostalgiczny, chwilami melancholijny nastrój, któremu dałam się oczarować i zupełnie ponieść. Na 2 dni przepadłam w zgiełku Tokio i innych plenerach, które przewijają się w powieści Murakamiego, by towarzyszyć postaciom w ich drodze – którą zazwyczaj przebywają w odosobnieniu. Bo to nie tylko powieść o dorastaniu i trudnej miłości – samotność jednak wybija się na pierwszy plan. Jak ciężko z nią żyć i walczyć – zwłaszcza gdy dopada ona człowieka w tłumie, nawet gdy jest otoczony bliskimi.

Swoje otwarcie przygody z Murakamim uważam za wspaniałe – i chcę więcej!

książek: 600
Aria | 2010-08-11
Na półkach: Przeczytane, Moje! :)
Przeczytana: 04 grudnia 2009

Czytając tę książkę miałam wrażenie, że jest napisana w dokładnie takiej samej tonacji, co tytułoea piosenka. Dla mnie każda książka ma swoją tonację, melodię czy dźwięk. Jedna ma więcej, inna mniej. Do każdej książki staram się dobierać jej własną ścieżkę dźwiękową. Do „Norwegian Wood" nie musiałam. Wystarczyło, że przeczytałam tytuł, znalazłam tę starą jak świat piosenkę Beatles'ów i...

„'Obudź się! Zrozum!'. Właśnie dlatego piszę tę książkę. Mam już taki charakter, że aby coś zrozumieć, muszę najpierw spróbować to zapisać."

O czym opowiada ta książka? W życiu każdego człowieka chociaż raz zdarzy się coś, czego pojąć nigdy nie zdoła. „Norwegian Wood" jest właśnie o czymś takim. Wiele zadanych pytań i żadnych odpowiedzi. Nie oczekujcie, że na końcu książki otrzymacie chociaż jedno rozwiązanie, to nie jest kryminał. To książka, przy której zadaje się pytania, lecz nie otrzymuje się żadnych odpowiedzi.

Napisana w mętnym, nostalgicznym nastroju była idealną książką na jesień....

książek: 813
BeataBe | 2011-02-20
Przeczytana: 18 lutego 2011

Na takie książki warto czekać. Warto przeczytać dziesiątki innych książek w poszukiwaniu takich jak ta. Moja znajoma przeczytała tę książkę przede mną i powiedziała - nudna książka o pustym życiu pustych młodych ludzi, szkoda czasu.
Nie zraziłam się i zaczęłam czytać. I mam teraz obraz, jak bardzo my ludzie się różnimy. Pusta książka? Puste życie? Taka opinia chyba najbardziej świadczy o jej czytelniku, o obrazie jego duszy. Niestety.
I jak tu nie być wyobcowanym outsiderem, samotnym w tłumie. Bo o tym jest ta książka i do takich ludzi ona pewnie najgłębiej dociera.
Bo kiedy nasze życie i niektóre książki nie są puste? Gdy wszystko wspaniale się układa, gdy przydarzają się nam w życiu wspaniałe rzeczy i wszystko kończy się happy endem, gdy jesteśmy zdrowi i szczęśliwi?
Po przeczytaniu tej książki i usłyszeniu opinii mojej koleżanki na jej temat, wiem teraz więcej. Otóż jestem pusta, moje życie też jest puste i lubię takie puste książki. I jestem z tego dumna.

książek: 1938
Strega | 2014-06-02
Przeczytana: 02 czerwca 2014

Książka zdecydowanie dla czytelników lubiących spokojne, nostalgiczne klimaty. Jest w niej spora dawka subtelnych uczuć. Młody chłopak pozostaje pod wpływem dwóch kobiet, zupełnie różnych charakterologicznie. Ich relacje naznaczone są z jednej strony namiętnością, z drugiej śmiercią. Sam bohater jest mało wyraźny. Ciągle miałam wrażenie, że to kobiety dominują, a on tylko dostosowuje się do okoliczności.
Przeczytałam wiele recenzji książki, wiedziałam więc czego mogę oczekiwać i nie zawiodłam się. Może nie było wielkiego "wow", jednak ta spokojna narracja spodobała mi się.

książek: 382
Aurland | 2016-03-24
Na półkach: Przeczytane

Toru, student, bohater główny. Opanowany, uczciwy, zamknięty. Wokół kobiety - czują w nim dobro. Ale dobro też ranić potrafi i wszystkich uszczęśliwić się nie da. Najtrudniej siebie.
Dziewczyna-marzenie, dziewczyna-kumpel, kobieta-przyjaciel. Toru chce dobrze dla każdej. Miota nim odpowiedzialność a ideał walczy z logiką i naturą. Nie potrafi odmówić, odejść, wybrać. Dopiero się uczy. To młodość. Jest w życiu chwila, kiedy ideały muszą się trochę posunąć. Zrobić miejsca codzienności. O tej chwili pisze Murakami.
Midori - moja ulubienica. Dziewczyna srebro, fantastycznie kreowana. Normalna nie jest. Nikt w życiu być nie powinien. Normalni zazwyczaj źle kończą. Niespełnieni.
Piękna końcowa scena - spotkanie z mądrą Reiko. Wiele pięknych scen.

książek: 518
Marlena | 2014-08-28
Przeczytana: 25 sierpnia 2014

Bardzo nostalgiczna opowieść o miłości, dorastaniu, a także - według mnie przede wszystkim - o stracie. O tym, jaką pustkę powoduje odchodzenie bliskich osób i o tym, że pewnych procesów nie da się zatrzymać.
Murakami rezygnuje tutaj z wplatania w tok narracji zdarzeń nieprawdopodobnych i fantastycznych, dlatego klimatycznie i stylistycznie blisko tej powieści do uprzednio czytanej przeze mnie "Na południe od granicy, na zachód od słońca".
Mija już kilka dni, odkąd przeczytałam i nadal nie potrafię "wyrzucić" tej historii z głowy. Urzekająca w swojej prostocie. Mnie zachwyciła.

książek: 2371
Ag2S | 2010-08-10
Przeczytana: 29 lipca 2010

Jest to opowieść o chłopcu, który ma dar słuchania innych. Wszyscy szukają w nim oparcia, a nikt nie widzi, że on też ma swoje problemy.
Opowieść ta po prostu płynie i wypełnia nasze wnętrza swoim nostalgicznym nastrojem.
Książka dla tych, którzy nie boją się smutnych historii i którzy nie czekają na szczęśliwe zakończenia.
Prosta opowieść ale nie na jeden wieczór i nie do przeczytania "jednym tchem".
Powieść, do której chce się wracać przez kolejne wieczory, która dziwnie zaskakująco, bo taka niepozorna, wciąga.

książek: 1411
Arek | 2015-03-09
Przeczytana: 08 marca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie wiem jak to się dzieje że czytając opisy zwyczajnego życia, jestem całkowicie nim zafrapowany. Druga rzecz która mnie zdumiewa to to, że "Norwegian Wood" jest napisane właściwie zwyczajnym językiem, a opisywane zdarzenia zostaną ze mną na długo.
Haruki Murakami jak twierdzi nie opisał w tej powieści swojego życia, skromnie przyznał że wystarczyło by ono na 20-30 stron a tu mamy prawie 500. Norwegian Wood to tytuł piosenki Beatels'ów, który pojawia się w utworze dosyć często. Nie słyszałem go niestety ale ponoć jest nostalgiczny, podobnie jak to dzieło. Mamy tu pokazane losy Watanabe, on jest narratorem, widzimy go z jego miłością Naoko, Kizukim który popełnił samobójstwo jako pierwszy, potem praenosimy się do Tokijskiego akademika, gdzie dzieli pokój z komandosem. Następnie poznaje Nagasawę, który namawia go na seks z przygodnymi dziewczynami, swego czasu poznaje on pewną dziewczynę której imienia nie pamiętam. Potem odwiedza Naoko w klinice psychiatrycznej, opis tych...

książek: 250
Voudini | 2013-11-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Skuszony pojawiającym się co roku na giełdzie noblowskiej nazwiskiem Murakamiego, wziąłem na warsztat jedną z jego rzekomo lepszych powieści. Co wiem na pewno po jej lekturze? Że z dużą częstotliwością występuje w niej wyraz "członek". Co więcej? Autor pisze sprawnie i bez trudu tworzy charakterystyczny, melancholijny nastrój, jednak sam styl, prosty i oszczędny, składający się na swoisty reportaż z uczuć głównego bohatera, zupełnie do mnie nie przemawia, choć może pomóc przy rozwikłaniu zagadki popularności pisarza.

zobacz kolejne z 15372 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Haruki Murakami

Tak, tak, można się z niego śmiać. Ale śmiejąc się, też można czytać. Dziś o jednym z moich ulubionych pisarzy, który zawsze mnie bawi i zadziwia – o pisarzu, który ożywił postaci z etykiet produktów spożywczych i autorze, który bardzo dba o higienę osobistą swoich bohaterów. To nie może być o nikim innym niż o Harukim Murakamim.


więcej
Czy żyjesz w świecie Murakamiego?

Czy aby na pewno te schody, po których wchodzisz rano z przystanku tramwajowego, nie prowadzą do innego świata? Czy aby na pewno to wszystko, czym zajmujesz się na co dzień, dzieje się naprawdę, a nie w równoległej rzeczywistości? Podajemy 15 metod na zweryfikowanie, czy żyjesz w roku 2015 czy 2Q15.


więcej
więcej powiązanych treści
Na półkach
zgłoś błąd zgłoś błąd