Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uczta dla wron, część 1: Cienie śmierci

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Cykl: Pieśń Lodu i Ognia (tom 4.1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,69 (10024 ocen i 336 opinii) Zobacz oceny
10
1 247
9
1 601
8
2 581
7
2 682
6
1 391
5
388
4
85
3
36
2
8
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Feast for Crows
data wydania
ISBN
9788375069884
liczba stron
512
słowa kluczowe
Pieśń Lodu i Ognia
język
polski

Inne wydania

Po śmierci króla-potwora, Joffreya, Cersei przejęła władzę w Królewskiej Przystani. Śmierć Robba Starka złamała kręgosłup buntowi północy, a rodzeństwo Młodego Wilka rozproszyło się po całym królestwie. Jednakże, jak po każdym wielkim konflikcie, wkrótce zaczynają się zbierać niedobitki, banici, renegaci i padlinożercy, którzy ogryzają kości poległych i łupią tych, którzy niebawem również...

Po śmierci króla-potwora, Joffreya, Cersei przejęła władzę w Królewskiej Przystani. Śmierć Robba Starka złamała kręgosłup buntowi północy, a rodzeństwo Młodego Wilka rozproszyło się po całym królestwie. Jednakże, jak po każdym wielkim konflikcie, wkrótce zaczynają się zbierać niedobitki, banici, renegaci i padlinożercy, którzy ogryzają kości poległych i łupią tych, którzy niebawem również rozstaną się z życiem. W Siedmiu Królestwach ludzkie wrony zgromadziły się na bankiet z popiołów... To czas, gdy mądrzy i ambitni, podstępni i silni, zdobędą umiejętności, siłę i magiczne talenty potrzebne, by przeżyć straszliwy okres, jaki ich oczekuje. Czas, w którym szlachetnie urodzeni i prości ludzie, żołnierze i czarodzieje, skrytobójcy i mędrcy muszą połączyć siły, ponieważ na uczcie dla wron jest wielu gości, ale tylko nieliczni ujdą z niej z życiem...

 

źródło opisu: okładka książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 957

Lubię takie książki. Akcja toczy się powoli, a ja mogę się do woli przyglądać zwyczajom, legendom i - co najważniejsze - religiom. To mnie fascynuje najbardziej. Największa radość sprawia mi wyłapywanie wszelkich podobieństw do naszego Średniowiecza. Można mówić, że to fikcja, ale i tak szukanie tych cech wspólnych jest dla mnie na tyle zabawne, że nie zrezygnuję z tego.
Co do postaci i wątków - kocham nienawidzić Cersei (swoją drogą jej żądza władzy jest wręcz żenująca); wątek Brienne bardzo mi się podoba i mimo kilku nudnawych fragmentów śledzę jej losy z zainteresowaniem. Jaimego już dawno przestałam nienawidzić, chociaż bardzo chciałabym, żeby był naprawdę dobry. Ale wiadomo, że Martin nie daje nam postaci czarnych albo białych. Sam - on jest już tak długo w PLiO, że już się do niego przyzwyczaiłam, co by się nie działo, więc nie mogę (i nie chcę) na niego narzekać. Aryię i Sansę, jako Starkówny, zawsze będę obserwowała z wielką uwagą. Dorastają nam dziewuszki, co tu dużo gadać. No i wreszcie wątek Żelaznych Wysp i Dorne - moi faworyci. Zakochałam się w tych historiach. To dzięki nim nie tęsknię wcale za Danutą, Tyrionem i Jonem (no, może troszeczkę).
Wielu uważa, że "Uczta..." jest nużąca. Ja twierdzę, że ani trochę. Dałabym 9 gwiazdek, ale opis "wybitna" mimo wszystko jest trochę zbyt wysoką oceną. Ale "rewelacyjna" pasuje tutaj jak najbardziej. Dzięki snującym się powoli historiom mogłam się zaprzyjaźnić z tą książką, a to lubię najbardziej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krew Aczoli. Dziesięć lat po zapomnianej wojnie na północy Ugandy

"Uganda u podstaw" Na początku zacznę od zdementowania pewnych informacji, które mogą wprowadzać czytelników w błąd. Podtytuł tego reportaż...

zgłoś błąd zgłoś błąd