Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lew, czarownica i stara szafa

Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Cykl: Opowieści z Narnii (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,22 (17141 ocen i 953 opinie) Zobacz oceny
10
1 515
9
2 151
8
3 113
7
5 552
6
2 721
5
1 386
4
295
3
298
2
37
1
73
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lion, the Witch and the Wardrobe
data wydania
ISBN
8372781753
liczba stron
182
słowa kluczowe
Narnia, Aslan, Kaspian, Łucja
język
polski

Inne wydania

Nieznany świat czeka za drzwiami trzeba je tylko otworzyć. Narnia skuta wiecznym mrozem kraina, która czeka na wyzwolenie. Czworo śmiałków wchodzi przez drzwi szafy do Narnii, świata zniewolonego mocą Białej Czarownicy. I gdy prawie nie ma już nadziei, powrót Wielkiego Lwa Aslana staje się zwiastunem zmian- ale nie za darmo

 

źródło opisu: Media Rodzina, 2005

źródło okładki: zdjęcie autorskie

książek: 1749
Iwona | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane, 2015

Rodzeństwo Pevensie: Piotr, Zuzanna, Edmund oraz najmłodsza - Łucja w czasie II wojny światowej trafiają do domu profesora. Dzieci pozostawione same sobie nudzą się i urozmaicają sobie czas zabawą w chowanego. W trakcie tej zabawy, Łucja trafia do pokoju, w którym stoi jedynie stara szafa. Nie zastanawiając się długo, weszła do niej. Po chwili odkryła, że zamiast tylnej ścianki są... drzewa. Zrobiła kilka kroków i znalazła się w innym świecie - Narnii, gdzie natknęła się na sympatycznego fauna. Pan Tumnus, bo właśnie tak mu było na imię, opowiada Łucji historię Narnii oraz dzieli się z nią nadzieją, że w związku z jej przybyciem rządy Białej Czarownicy dobiegają powoli końca. Jaką rolę odegra w historii tej magicznej krainy rodzeństwo z Anglii?


C.S. Lewis - pierwsze skojarzenie to "Opowieści z Narnii". W szkole podstawowej już przeczytałam tę książkę, ponieważ była lekturą (nie wiem czy teraz też jest). Jest to pierwsza część sagi, w skład której wchodzi siedem powieści, jednak właśnie ta jest najbardziej znana. Prawdopodobnie wiąże się to z tym, że jest (ew. była) to lektura, a poza tym została ona zekranizowana kilkanaście lat temu. Moim zdaniem, w dużej mierze swój sukces zawdzięcza Narnii - krainie, która urzeka swoim pięknem i rozmaitością. Tam na każdym kroku można spotkać gadające zwierzęta, fauny, centaury, olbrzymy i wiele innych magicznych istot. Każdy z nas, niezależnie od wieku, przenosi się do tego świata, który wydaje się być idyllą.

Fabuła jest dość ciekawa. Z początku rozwija się stopniowo, poznajemy bohaterów, ich osobowości, następnie przenosimy się do innej krainy i właśnie wtedy akcja nagle przyspiesza. Autor na kilkudziesięciu stronach (40, może 45) opisuje przebieg od przyjścia do obozu do decydującej bitwy. Pomimo tego, że dzięki temu akcja ma naprawdę szybkie tempo, to wydaje mi się, że można to było troszkę bardziej rozciągnąć.

Język powieści jest dostosowany do kluczowym adresatów - dzieci i młodzieży, przez co nie jest skomplikowany. Wszystko przybiera formę opowiadania, jakby narrator towarzyszył dzieciom na każdym kroku i przekazywał historię dalej. Niekiedy zwraca się do czytelnika, przez co może się wydawać, że ta osoba siedzi koło nas i opowiada nam "na żywo" ich przygody. Bardzo podoba mi się ten zabieg.
____________________________________________________
http://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2015/01/56-cs-lewis-opowiesci-z-narnii-lew.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeznaczeni

Obyczajowe powieści Katarzyny Grocholi są książkami, za które nigdy dość dobrze nie chciało mi się zabrać. "Przeznaczeni" dostają ode mnie 5...

zgłoś błąd zgłoś błąd