Lolita

Wydawnictwo: Penguin Books
7,14 (5966 ocen i 419 opinii) Zobacz oceny
10
427
9
1 088
8
880
7
1 852
6
726
5
603
4
114
3
200
2
25
1
51
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780141023
liczba stron
326
kategoria
klasyka
język
angielski
dodała
Macchiato

Humbert Humbert - scholar, aesthete and romantic - has fallen completely and utterly in love with Lolita Haze, his landlady's gum-snapping, silky skinned twelve-year-old daughter. Reluctantly agreeing to marry Mrs Haze just to be close to Lolita, Humbert suffers greatly in the pursuit of romance; but when Lo herself starts looking for attention elsewhere, he will carry her off on a desperate...

Humbert Humbert - scholar, aesthete and romantic - has fallen completely and utterly in love with Lolita Haze, his landlady's gum-snapping, silky skinned twelve-year-old daughter. Reluctantly agreeing to marry Mrs Haze just to be close to Lolita, Humbert suffers greatly in the pursuit of romance; but when Lo herself starts looking for attention elsewhere, he will carry her off on a desperate cross-country misadventure, all in the name of Love. Hilarious, flamboyant, heart-breaking and full of ingenious word play, Lolita is an immaculate, unforgettable masterpiece of obsession, delusion and lust.

 

źródło opisu: Penguin Books, Harmondsworth (2006)

źródło okładki: Penguin Books, 2006

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1347
Ksychopata | 2015-03-28
Przeczytana: 28 marca 2015

Nie wiele jest książek, o których napisano tak wiele...które poruszyły opinię publiczną w tak ogromnym stopniu...
Pojawienie się tej książki wywołało swoisty szok. Polała się lawina wielkiego oburzenia. Mnóstwo osób była wręcz wstrząśnięta powieścią.
Ten skandaliczny swojego czasu wymiar tego wielkiego dzieła Nabokova pokazał, że wolność słowa w okresie, gdy próbował ją wydać, nie znaczyła zbyt wiele. Można było debatować, prowadzić różnego rodzaju dyskusje na różne tematy..., lecz to wszystko miało swoje granice, pewne ograniczenia.
Tematy tabu było niszczone w zarodku, unicestwiane na każdym kroku.
Mimo że droga do pierwszego jej wydania była długa, pełna napięcia, trochę strachu szczególnie dla Nabokova ( podziwiam jego odwagę ), cierpliwego wyczekiwania, to obroniła się...
To był chyba jedna z najważniejszych momentów przełomowych w historii literatury. Podobnie były w tamtych trudnych czasach dla wolności słowa odbierane powieści Steinbecka, która swoimi książkami również robił wiele zamieszania.

Dziwi mnie to wielkie oburzenia, które niegdyś było wszechobecne. Dzisiaj przecież książka dobiła do zaszczytnego miana arcydzieł literatury.
To nie książka powinna być oburzająca..., to fikcyjna postać pedofila wykreowana przez Nabokova powinna dostąpić takiego miana.
Bowiem, gdy tylko wniknąłem w tekst i popłynąłem wraz ze słowami stałem się świadkiem wielkiego monologu przerażającego potwora. Postać Humberta i to wszystko, co pisze, co siedzi w jego głowie, jego wyobraźni jest przerażające.
Jego demony sprawiają, że krew w żyłach czytelnika staje w miejscu, wywołując zimne dreszcze opanowujące niemalże całe ciało.
Wszystko to przez jeden szczegół. Obsesję swoją kieruje wobec dwunastoletniej dziewczynki, dziecka.
Gdyby te wszystkie namiętności i chore myśli dotyczyły dorosłej kobiety, wówczas otrzymalibyśmy powieść w zupełnie innym wymiarze. Powieść, która nie budziłaby wówczas już takich kontrowersji.
Słowa jakimi okrasił Nabokov tę powieść to istny majstersztyk. Chyba jeszcze nigdy nie sięgałem do słownika tak wiele razy, by zrozumieć sens niektórych słów, wyrazów i pojęć. To było swojego rodzaju wielkiego czytelnicze wyzwanie, które jeszcze kiedyś ponownie chciałbym podjąć...

Wychodząc z takim tematem musiał narobić tyle szumu. Na pewno wielu zastanawiało się, w jaki sposób udało mu się stworzyć tak autentyczną postać, tak prawdziwą, że aż budzącą grozę niczym Hannibal Lecter w Milczeniu owiec.
Wielkie grono osób w swym mniemaniu z pewnością podejrzewała go, że mógł opisać samego siebie.
Lecz tak naprawdę nikt nie był sobie w stanie wyobrazić jak wiele pracy włożył Nabokov w samo przygotowanie się do tego tematu.
On nie usiadł przy maszynie, by zacząć pisać. Prowadził przez długi okres swoje obserwacje. Wnikną w ten mroczny świat, by zdać tak autentyczną relację. Niczym aktor przygotowujący się do swojej roli.

To książka perwersyjna, wyrafinowana, pełna wyuzdanych zachować, które w największym stopniu dotyczył Humberta. Jednak nie sposób nie dostrzec w tym wszystkich prowokacji ze strony dziewczynki, która balansowała na granicy, wystawiając emocje pedofila na bardzo ciężką próbę. Wszystko ma jednak swoje drugie dno, o którym czytelnik w trakcie czytania na pewno się dowie.
Jednak zachowanie tego potwora jest niedopuszczalne. Te wszystkie jego chore zachowania zabiły duszę dziewczynki. Można zabić człowieka odbierając mu życie. Lecz istnieje inny rodzaj zabójstwa. Gwałt niszczy duszę, a gwałt na dziecku niszczy i zabija ją doszczętnie.
Najbardziej chore myśli, które mną osobiście wstrząsnęły dotyczyły jego rozmyślań na temat przydatności dziewczynki, gdy ta stanie się starsza i przestanie być dla niego obiektem seksualnych wynaturzeń. Brał pod uwagę, że jej ewentualne dziecko, będzie jego Lolitą numer 2...Prawdziwe powtory w wielkiej cierpliwości oczekują na swoją ofiarę. Tak się kamuflują i ukrywają, że są niemal nie do wytropienia.

Ciężko z tak inteligentnej gry słów Nabokova, wyróżnić jakiś fragment. Mi rzuciły się na oczy takie:

..."Przed kilkoma laty, pod przewodem inteligentnego, władającego francuskim spowiednika, u którego w chwili metafizycznej wymieniłem bezbarwny ateizm protestanta na staromodną papistowską drakiew, miałem nadzieję wydedukować ze swego poczucia grzechu Istotę Najwyższą"...

..."Słowa niepoparte doświadczeniem nic nie znaczą"...

To prawdziwa próbka jego wyobraźni...
Mnóstwo można znaleźć tak wykwintnych opisów...

Nocka w pracy z "Lolitą" Nabokova w ręku przeminęła mi błyskawicznie. Zaczytałem się tak, że praktycznie pochłonąłem całą powieść...!!!
Były fragmenty niepotrzebne, które były nużące, ale całość budzi podziw i wielkie uznanie...!!!

Jest moc !!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zemsta i przebaczenie. Rzeka tęsknoty

61/52. Joanna Jax - Zemsta i przebaczenie. Rzeka tęsknoty Trzecia część sagi przypada na lata 1942 -1943, końca wojny nie widać. Główni bohaterowie,...

zgłoś błąd zgłoś błąd