Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pieśń harfy

Tłumaczenie: Milena Skoczko
Seria: Mroczny zaułek
Wydawnictwo: Smak Słowa
7,2 (55 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
11
7
19
6
10
5
2
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harpesang
data wydania
ISBN
9788364846465
liczba stron
304
słowa kluczowe
Milena Skoczko
język
polski
dodała
karollllllla

Przewrotna, słodko-gorzka „Pieśń harfy” to najcieplejsza – i najzabawniejsza – jak dotąd powieść Leviego Henriksena. Dowcipna, ciepła i niezwykle zajmująca opowieść o miłości i Bogu, przyjaźni, zdradzie i utraconej nadziejach. Cierpiący z powodu kaca producent muzyczny Jim Gystad odwiedza kościół w Vinger i słyszy anielski śpiew. Głosy dobiegające z ławki za Jimem praktycznie unoszą go do...

Przewrotna, słodko-gorzka „Pieśń harfy” to najcieplejsza – i najzabawniejsza – jak dotąd powieść Leviego Henriksena.
Dowcipna, ciepła i niezwykle zajmująca opowieść o miłości i Bogu, przyjaźni, zdradzie i utraconej nadziejach. Cierpiący z powodu kaca producent muzyczny Jim Gystad odwiedza kościół w Vinger i słyszy anielski śpiew. Głosy dobiegające z ławki za Jimem praktycznie unoszą go do wieczności i uwalniają od przygnębiającej rzeczywistości. Po raz pierwszy od lat jego egzystencja nie wydaje mu się całkowicie pozbawiona sensu.
Głosy, które słyszy, należą do Śpiewającego Rodzeństwa Thorsen. Przed wieloma laty trio składające się z dwóch braci i siostry koncertowało po Stanach Zjednoczonych i sprzedało setki tysięcy płyt z singlami zatytuowanymi „To krzyż, który mam dźwigać” czy „Trzydzieści srebrników na Biblii naszego Ojca”. Każde z rodzeństwa odnalazło po drodze miłość swojego życia. I każde ją utraciło.
Od tej pory Jim myśli tylko o jednym: postanawia namówić Śpiewające Rodzeństwo Thorsen do powrotu na scenę. Czeka na niego wiele poważnych przeszkód, z czego najtrudniejszą okaże się przywrócenie miłości z powrotem do ich życia.

 

źródło opisu: http://www.smakslowa.pl/

źródło okładki: http://www.smakslowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1900
Katee | 2016-03-25
Przeczytana: 25 marca 2016

"Pieśń harfy" to książka inna niż wszystkie. Już sama okładka wydaje się oryginalna i przyznaję, że to właśnie ona wzbudziła moją ciekawość. Zanim sięgnęłam do lektury byłam przekonana, że będę miała do czynienia z typowym, lekko tajemniczym skandynawskim kryminałem. Moje zaskoczenie było ogromne gdy okazało się, że książka ta z kryminałem nie ma nic wspólnego, jeszcze większe gdy okazało się, że zupełnie mi to nie przeszkadza. "Pieśń harfy" to powieść o muzyce, ponadczasowej, która łączy pokolenia i zbliża do siebie ludzi, o tęsknocie, Bogu, niespełnionych marzeniach i prawdziwej miłości, która trwa wbrew upływającemu czasowi i wieloletniej rozłące, o poszukiwaniu szczęścia i odnajdywaniu tej jedynej, właściwej drogi.

Producent muzyczny Jim Gystad, cierpi na niemoc twórczą i zaczyna wątpić w sens swojej działalności do momentu, gdy w kościele słyszy śpiew trojga starzejących się ludzi. Rodzeństwo Thorsen swojego czasu cieszyło się dużą popularnością jednak z nieznanych przyczyn postanowiło zejść ze sceny i zakończyć karierę artystyczną. Wielu dałoby wiele by choć jeszcze raz usłyszeć ich anielskie głosy na żywo. Jim Gystad postanawia ponownie wystawić zapomniane talenty na światło dzienne. Początkowo znajomość Jima z rodzeństwem nie układa się po jego myśli, jednak upór producenta sprawia, że z dnia na dzień stają się sobie coraz bardziej bliscy, a ich relacje zaczynają obierać zupełnie inny kierunek niż początkowo zamierzany.

"Pieśń harfy" to powieść niebanalna, która porusza najgłębsze emocje i zmusza do refleksji nad własnym życiem. Bohaterami są ludzie dojrzali, samotni, którzy z różnych przyczyn utracili to, co w życiu najcenniejsze. Autor pokazuje jak jedna niewłaściwa decyzja może odmienić los na zawsze zamieniając życie w pasmo bólu i cierpienia. Nie warto unosić się dumą i honorem, a o to co najważniejsze należy walczyć póki starczy sił. Z drugiej strony autor pokazuje nam, że na naprawę swoich błędów nigdy nie jest za późno, a prawdziwa miłość przetrwa wszelkie zawieruchy i wcześniej czy później czeka ją szczęśliwy finał. Powieść ukazuje niepewne koleje ludzkiego losu, które mogą się zmienić z dnia na dzień. W życiu nic nie jest pewne, a szczęście ludzkie bywa bardzo kruche.

Zasadniczą rolę w książce odgrywa muzyka. Nigdy wcześniej nie miałam okazji czytać powieści, w której gra ona pierwsze skrzypce i jest, aż tak mocno związana z bohaterami. Autor ma prawdziwy talent do pisania na ten temat i nie trzeba być znawcą by zauważyć, że jest to jego prawdziwą pasją. Przyznaję, że w moim życiu muzyka nie zajmuje specjalnego miejsca, zdecydowanie wolę ciszę, jednak autor sprawił, że zaczynam patrzyć na tę kwestię z zupełnie innej perspektywy, może jeszcze nie trafiłam na gatunek, który skradłby moje serce?

Akcja płynie leniwie i spokojnie bez nagłych zwrotów czy balansowania na granicy. Jest to refleksyjna, klimatyczna powieść, która pokazuje, że na naprawę błędów i odnalezienie szczęścia oraz spokoju ducha nigdy nie jest za późno.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnia spowiedź - Tom I

Piękna okładka zwiastuje to o czym dowiadujemy się w książce. Powieść opisuje miłość, o której marzą nastolatki na całym świecie. Bradin to bardzo pop...

zgłoś błąd zgłoś błąd