Osobliwe szczęście Arthura Peppera

Tłumaczenie: Anna Esden-Tempska
Wydawnictwo: Albatros
6,92 (124 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
27
7
47
6
29
5
5
4
1
3
1
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Curious Charms of Arthur Pepper
data wydania
ISBN
9788379857579
liczba stron
352
słowa kluczowe
Anna Esden-Tempska
język
polski
dodała
Ag2S

Artur Pepper wiedzie proste i ustabilizowane życie. Każdego dnia wstaje o 7:30 rano, dokładie tak, jak za życia swojej żony, Miriam. Zakłada te same szare spodnie i musztardowy podkoszulek. Podlewa paprotkę o imieniu Frederica i wychodzi do ogrodu. Jednak w pierwszą rocznicę śmierci Miriam, coś się zmienia. Przeglądając rzeczy żony, Artur trafia na złotą bransoletkę z przywieszkami, której...

Artur Pepper wiedzie proste i ustabilizowane życie. Każdego dnia wstaje o 7:30 rano, dokładie tak, jak za życia swojej żony, Miriam. Zakłada te same szare spodnie i musztardowy podkoszulek. Podlewa paprotkę o imieniu Frederica i wychodzi do ogrodu.
Jednak w pierwszą rocznicę śmierci Miriam, coś się zmienia. Przeglądając rzeczy żony, Artur trafia na złotą bransoletkę z przywieszkami, której nigdy wcześniej nie widział. Podążając jej tropem wyrusza w niezwykłą podróż - z Londynu, przez Paryż, aż do Indii - odkrywając historie ukryte za każdym z wisiorków i nieznane fakty z życia Miriam. Odyseja Artura Peppera niespodziewanie przynosi mu ukojenie po stracie ukochanej towarzyszki życia, daje mu nadzieję i siły na przyszłość.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1664,36...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1664,36...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (338)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4241
eR_ | 2016-07-02
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 01 lipca 2016

Niektóre pisarki myślą, że są darem dla ludzkości, a spod pióra grafomaństwo pierwszej wody, szkoda ócz.Ich wątpliwe dzieła zalewają rynek wydawniczy, a potem się dziwią, że wtórny analfabetyzm się tworzy.
Jeżeli mam czytać, niektóre"olśniewające debiuty", to, rzeczywiście, lepiej wrócić do stadium zidiocenia całkowitego.
Debiuty mają to do siebie, że niestety, nie spełniają żadnych, z tych kryteriów, które ja, widziałbym w dobrej lekturze.

Biorąc więc do ręki książkę"Osobliwe szczęście Arthura Peppera", obawiałem się nie co o moje zmysły.Książka-debiut i międzynarodowa sensacja, to nie może być dobre.Ale jest!
Ale zacznijmy może od początku

Arthur Pepper wiedzie spokojne i ustabilizowane życie.Po śmierci żony Miriam, każdy swój dzień zaczyna dokładnie tak, samo, jak przez całe małżeństwo ze swoją ukochaną żoną.Wstaje wcześnie rano, ubiera niezmiennie, to samo ubranie, podlewa paprotkę i wychodzi do prac w ogrodzie.
Pewnego dnia, porządkując rzeczy po żonie, znajduje tajemniczą...

książek: 7562
Anna-mojeksiążki | 2016-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2016

Artur Pepper, mąż Miriam, nie może pogodzić się ze śmiercią swej żony. Stałe rytuały, które wprowadził do swego życia pomagają mu przerwać każdy kolejny dzień. Dzieci mieszkają daleko i kontakt z nimi ma tylko przez telefon. Wspierają go sąsiedzi, jednak jest mu bardzo ciężko - każdy dzień spędził przecież ze swoją kochaną Miriam, a teraz jest sam. Po roku od jej śmierci postanawia spakować jej rzeczy i oddać na dobre cele - postanawia wesprzeć fundację na rzecz kotów, które jego żona kochała. Przypadkowo, w jednym z butów znajduje piękne pudełeczko a w nim bransoletkę z zawieszkami, którą widzi pierwszy raz w życiu. Na jednej z znajduje numer telefonu, dzwoni i poznaje nieznane fakty z życia żony. Jest zaskoczony i zdziwiony, nigdy nie wspominała o tym etapie w swym życiu. Postanawia ruszyć śladem zawieszek i poznać Miriam z innej strony. Jego podróż będzie bardzo egzotyczna, a każdy kolejny krok przybliży mu ukochaną i pozwoli pogodzić się z jej stratą.

Każdy z nas ma swoje...

książek: 372
Nowalijki | 2016-07-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 lipca 2016

Tomasz Radochoński, nowalijki.blogspot.com
Raz na jakiś czas zdarza mi się wybrać do czytania książkę, kierując się jedynie jej okładką. Nie jest to może najlepszy sposób na znalezienie w gąszczu nowości ciekawego tekstu, ale chyba mam szczęście, bo trafiają w moje ręce ciekawe pozycje. I to z gatunku tych, po które pewnie nie sięgnąłbym celowo. Ponieważ książki nie ocenia się po okładce, zatem sprawa wydaje się dość jasna ... Tym razem w oko wpadła mi powieść Osobliwe szczęście Arthura Peppera debiutującej w roli pisarki Brytyjki Phaedry Patrick. I całe szczęście, że tak się stało, bo to urocza i dobrze napisana powieść obyczajowa o tym, jak życie potrafi płatać figle, niezależnie od naszego wieku.

Głównym bohaterem powieści jest tytułowy Arthur Pepper. Od roku wdowiec, który wiedzie proste i uporządkowane życie. Z pozoru spokojne, ale w rzeczywistości pełne bólu po stracie ukochanej żony i matki dwójki dorosłych już dzieci. Arthur za wszelką cenę stara się żyć zgodnie z...

książek: 341
Teano | 2018-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2018

Słuchajcie, jaka to genialna książka!
Polecam niekoniecznie młodzieży, bo to nie ich problemy, ale to absolutne must read zwłaszcza dla osób, które już spory kawał czasu temu założyły rodziny.
Czasem zastanawiałam się, czy da się napisać wciągającą książkę o pięknym życiu, bez nieszczęść, zdrad, morderstw, intryg i całego tego badziewia z detektywem nałogowcem na jednym biegunie a zdradzaną żoną w trakcie rozwodu na drugim. Oraz z niemożliwą miłością różnej maści Romeów i Julii, pełną traum i nieszczęść, pośrodku.
Jak się okazuje - można. Przepiękna książka o prostych radościach dnia codziennego. O tym, co w życiu jest ważne, o radzeniu sobie z żałobą, o... miłości po prostu. Miłości w wielu odsłonach.
Bez epatowania sensacją, bez dowalania bohaterom nieszczęścia za nieszczęściem, ale napisane tak, że trudno się oderwać.
Do tego to był debiut! Skoro tak, to bardzo jestem ciekawa jakie są inne książki Phaedry Patrick.

książek: 334
macierzanka | 2018-10-30
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2018

Ile potrzebuję wiedzieć o kimś, z kim decyduję się żyć? A ile chciałabym wiedzieć i czy na pewno "wszystko"?
Czy historie z przeszłości bliskiej mi osoby mają wpływ na nasze wspólne życie, czy nie mają, skoro należą do przeszłości? Czy kiedykolwiek wpadłoby mi do głowy szukać informacji o kimś bliskim gdzieś indziej niż u niego samego, np. w jego listach albo u osób, które kiedyś znał?
Lubię książki, które zostawiają mnie z pytaniami w głowie. A ta konkretna dodatkowo jest napisana ciepłym, pozbawionym zadęcia stylem.

książek: 1190
Bookowa Dama | 2016-07-28
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: 2016 rok

Odkrywanie kolejnych etapów z życia Miriam z Arturem było miłą przygodą. Może nie niesamowitą czy nadzwyczaj odkrywczą, ale z pewnością ma w sobie to coś. Każda z przywieszek na bransoletce rzuca naszego bohatera w inne miejsca i najczęściej kryje się za tym jakaś historia z przeszłości ukochanej, o której Artur, jak się dowiaduje, nie miał pojęcia. Paryż, Londyn, Indie... Właściciel tygrysów, pisarz i poeta, znana projektantka sukien ślubnych - a to tylko cześć niezwykłych ludzi, jakich pan Pepper ma okazje poznać w czasie tej wycieczki. Każda z nich oferuje mu coś innego, otwiera oczy, daje kolejną radę czy też dokłada niespokojnych myśli i zwątpień. Phaedra Patrick przedstawia osoby specyficzne, niecodzienne, które nadają książce uroku, sprawiają, że cały czas towarzyszy nam lekki humor przemieszany ze smutkiem.

"Osobliwe szczęście..." pokazuje nam, że nie jesteśmy w stanie poznać drugiej osoby na wylot i nieraz potrafimy ją wyidealizować w naszych oczach. To podróż w...

książek: 1245
Katarzyna | 2017-02-24
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka, 2017
Przeczytana: 20 lutego 2017

Bardzo ciepła, przyjemna lektura..
Historia życia żony Arthura, utkana z koralików- charmsów, zawieszonych na znalezionym łańcuszku. Świetny pomysł na „utkanie” w ten sposób historii.. Z koralika na koralik, z miejsca na miejsce – Arthur odkrywa nieznane mu wcześniejsze życie żony, poznaje ludzi, którzy doskonale ją znali i na nowo odkrywa ją, mimo, iż nie ma jej już u jego boku…
Polecam serdecznie – książka ta da Wam i radość i nostalgię, ale na pewno nie zostaniecie z poczuciem „o czym to właściwie było?”…

książek: 278
mama_trojki | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2017

To kolejna książka, która trafiła do mnie ponieważ zachwyciłam się jej okładką. Niby taka prosta i zwyczajna, a jednak... coś w sobie ma. Wcześniej o tej książce nie słyszałam - mam ją z wymiany, także nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Ale zaryzykowałam i bardzo się z tego cieszę, bo niezwykle mocno polubiłam Athura Peppera.

Arthur Pepper ma 69 lat i od roku jest wdowcem. Prowadzi spokojne, dość rutynowe życie. Pomimo upływu czasu, Arthur wciąż jeszcze nie pogodził się z odejściem żony, z którą przeżył 40 cudownych lat:

"Rozpaczliwie tęsknił za kobietą, którą kochał [...] Dom bez niej przestał być domem. To tylko ściany, dywan i krzątający się tam głupi stary dziad." (s.271)

Pewnego dnia jednak postanawia uporządkować jej rzeczy. Wie, że musi się z tym zmierzyć, ale nie jest to dla niego łatwe zadanie. Właściwie jest to pomysł jego córki, która uważa, że pomoże mu to poczuć się lepiej i ruszyć dalej. I wtedy właśnie trafia na tajemniczą bransoletkę, której nigdy...

książek: 356
ahojkaro | 2018-10-10

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Osobiście jestem zdania, aby sięgać tez po pozycje książkowe te mniej znane, mniej reklamowane i „przypadkowe”. Dosłownie przypadkiem kupiłam tą książkę, bo zaciekawił mnie tytuł, opis na okładce oraz rownież ładne wydanie. Książka jest bardzo lekka i przyjemna. Już na samym początku poznajemy 69 letniego Arthura Peppera, który niedawno stracił swoją żonę. Poznajemy jego codzienne przyzwyczajenia, to, że pielęgnuje swoją roślinkę Frederice z namiętnością i wielką uwagą, nie wychodzi od długiego czasu z domu... do czasu, gdy znajduje w bucie tajemniczą bransoletkę, której w ogóle nie kojarzy. I tak oto rozpoczyna się jego przygoda, która zaprowadza go w wiele ciekawych miejsc - Indie, Paryż i Londyn. Każde z tych miejsc jest poprzedzone którąś z zawieszek, doczepionych do bransoletki.

Moim zdaniem watęk zawieszki w postaci palety malarskiej jest nieco naciągany i nie pasował mi jakoś do całości postaci Miriam, też mnie to dziwiło, że Miriam nie wspomniała ani razu swojemu mężowi o...

książek: 1020
nuna21 | 2016-12-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Weekendowe czytadło. Ciepła, zabawna opowieść, która zapewni nam rozrywkę i zmusi do refleksji.
Arthur to 69 latek, który rok temu został wdowcem, próba ostatecznego pożegnania się z żoną, otwiera przed nim zupełnie inne światy. Niepozorna z wyglądu bransoletka z przywieszkami, w dociekliwym mężczyżnie wzbudza zachwyt, strach, niedowierzanie. Bohater jak wytrawny detektyw podąża tropem kolejnych błyskotek by odkryć prawdę o swojej żonie Miriam, ale przede wszystkim o samym sobie.
Autorka stawia naszego bohatera w zaskakujących, niebezpiecznych sytuacjach, z których nasz zdawałoby się nieporadny bohater znajduje rozwiązanie.
Narracja jest niespieszna, wachlarz bohaterów, jest bardzo zróżnicowany, każdy z nich jest charakterystyczny i wnosi do powieści coś własnego.
Powieść jest splotem humoru i refleksji, smutku i radości.

zobacz kolejne z 328 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd