Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Syndykat z jeleniego grodu

Wydawnictwo: wydanie autorskie 2016
8,76 (17 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
4
8
1
7
1
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Syndykat z jeleniego grodu
data wydania
ISBN
9788393861880
język
polski

Niniejsza pozycja otwiera nowy cykl powieści przygodowo-sensacyjnych, którego bohaterem jest detektyw księgarniany Wilibald Sprawa-Niejasny. Akcja Syndykatu toczy się między innymi w okolicach Łomży, a przede wszystkim w tamtejszych istniejących i nieistniejących dworkach. Tym razem Wilibald Sprawa-Niejasny ma do rozwikłania niezwykle dziwną i tajemniczą zagadkę zaginięcia pewnego obrazu.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

Brak materiałów.
książek: 1
zuma939 | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2017

Książka „Syndykat z Jeleniego grodu” Oskara Amosa Ajchela bardzo mnie zaskoczyła. Nie będę udawać, że lubię powieści detektywistyczne i czytam je często. Główny bohater Wilibald Sprawa - Niejasny detektyw książkowy próbuje rozwikłać tajemniczą sprawę zaginięcia siedmiu obrazów, autorstwa przedwojennego łomżyńskiego artysty, przedstawiających dworki z okolic Łomży. Napotyka jednak na same zagadki i trudno mu zrozumieć co naprawdę się stało. Odbija się od drzwi do drzwi, nie widząc żadnego tropu... Dialogi, bardzo dużo zabawnych dialogów, dziwaczne imiona i nazwiska prawie rodem z Nizurskiego, wszystko to nasunęło mi refleksję, że Oskar Amos Ajchel znakomicie sprawdziłby się w roli scenarzysty komediowego. Błyskotliwość, wiedza, erudycja, wszystko to można znaleźć w „Syndykacie z Jeleniego Grodu”, jeśli kogoś interesuje Łomża i okolice. Zakończenie książki jest nieco zaskakujące, niewątpliwym dużym atutem tej pozycji jest poczucie humoru autora, które czyni lekturę przyjemną. Akcja rozwija się powoli, przez znaczą część książki czułam się zagubiona jak główny bohater odwiedzający okoliczne muzea i dworki, albo pozostałości po nich. Poznałam historie i zaułki w mieście z jeleniem w herbie.
Jest w tej książce przedstawiony urok odchodzącego świata, wesołe towarzystwo emerytów z kawiarni „Pasjonatka”, rodzina Zęby, odmalowani bardzo realistycznie są jego ostatnimi przedstawicielami. Polecam miłośnikom gatunku i miłośnikom okolic Łomży, na pewno coś ciekawego znajdą w niej dla siebie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawdodziejka

Do Prawdodziejki podchodziłam z delikatnym dystansem, ponieważ już nie raz poślizgnęłam się na książkach, o których słyszało się tyle dobrego, że dusz...

zgłoś błąd zgłoś błąd