Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

The Lion of Justice

Wydawnictwo: Macmillan
7 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0330251759
kategoria
historyczna
język
angielski
dodała
Maryann

The death of the Conqueror left three sons to inherit his power and his wealth. Normandy for Robert, England for Rufus and for Henry, the youngest, five thousand pounds of silver.....The three were natural rivals. The feckless Robert lost his Norman dukedom in an orgy of impulsive extravagance. Red-haired Rufus scandalized the court with his perverse sexuality and contempt for the church...And...

The death of the Conqueror left three sons to inherit his power and his wealth. Normandy for Robert, England for Rufus and for Henry, the youngest, five thousand pounds of silver.....The three were natural rivals. The feckless Robert lost his Norman dukedom in an orgy of impulsive extravagance. Red-haired Rufus scandalized the court with his perverse sexuality and contempt for the church...And Henry - cleverest of all - awaited his chance to fulfill his father's prophecy and assume the mantle of The Lion of Justice.

 

źródło opisu: www.goodreads.com

źródło okładki: www.goosreads.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 730
Maryann | 2016-04-09
Na półkach: Dynastia normandzka
Przeczytana: luty 2016

Trochę trudno uwierzyć, ale to moje pierwsze spotkanie z twórczością Jean Plaidy… W dodatku – spotkanie nieco przypadkowe, bo książkę dostałam od koleżanki.
Tytułowy „lew sprawiedliwości” to Henryk, najmłodszy z czterech synów Wilhelma Zdobywcy. Jego starsi bracia podzielili między siebie dziedzictwo po ojcu: Robert został księciem Normandii, a Wilhelmowi przypadło królestwo Anglii. Dla Henryka nie zostało już nic – poza ojcowskim proroctwem, że pewnego dnia w jego rękach znajdzie się wszystko to, co teraz posiadają jego bracia. A on postanowił zrobić wszystko, by stało się ono rzeczywistością.
Henryk I jest w tej książce dokładnie taki, jakim go sobie wyobraziłam: wybitnie inteligentny, zdecydowany, zimny i pozbawiony skrupułów. Dla osiągnięcia swego celu – przejęcia władzy zarówno nad Anglią, jak i Normandią, nie cofnie się przed niczym, poczynając od walki zbrojnej, przez dyplomację po przekupstwo, czy – jeśli zajdzie taka potrzeba – zwyczajne oszustwo. Może nie jest człowiekiem, do którego można poczuć sympatię i który raczej nie budzi współczucia nawet w najbardziej tragicznych momentach swego życia, ale z pewnością jest kimś, kogo trzeba szanować. I podziwiać trwałość jego dzieła, które przetrwało nawet zawieruchę wojny domowej, która wybuchła krótko po jego śmierci.
Mimo nieco „teatralnej” narracji bardzo przyjemnie mi się to czytało. I trochę żałuję, że tę „normandzką trylogię” zaczęłam tak jakoś od środka. Chyba najwyższa pora, żeby naprawić ten błąd…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marzenia Kaliny. Małe tęsknoty

Aneta Krasińska znana jest mi z tego, że w swoich powieściach nie podejmuje błahych tematów, lecz często są to ciężkie, życiowe problemy ludzi, z któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd