Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzieci Rifa'y. Muzułmanie i nowoczesność

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,44 (25 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
2
7
7
6
4
5
5
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374695152
liczba stron
272
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Czy istnieje nowoczesny, otwarty na kontakt z innymi kulturami islama Guy Sorman idzie pod prąd utartych opinii, a odpowiedzi na swoje pytanie szuka u źródła a u samych muzułmanów. Media najchętniej przekazują jedną wizję islamu, budzącą lęk i przez to działające na wyobraźnię: islamizm, czyli islam zmanipulowany politycznie. Sorman pokazuje także drugie, mniej znane jego oblicze: islam liberalny,

 

Brak materiałów.
książek: 473
ziombel | 2015-12-09
Na półkach: Społeczeństwo
Przeczytana: 06 grudnia 2015

Jest to relacja pobytu autora z wielu różnych krajów muzułmańskich. Autor opiera się zarówno na tekstach innych osób oraz na wywiadach z mieszkańcami. Autor prowadzi wywiady zarówno z tak zwanymi "liberalnymi" muzułmanami, jak i "radykalistami". Wcześniej czytałem Koran oraz kilka innych książek o islamie i muszę sprostować parę rzeczy. Wynika to chyba z tego, że autor tak właściwie nie zna koranu tylko opiera się na wypowiedziach liberalnych muzułmanów:

Na stronie 22 autor pisze, że Rifa twierdzi powołując się na Koran, że zmiana żony jest zła. Rifa cytuje werset 21 z sury An-Nisa:

21 Jakże moglibyście jej to zabrać, skoro byliście niegdyś związani, a one otrzymały od was uroczyste przyrzeczenie?

Rifa na podstawie tego wersetu sugeruje, że zmiana żony jest zła. Jednak warto zacytować werset 20 tej samej sury:

20 A jeśli chcecie zamienić żonę na drugą, a jednej z nich daliście kintar, to nie odbierajcie z tego nic! Czyż moglibyście cokolwiek zabrać, zniesławiając się i popełniając grzech oczywisty?

Złem nie jest zmiana żony, a jedynie zabranie As-sadak -czyli czegoś w rodzaju podarunku ślubnego podarowanego przez męża dla żony. Więc albo Rifa świadomie kłamie, albo nie zna koranu. Dodatkowo w tym samym fragmencie Rifa sugeruje, że kobiety w islamie są równe mężczyznom. Jest to kolejna brednia. Pozwolę sobie zacytować parę fragmentów:
Np. W surze Al-Bakara można znaleźć takie wersety o kobietach:

223 Wasze kobiety są dla was polem uprawnym. Przychodźcie więc na wasze pole, jak chcecie, i czyńcie pierwej coś dobrego dla samych siebie. Bójcie się Boga i wiedzcie, że się spotkacie z Nim! A ty głoś radosną wieść dla wierzących!
228 to kobiety rozwiedzione mają oczekiwać trzy okresy. I nie jest im dozwolone, aby ukrywały to, co stworzył Bóg w ich łonach, jeśli wierzą w Boga i w Dzień Ostatni. A ich mężowie, jeśli zapragną pogodzenia, mają pełne prawo powrócić do nich w tym czasie. One mają prawa równe swoim obowiązkom, zgodnie z uznanym zwyczajem. Mężczyźni mają nad nimi wyższość. Bóg jest potężny, mądry!
282 O wy, którzy wierzycie! Jeśli zaciągacie dług między sobą na określony czas, to zapisujcie to! [...] Żądajcie świadectwa dwóch świadków spośród waszych mężczyzn! A jeśli nie będzie dwóch mężczyzn, to jeden mężczyzna i dwie kobiety mogą być świadkami, na których się zgodzicie; jeśli jedna z nich zbłądzi, to druga będzie mogła ją napomnieć

Z sury An-Nisa:
15 A wobec tych spośród waszych kobiet, które popełnią wszeteczeństwo(nierząd), zażądajcie świadectwa czterech spośród was. I jeśli oni poświadczą, to trzymajcie je w domach, dopóki nie zabierze ich śmierć albo też póki Bóg nie przygotuje dla nich jakiejś innej drogi.
34 Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, że Bóg dał wyższość jednym nad drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku. Przeto cnotliwe kobiety są pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Bóg. I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je! A jeśli są wam posłuszne, to starajcie się nie stosować do nich przymusu. Zaprawdę, Bóg jest wzniosły, wielki!

Koran jasno stwierdza, że kobiety są gorsze od mężczyzn. Zdanie kobiety jest także dwukrotnie mniej warte, niż mężczyzny. Mężczyźni mają także dużą władzę nad kobietami. Dodatkowo z sury An-Nur:

6 A ci, którzy oskarżają swoje żony, a nie mają świadków oprócz siebie samych, złożą przed Bogiem
czterokrotne świadectwo, iż są prawdomówni;
7 a piąte świadectwo po to, aby przekleństwo Boga zaciążyło nad każdym z nich, jeśliby był kłamcą.
8 A kara będzie odsunięta od kobiety, jeśli ona zaświadczy przed Bogiem czterokrotnie złożonym świadectwem, iż jej oskarżyciel na pewno jest kłamcą;
9 a piąte świadectwo po to, aby gniew Boga zaciążył na niej, jeśliby on znalazł się wśród prawdomównych.

Jeśli mężczyzna oskarży swoją żonę i oskarżenie okaże się nieprawdziwe, to oboje są karani przez Boga. Jeśli kobieta złoży fałszywe świadectwo przeciwko mężczyźnie, to karana jest jedynie kobieta. Nieprawdą też jest twierdzenie Rify, że kobiety nie muszą się zakrywać. Według islamu kobiety muszą się zakrywać, jednak nie jest dokładnie określone co mogą mieć osłonięte a co nie. Dlatego też w jednych krajach islamskich kobiety zakrywają włosy chustą, w innych noszą burki, a w innych mogą mieć osłonięte włosy. Wszystko zależy do tego, jaki zbiór hadisów(opowieści imamów służące za uzupełnienie Koranu) jest uznawany przez społeczeństwo. Z sury An-Nur:

31 Powiedz wierzącym kobietom, żeby spuszczały skromnie swoje spojrzenia i strzegły swojej czystości; i żeby pokazywały jedynie te ozdoby, które są widoczne na zewnątrz; i żeby narzucały zasłony na piersi, [...]

W tej samej surze można znaleźć jeszcze taki fragmencik:
33[...] I nie przymuszajcie waszych niewolnic do prostytucji - jeśli one chcą żyć w czystości - w poszukiwaniu przypadkowych korzyści w życiu na tym świecie. A jeśli kto je zmusi... - to przecież Bóg, ze względu na ich zmuszenie, będzie Przebaczający, Litościwy!(czyli gwałt na niewolnicy nie jest grzechem)

Warto by wspomnieć jeszcze o znacznie gorszej sytuacji kobiet, które dziedziczą spadek po zmarłych. Niestety czytając Koran nie zapisałem tych cytatów, ale polecam sobie o tym poczytać.

Podobnie jest z wieloma innymi wypowiedziami muzułmanów którzy próbują udowodnić, że ich religia jest pokojowa. Jednak Koran jest pełen strachu i nienawiści w stronę niewiernych. Jeden z badaczy islamu stwierdził, że umiarkowany islam to po prostu brak islamu. Potwierdza to nieświadomie sam autor pisząc, że w krajach tak zwanych umiarkowanych muzułmanów meczety są puste. Ludzie się tam nie modlą i nie czytają koranu. Fakt, że wielu muzułmanów nie popiera zabijania lub zniewalania niewiernych wynika z tego że sami nie znają koranu lub też starają się oszukiwać samych siebie lub oszukać niewiernych(takija). Religia nie jest czymś, gdzie wybierasz sobie rzeczy które ci się podobają a ignorujesz te, które ci się nie podobają. To, że wielu muzułmanów nie popiera przemocy nie oznacza że islam jest pokojowy, ponieważ jego dogmaty są bardzo wojownicze.

Jednak najbardziej rakogenny jest ostatni rozdział książki. Autor zaleca w niej uczenie przez państwo(czyli przymusowo) Europejczyków arabskiej kultury i popiera kontyngenty rasowe tylko po to, aby Arabowie mogli się łatwiej zasymilować. Jeśli ktoś jest u kogoś gościem, do od gościa wymaga się poszanowania kultury i zwyczajów gospodarza a nie na odwrót. Natomiast kontyngenty rasowe są jednym z najgorszych rodzajów rasizmu. Według tej idei w człowieku nie są wartościowe jego umiejętności i zasługi, a jedynie jego pochodzenie etniczne. Autor chciałby aby uniemożliwiano awans społeczny zdolnym rodowitym Europejczykom tylko po to, aby zaspokoić jakieś egalitarystyczne pragnienia lewicowców. I wbrew temu co pisze autor, kontyngenty rasowe nie były doskonałym rozwiązaniem w USA tylko doprowadziły do wielu patologii, gdzie dyskryminuje się białych ludzi za to że urodzili się biali.

Według mnie autor usilnie stara się udowodnić że islam jest religią pokoju, tylko jakoś tak się złożyło że w każdym muzułmańskim kraju są grupy pragnące zabijać niewiernych oraz narzucić całemu światu prawo szariatu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiek cudów

Zupełnie nie spodziewałam się, jaka będzie ta historia. Opowieść wciągnęła mnie w zasadzie od pierwszego zdania, aż dobrnęłam do końca. Polecam bardzo...

zgłoś błąd zgłoś błąd