Przeinaczanie Jezusa. Kto i dlaczego zmieniał Biblię

Tłumaczenie: Mieszko Chowaniec
Wydawnictwo: CiS
7,5 (68 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
25
7
20
6
5
5
1
4
2
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Misquoting Jesus: The Story Behind Who Changed the Bible and Why
data wydania
ISBN
9788385458272
liczba stron
264
słowa kluczowe
religia, filozofia
kategoria
religia
język
polski
dodała
Pistacia

Teksty, które z czasem złożono w antologię nazwaną Nowym Testamentem, powstały w czasach, gdy księgi reprodukowano w jedyny możliwy wówczas sposób – przepisując je ręcznie. Każdy kopista nie tylko mógł się pomylić, co zresztą zdarzało się bardzo często, ale mógł też zmienić przepisywany tekst – co już zdarzało się rzadziej, jednak na tyle powszechnie, że w wielu miejscach sens pism uznawanych...

Teksty, które z czasem złożono w antologię nazwaną Nowym Testamentem, powstały w czasach, gdy księgi reprodukowano w jedyny możliwy wówczas sposób – przepisując je ręcznie. Każdy kopista nie tylko mógł się pomylić, co zresztą zdarzało się bardzo często, ale mógł też zmienić przepisywany tekst – co już zdarzało się rzadziej, jednak na tyle powszechnie, że w wielu miejscach sens pism uznawanych przez niemal dwa miliardy chrześcijan za natchnione uległ kompletnej zmianie.

W Przeinaczaniu Jezusa Bart D. Ehrman stawia podstawowe pytanie – jaką możemy mieć pewność, że słowa czytane przez nas dziś, są tymi samymi, które napisali pierwotni autorzy Ewangelii, Listów czy Apokalipsy?

Porównanie dowolnych dwóch manuskryptów ksiąg Nowego Testamentu nie pozostawia wątpliwości, że przez stulecia poprzedzające wynalezienie druku do tekstu wkradło się tyle przeinaczeń, iż w wielu aspektach sens tej najważniejszej księgi chrześcijaństwa uległ drastycznemu przeinaczeniu. Czy można dotrzeć do oryginalnych słów ich autorów? Jakimi metodami posługują się uczeni, by cel ten osiągnąć, i jakie są efekty ich prac? Jakie znaczenie mają zmiany wprowadzone do tekstu? To ważkie problemy, bowiem dopiero rozstrzygnąwszy je, będziemy w stanie udzielić odpowiedzi na kolejne pytania – na pytania, które nurtują dziś miliony ludzi na całym świecie: Czy piękna opowieść o wybaczeniu jawnogrzesznicy to apokryf? Czy apostoł Paweł naprawdę zabronił kobietom mówić w kościele? Czy pierwotnie w Ewangelii Marka istotnie znajdował się opis zmartwychwstania Jezusa? Czy nazwanie Jezusa Bogiem jest wynikiem pomyłki przy kopiowaniu manuskryptu? Czy jedyny fragment w Nowym Testamencie, jasno wyrażający doktrynę Trójcy Świętej, został dodany przez pobożnego kopistę?

Bart D. Ehrman, autor ponad dwudziestu książek i licznych publikacji naukowych, jest profesorem religioznawstwa wysoko cenionego University of North Carolina oraz światowej klasy specjalistą w dziedzinie badań nad historią Nowego Testamentu. W książce Przeinaczanie Jezusa, która w roku 2006 przez wiele tygodni gościła na amerykańskich listach bestsellerów (ponad pół miliona sprzedanych egzemplarzy), a dziś została przetłumaczona już na kilkanaście języków, profesor Ehrman wprowadza czytelnika w problemy badań nad manuskryptami biblijnymi i świat niezwykłych zagadek, jakie od lat nurtują uczonych zajmujących się tą dziedziną, zwaną krytyką tekstu. Przy okazji mamy sposobność poznać historię samej dyscypliny oraz docenić znaczenie jej dorobku dla pojmowania podstawowych prawd religii chrześcijańskiej, a zwłaszcza w naszym kraju „prawdy” te mają istotny wpływ na życie wszystkich obywateli, nie tylko chrześcijan.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (18)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1
laxigen | 2019-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2018

Książka bardzo dobra.
Zastanawiam się jednak, czy pozostali czytelnicy przeczytali tę pozycję ze zrozumieniem. Wielu z was pisze, że to książka napisana przez osobę wierzącą. Proszę o cytat z książki, który to potwierdzi.
Prof. Bart Ehrman był osobą wierzącą - BYŁ ale już nie jest, aczkolwiek, szanuje nauki Jezusa i stara się wg nich żyć. Polecam "How Jesus became God."

książek: 1069
Zuba | 2018-11-12
Przeczytana: 15 października 2018

Bardzo interesująca lektura dla osób, które uważnie słuchają czytań mszalnych oraz pozostałych zainteresowanych księgami Nowego Testamentu. Autor, wierzący chrześcijanin, wprowadza czytelników w metody badania starożytnych tekstów, ustalania ich oryginalności, chronologii powstania oraz dochodzenia do pierwotnej treści. Punktem wyjścia jest refleksja nad tym jak kluczowe dla współczesnych wierzących chrześcijan jest (albo powinno być), co rzeczywiście mówił Jezus, jak żył i umarł i czego oczekiwał od swoich uczniów. Okazuje się to niełatwym zadaniem, gdyż przez wieki pierwotny tekst relacji ewangelicznych ulegał wielu zmianom, mniej lub bardziej zamierzonym.
Bart D. Ehrman pokazuje na kilku znaczących fragmentach Nowego Testamentu duże różnice w sposobie przedstawiania Jezusa - u Marka Jezus często się irytuje i złości, zupełnie inaczej niż u Łukasza. Inaczej opisywana jest męka w ogrodzie Getsemani i śmierć na krzyżu. Nie mówiąc już o Ewangelii św. Jana, która bardzo mocno...

książek: 88
Jellycrusher | 2018-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Niewygodne prawdy
Tę książkę powinien przeczytać każdy, niezależnie od tego, czy deklaruje się jako osoba wierząca, czy też nie. Jest to znakomita, świetnie przetłumaczona pozycja popularyzatorska - autor bezboleśnie wprowadza czytelnika w problemy krytyki tekstu i biblistyki. Ta zaś jest nauką z pewnych powodów mało w Polsce lubianą i niespecjalnie popularyzowaną (wiadomo, wierny, który zastanawia się nad słowami Biblii, szybko przestaje być potulną owieczką). Oczywiście z uwagi na niewielkie rozmiary książki Ehrman ogranicza się tylko do kilkunastu wybranych (ale za to spektakularnych) przykładów przeinaczeń, najczęściej Nowego Testamentu. Nie kryje jednak, ze tych przeinaczeń jest multum - John Mill znalazł np. ponad 30.000 (!) miejsc, w których poszczególne wersje Biblii się różnią. Lektura pracy Ehrmana jest znakomitą nauką, by nie przyjmować niczego bezrefleksyjnie, "na wiarę". Być może tekst Biblii został stworzony pod natchnieniem Boga, ale w ciągu wielu wieków był do tego...

książek: 39
zielonkapan | 2017-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

Po przeczytaniu​...

"Szukajcie prawa nie w waszych pismach, bo życie jest prawem, podczas gdy pismo jest martwe. (...) Prawo jest żywym słowem żywego Boga do żywych proroków dla żywych ludzi. We wszystkim, co jest życiem, wpisane jest prawo. Znajdziecie je w trawie, w drzewie, w rzece, na górze, w ptaszkach niebieskich, w rybach mórz, ale szukajcie go przede wszystkim w sobie. (...) Ono jest w waszym oddechu, w waszej krwi, w waszych kościach, w waszych trzewiach, oczach, uszach i w każdej najmniejszej cząstce waszego ciała. Ono jest obecne w powietrzu, w wodzie, w ziemi, w roślinach, w promieniach słońca, w głębiach i na wyżynie. (...) Bóg wypisał swe prawa nie na kartach ksiąg, ale w waszym sercu i duchu. (...) One wszystkie przemawiają do was, byście mogli zrozumieć język i wolę żywego Boga. (...) Zaprawdę powiadam wam, wszystkie żywe rzeczy są bliższe Boga niż pismo, które jest bez życia"

Cytat z "Ewangelia Pokoju JEZUSA CHRYSTUSA"

”Retoryka jest tożsama z aktem stworzenia...

książek: 1311
Atina | 2017-10-13
Na półkach: Przeczytane, 2017, O religiach
Przeczytana: 13 października 2017

Moim skromnym zdaniem książka ta powinna być lekturą obowiązkową na lekcjach religii (wszystkich odłamów chrześcijańskich oczywiście - a może i żydowskich). Współczesny chrześcijanin powinien być obznajomiony z podstawowym źrodłem swojej wiary czyli kanonem Nowego Testamentu - jego treścią i historią - na tyle, by świadomie weryfikować jego poszczególne elementy. Niestety, ciągle pod tym względem mamy średniowiecze - bo łatwiej jest oczywiście bezkrytycznie przyjmować upychane w nas od dziecka stereotypy...
Właściwie w ten sposób powinny być przedstawiane wiernym wszystkie "boskie" księgi różnych religii, w tym oczywiście islamu.
Może to dobra droga do likwidacji fanatyzmu na rzecz powszechnej empatii...

książek: 562

Każdy powinien przeczytać tę książkę, żeby dowiedzieć się, jakim przekształceniom ulegały teksty wchodzące w skład dzisiejszego Nowego Testamentu. Szkoda, że już raczej nie poznamy brzmienia oryginałów...

książek: 247
Michał Kownacki | 2017-04-27
Na półkach: Przeczytane

Ehrman jest w swej narracji tendencyjny i na pewno trzeba być bardzo ostrożnym. jego uogólnienia i przemilczenia mogą doprowadzić do błędnych wniosków. w dodatku rozdziały wydają się zorganizowane jak lekcje (Bart jest profesorem i pewnie z uczelni wyniósł takie przyzwyczajenia), więc czytając to ciurkiem można napotkać trochę powtórzeń. jednak dobór wskazanych przez autora przykładów oraz prostota z jaką wprowadza w metodologię oraz problematykę historycznych badań osoby Jezusa zasługują na uwagę, szczególnie dla tych, którzy chcą wejść w temat biblistyki.

książek: 0
| 2016-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

To nie tylko jedna z wielu książek o NT. To przede wszystkim książka o tym, jak przez wieki Księgą manipulowano i jej treść dostosowywano do wybryków polityków. To m.in. Łukaszowi dopisano bodaj 16 wersów o zmartwychwstaniu Proroka! Dzisiaj albo się wierzy, albo nie...

książek: 120
Amalka06046 | 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 25 października 2015

Człowiek niczego nie może wiedzieć na pewno tak długo jak nie sięgnie do źródła. Problem polega na tym, że wiele osób ma sporo do powiedzenia na pewne tematy, ale niestety nie opiera swojej wiedzy na docelowym źródle. Więc skąd czerpie swoją wiedzę? Najczęściej dowiedział się tego co wie - lub wydaje mu się, że wie - od innych lub też gdzieś przeczytał albo usłyszał. A skąd tamci zaczerpnęli dane informacje? Zazwyczaj też od innych? A skąd oni z kolei uzyskali swoją wiedzę? Znów od innych. I tak w kółko. Koniec końców, cały ten łańcuszek prowadzi do kogoś kto sprawdził to u źródła albo... kogoś kto to po prostu zmyślał.
Straszne jest to, że jedna z większych religii świata opiera się na światopoglądzie różnych ludzi, ale wygląda na to, że nie na źródle docelowym - i o tym w skrócie jest ta książka.

książek: 337
Marta | 2015-02-22
Na półkach: Przeczytane

Książka, która powinna otworzyć oczy wszystkim, którzy cytują na każdym kroku Biblię. To nie może być natchnione słowo boże, skoro nie znamy jego treści. Ludzie tak naprawdę manipulowali tym jak chcieli, co było tym prostsze w świecie powszechnego analfabetyzmu. Autor co prawda nie posuwa się do radykalnych wniosków, ale budzi to pytanie o sens wiary opartej na Piśmie. Ciekawym przykładem jest przypowieść o Jezusie i cudzołożnicy i jego słynne zdanie "Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień". Nie było tego w oryginale, jeden z kopistów w międzyczasie to dodał. Co do samej sytuacji, to Jezus się wymigał od łamania Prawa Mojżesza, które nakazuje ukamienowanie. Autor tym samym zwraca uwagę na nieścisłość: ukamienowany powinien być również mężczyzna, wiec dlaczego przyprowadzono tylko kobietę?

Takich przykładów jest wiele. Nie jest to książka krytykująca bądź atakująca Biblię, wręcz przeciwnie, autor jest osobą wierzącą. Jest to raczej analiza kształtowania się źródła...

zobacz kolejne z 8 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd