Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Impuls

Tłumaczenie: Przemysław Bieliński
Cykl: Alex Delaware (tom 22)
Wydawnictwo: Amber
6,15 (320 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
7
8
28
7
82
6
99
5
69
4
16
3
11
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Compulsion
data wydania
ISBN
9788324130009
liczba stron
272
język
polski

Swoją pierwszą ofiarę zabija przebrany za piękną kobietę. Drugą – udając starca. Nic nie łączy ludzi, którzy stają się jego celem – poza okrutną śmiercią, jaką giną. Nieuchwytny seryjny morderca terroryzuje Los Angeles. Nikt nie zna jego twarzy. Nic nie zdradza jego motywów. Usiłując odkryć jego tożsamość, Alex Delaware zagłębia się w mroczną strefę szaleństwa i irracjonalnych zbrodniczych...

Swoją pierwszą ofiarę zabija przebrany za piękną kobietę. Drugą – udając starca. Nic nie łączy ludzi, którzy stają się jego celem – poza okrutną śmiercią, jaką giną.

Nieuchwytny seryjny morderca terroryzuje Los Angeles. Nikt nie zna jego twarzy. Nic nie zdradza jego motywów. Usiłując odkryć jego tożsamość, Alex Delaware zagłębia się w mroczną strefę szaleństwa i irracjonalnych zbrodniczych odruchów, wobec których zawodzi wiedza psychologa...

 

źródło opisu: www.wydawnictwoamber.pl

źródło okładki: www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 69
J_Xavier_B | 2013-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2013

Moje wrażenia po lekturze "Impulsu" są całkiem przyzwoite :D. Książka czterech liter nie urywa, ale Kellerman potrafi zaciekawić i przyciągnąć uwagę swoją firmową serią kryminalną :). Powieść nie obfituje bynajmniej w diaboliczne tempo i spektakularne zwroty wydarzeń, a raczej ukazuje jak mozolną pracą jest detektywistyczny fach, ile trzeba się nachodzić, najeździć i przeprowadzić wywiadów środowiskowych, aby cokolwiek w śledztwie ruszyło z miejsca ;). "Impuls" gdzieniegdzie przypominał mi prozę Michaela Connelly'ego ze swoim spokojnym tempem, rzetelnym odkrywaniem prawdy i szarymi, nieprzejaskrawionymi na potrzeby widowiskowości postaciami drugoplanowymi uwikłanymi we własne problemy. Dlatego też jeśli spodziewamy się po "Impulsie" galopu fabularnego i akcji na zasadzie "zabili go i i uciekł" to możemy poczuć znużenie i zniechęcenie do tej lektury i cisnąć ją w kąt, jeżeli zaś pozwolimy sobie na nieśpieszną, ale zagadkową wędrówkę zaułkami aglomeracji Los Angeles (i nie tylko ) w towarzystwie rzeczowego porucznika Sturgisa i przenikliwego w wyciąganiu wniosków doktora Delaware'a, to możemy być zadowoleni z tej książki :). Kellerman w niniejszym utworze bardzo ciekawie przedstawia misję śledczą swoich pracowitych bohaterów z ich przykuwającymi uwagę dialogami, a ponadto ciekawi trafnymi spostrzeżeniami, dosadnymi porównaniami i zwięzłą, oszczędną wręcz w słowach i nierzadko okraszoną ironią warstwą opisową ;).

Generalnie książkę czytało mi się z dużym zainteresowaniem, bo autor zaintrygował mnie tajemniczym, czarnym charakterem, którego tożsamości nie sposób rozszyfrować i tak naprawdę pod tym względem pozytywnie mnie zaskoczył, gdy w końcu objawił wszem i wobec, kto krył się za całym misternym, nikczemnym szlakiem zbrodni :).

To co mnie jednak mocno rozsierdziło, to błahe, mało emocjonujące starcie końcowe, tak jakby Kellermanowi strasznie się gdzieś spieszyło i jakby rozwiązanie zagadki chciał mieć już za sobą, nie dając czytelnikowi satysfakcji z wieńczącej tę akcję potyczki :(. Ponadto jak na książkę o przebiegłym, wyrachowanym mordercy, to tej warstwy kryminalnej z jego udziałem było jak dla mnie nieco za mało, bo powieść tak naprawdę traktuje o znikomej ilości zbrodni, a mogłaby wydrążyć z tego tematu więcej mrocznej esencji ;).

Mimo kilku uchybień i stonowanego tempa, "Impuls" pozostawił na mnie dobre wrażenie i pewnie za jakiś czas, w przerywniku między bardziej dynamicznymi thrillerami, sięgnę po kolejny utwór z szerokiego wachlarza twórczego Jonathana Kellermana :).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kto pani to zrobił?

Niestety porażka ! Miałem nadzieję że recenzentkę książek stać na więcej ? Ogólnie nic ciekawego nie pisze ,to takie ble,ble,ble ...Chciała i miała mo...

zgłoś błąd zgłoś błąd