Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zima koloru turkusu

Tłumaczenie: Emilia Kledzik
Cykl: Lato koloru wiśni (tom 2)
Wydawnictwo: Media Rodzina
8 (1063 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
187
9
212
8
312
7
204
6
102
5
22
4
12
3
7
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Türkisgrüner Winter
data wydania
ISBN
9788380080805
liczba stron
456
język
polski
dodała
Ag2S

Emely jest kompletnie zdezorientowana. Dlaczego Elyas, mężczyzna o turkusowych oczach, zniknął właśnie wtedy, gdy zdecydowała się mu zaufać? Na szczęście wciąż może liczyć na swojego tajemniczego, internetowego wielbiciela... Ale czy w końcu dojdzie do ich spotkania?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2015

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

Brak materiałów.
książek: 119
Oczami-recenzentek | 2015-12-12
Na półkach: Ulubione

http://oczami-mlodych-recenzentek.blogspot.com/2015/12/zima-koloru-turkusu-carina-bartsch.html

W tej części pojawi się więcej uczucia pomiędzy Emely, a Elyasem. Nie będzie już tak wiele podchodów. Ich relacja wkracza na wyższy poziom. Oni decydują czy coś z tego wyniknie. Jak to przeważnie w takich książkach bywa, nie zabraknie tutaj przeszkód z którymi obydwoje będą musieli się zmierzyć.

"Jesteś facetem. Przyszedłeś na świat niespełna rozumu.ę

Bohaterowie są nadal Ci sami. Urocza, lecz roztargniona Alex. Spokojny Sebastian. Uparty i wrażliwy Elyas oraz zagubiona Emely. Na miano najciekawszych postaci moim zdaniem zasługują trzy osoby: tata głównej bohaterki oraz Elena i Ingo. Najmilej mi się czytało momenty z nimi związane. Nie dość, że były ciekawe to jeszcze mogły skłonić do refleksji.

Akcja toczy się monotonnie, wręcz powoli. Nie nudziłam się przy niej ze względu na podkręcenie tempa poprzez następujące tragiczne sytuacje. Narracja jest prowadzona z punktu widzenia Emely.

Porównałam dwa tomy i mogę stwierdzić, że się bardzo od siebie różnią. Podczas czytania pierwszego czułam ciepło, radość, śmiech, tęsknotę i szczęście. W drugim to się zmieniło. Ciepło zamieniło zimno, radość - smutek, śmiech - gorycz, szczęście - samotność. Zżyłam się bardzo z główną bohaterką, dlatego mocno przeżywałam jej załamania i trudne chwile. Jedyne co mnie rozczarowało to zakończenie. Pozostawiło niedosyt. Niestety nic nie słyszałam o trzeciej części. :(

Polecam gorąco obydwie części. Znajdziemy w nich bohaterów zostających w pamięci, sytuacje powodujące szeroki uśmiech na twarzy czy lekcje życiowe. Tym którzy jeszcze nie przeczytali radzę szybko pobiec do bilblioteki lub księgarni i wyposażyć się w te oto dzieła.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiek cudów

Zupełnie nie spodziewałam się, jaka będzie ta historia. Opowieść wciągnęła mnie w zasadzie od pierwszego zdania, aż dobrnęłam do końca. Polecam bardzo...

zgłoś błąd zgłoś błąd