Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szwedzi. Ciepło na północy

Wydawnictwo: Czarna Owca
7,16 (421 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
32
8
112
7
151
6
78
5
19
4
7
3
3
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380150430
liczba stron
352
słowa kluczowe
Szwedzi, obyczajowość
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Aksamitt

Nie, Szwedzi nie lubują się w okrutnych zbrodniach, choć kochają kryminały. Nie są depresyjnymi ponurakami, ale najszczęśliwszym społeczeństwem w Europie. Nie jedzą śledzi z dżemem, ale cukierki z solą. Uwielbiają świętować, śpiewać i biegać, ogólnie dobrze im się powodzi, choć nie mają w domu pralek. Autorka przygląda się szwedzkiej równości, ale i szwedzkim bogaczom, uwielbieniu dla prostego...

Nie, Szwedzi nie lubują się w okrutnych zbrodniach, choć kochają kryminały. Nie są depresyjnymi ponurakami, ale najszczęśliwszym społeczeństwem w Europie. Nie jedzą śledzi z dżemem, ale cukierki z solą. Uwielbiają świętować, śpiewać i biegać, ogólnie dobrze im się powodzi, choć nie mają w domu pralek.
Autorka przygląda się szwedzkiej równości, ale i szwedzkim bogaczom, uwielbieniu dla prostego życia i natury, ale też snobizmom wykwintnej kuchni. Odwiedza orientalne targowiska i luksusowe butiki. Zagląda do szwedzkich domów, sklepów, nocnych klubów i całkiem wygodnych więzień. Słucha szwedzkich rozmów – bez przerywania i podnoszenia głosu – i karnie czeka w kolejkach, z numerkiem w ręku. Rozmawia ze szczęśliwymi staruszkami i użala się nad dziećmi biegającymi bez szalików.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 230
Marta sans-H | 2017-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2017

Zbiór zapisków z wyimaginowanej krainy troskliwych misiów autorstwa trzpiotowatej żurnalistki, która nabożeństwo w kościele luterańskim nazywa mszą. Przeciągnięte przez wiele stron porównania Kościoła Szwecji (protestanckiego) do Kościoła Polski (katolickiego) w ogóle wydały mi się kuriozalne. Z braku bardziej wyszukanego przykładu, to jakby chcieć zestawić kota z psem, dziwiąc się przy tym niespodziewaną odmiennością jednego i drugiego zwierza. Frustrujące, tak samo jak wiele innych elementów tej idealistycznej opowieści, których przytoczenie byłoby wyłącznie szastaniem nadmiarem czasu i miejsca do wypełnienia. Samych bohaterów, Szwedów, autorka traktuje co najmniej pobłażliwie. Najbardziej autentyczne fragmenty to te, gdy w końcu, po trzystu (wprawdzie zapełnionych dużym drukiem) stronach, pozwala im przemówić własnym, ludzkim głosem.

Całość obroniłaby się może w innym niż książka formacie - blogu bądź serii felietonów w magazynie reklamowym. Jako jednostronna, ignorująca lub przemilczająca fakty niezgodne z założoną przez dziennikarkę tezą, to jedynie przykład pisania fantasy. Sąsiad z przeciwnego brzegu Bałtyku zasłużył na więcej, podobnie jak i czytelnicy chcący o nim czytać i fascynować się jego (iluzorycznym) porządkiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie całkiem białe Boże Narodzenie

"Nie całkiem białe Boże Narodzenie"-muszę przyznać ,że to doskonały kryminał ,który na prawdę swoim klimatem,tematyką oraz schematem rozwiąz...

zgłoś błąd zgłoś błąd