Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaginięcie

Cykl: Joanna Chyłka (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,66 (5695 ocen i 739 opinii) Zobacz oceny
10
587
9
773
8
1 835
7
1 612
6
607
5
170
4
56
3
25
2
18
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379762996
liczba stron
512
język
polski

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje. Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut...

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje.

Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Proces ma charakter poszlakowy, mimo to wszystko zdaje się wskazywać na winę rodziców – wszak gdy wyeliminuje się to, co niemożliwe, cokolwiek pozostanie, musi być prawdą…

 

źródło opisu: www.czwartastrona.pl

źródło okładki: www.czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 125
PaniK | 2016-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Nie czytałam pierwszej części książki "Kasacja" o przygodach dwójki prawników - Joanny Chyłki i Kordiana Oryńskiego, więc czy druga część jest lepsza od pierwszej, czy może odwrotnie powiedzieć nie mogę.
Niemniej jednak druga część "Zaginięcie" przypadła mi bardzo do gustu. Dawno nie miałam w swoich rękach typowo prawniczego kryminału, a już na pewno nie spodziewałam się, że w moje ręce wpadnie polski kryminał prawniczy.
Jestem miło zaskoczona, książka bardzo mnie wciągnęła, ale co najważniejsze bardzo mi się spodobał właśnie ten wątek prawniczy, cała rozprawa w sądzie, przytaczanie artykułów z kodeksu karnego. Jest to miła odskocznia od czytania kryminałów prawniczych zagranicznych, gdzie przepisy prawne wyglądają zupełnie inaczej niż w Polsce.

Książka rozpoczyna się od nocnego telefonu do korporacyjnej pani mecenas - Joanny Chyłko. Jak zazwyczaj bywa z nocnymi telefonami, okazuje się że dzwoni w pilnej sprawie dawna znajoma Chyłki - Angelika Szlezyngier, nie bardzo lubiana przez naszą prawniczkę.
Angelika prosi Chyłkę o pomoc. Zaginęła jej 3 letnia córka, zniknęła z domu który był zabezpieczony najnowocześniejszymi alarmami. W domu nie ma żadnych śladów włamania, ani obecności osób trzecich. Policja stwierdza więc, że to rodzice 3 letniej Nikoli zamordowali ją, a teraz utrzymują że ich córka została porwana.
Faktem jest, że Angelika i jej mąż są bardzo majętnymi ludźmi, co koleżanka z dawnych lat bardzo wymownie podkreśla Chyłce w rozmowie.
Joanna Chyłka, która reprezentuje kancelarię prawną Żelazny & McVay - jedną z najbardziej renomowanych warszawskich kancelarii, przyjmuje sprawę małżeństwa Szlyzyngerów, nie ukrywa że przemawia za tym ich status majątkowy (kancelaria którą reprezentuje Chyłko bierze tylko sprawy od bogatych klientów).
Sprawa od początku wydaje się beznadziejna. Wszystko przemawia za tym, że to rodzice zabili swoją córkę i teraz chcą aby wyglądało to jak porwanie.
Chyłko i Zordon (Kordian Oryński) jadą więc do wielkiego domu Szlezyngierów znajdującego się w Sajenku, obok Augustowa, żeby sprawdzić czy przypadkiem policja się nie myli i mogło dojść do porwania, a nie do morderstwa.
Większość książki to dociekanie przez naszych głównych bohaterów co tak naprawdę się wydarzyło i budowanie linii obrony, którą wykorzystają w sądzie.
Książka jest bardzo wciągająca i zaskakująca, kiedy już myślimy, że wszystko jest jasne, autor serwuje nam coś zupełnie innego. Dzięki temu książka bardzo zyskuje, jest element zaskoczenia, wielki za to plus!
Język książki również zasługuje na wielki plus. Możemy zapoznać się z korporacyjną mową, jak również z prawniczym językiem, a nawet ze slangiem świata przestępczego.
Na uwagę również zasługuje kreowanie głównych bohaterów.
Chyłko przez autora jest kreowana na kobietę bardzo silną, niestroniącą od ciętego, ostrego a czasem nawet wulgarnego języka. Jest przedstawiona jako typowa korporacyjna pani prawnik, która za wszelką cenę dojdzie do zamierzonego celu, ale kiedy trzeba kieruje się swoimi zasadami, a nie korporacyjnymi.
Zordon (Oryński) jako aplikant stara się dorównać swojej patronce i bardzo dobrze mu to wychodzi. Dzięki niemu wiele rzeczy wychodzi na światło dzienne, a jeśli trzeba to nawet jest w stanie zastąpić swoją patronkę w sądzie.

Książkę bardzo polecam, a sama na pewno niebawem sięgnę po pierwszą część cyklu o Chyłce i Zordonie - "Kasacja"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Labirynt duchów

Biorąc do ręki czwartą już książkę Carlosa Luiza Zafona z serii rozpoczętej Cieniem wiatru, czyniłem to w zasadzie z obowiązku, bo przecież to „finis...

zgłoś błąd zgłoś błąd