Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Plaga samobójców

Tłumaczenie: Andrzej Goździkowski
Cykl: Program (tom 1)
Wydawnictwo: Feeria Young
7,69 (901 ocen i 186 opinii) Zobacz oceny
10
136
9
157
8
213
7
209
6
120
5
33
4
15
3
11
2
1
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Program
data wydania
ISBN
9788372295088
liczba stron
500
język
polski
dodała
Sherry

Nastolatki masowo popełniają samobójstwa. W niektórych szkołach władze wprowadzają więc pilotażowy program przeciwdziałania tej epidemii. Wszelkie objawy depresji są skrupulatnie notowane, a ci, którzy się załamują, są poddawani leczeniu w odizolowanych klinikach. Leczenie wydaje się skuteczne, ale każdy, kto brał udział w programie, wraca do zwykłego życia kompletnie pozbawiony wspomnień....

Nastolatki masowo popełniają samobójstwa. W niektórych szkołach władze wprowadzają więc pilotażowy program przeciwdziałania tej epidemii. Wszelkie objawy depresji są skrupulatnie notowane, a ci, którzy się załamują, są poddawani leczeniu w odizolowanych klinikach. Leczenie wydaje się skuteczne, ale każdy, kto brał udział w programie, wraca do zwykłego życia kompletnie pozbawiony wspomnień. Rodzice Sloane stracili już jedno dziecko i są gotowi na wszystko, by tylko ją uratować. Dziewczyna tłumi więc swoje prawdziwe uczucia. Jedyną osobą, przy której czuje się swobodnie, jest James, jej chłopak. Obiecał jej, że ich dwojgu nic się nie stanie, a Sloane jest pewna, że ich miłość przetrwa wszystko. Lecz z tygodnia na tydzień oboje stają się coraz słabsi. Coraz trudniej im zachowywać twarz, bo dopada ich depresja. A później Program.
Mroczna, dystopijna powieść z romansem w tle.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 852
kraina-bezsennosci | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane

O tej książce nasłuchałam i naczytałam się wiele. W przytłaczającej większości były to pozytywne recenzje. Miałam już dosyć słuchania peanów na temat tego, że jest to odkrycie na miarę „Zmierzchu” czy „Igrzysk śmierci”. Postanowiłam więc skonfrontować co nieco z rzeczywistością i tak do moich rąk trafiła „Plaga samobójców. Program. Część 1”. Uff, skomplikowany ten tytuł. Okładka mnie nie odstręczała, opis też nie, ale o nim trochę później. Już na wstępie zaznaczę, że miałam lekki problem z czytaniem, ponieważ nie znałam tej autorki, a z drugiej strony w głowie słyszałam te dziesiątki pochwał. Czy rzeczywiście powieść ta jest wielkim odkryciem literatury młodzieżowej? Zobaczmy.

Suzanne Young jest twórczynią bestsellerowej serii „Program” uznanej przez New York Times. Pochodzi z Utica, NY, jednak przeprowadziła się do Arizony, by, jak sama mówi, nie dopuścić by jej marzenia umarły z zimna. Jest pisarką i nauczycielką, jednak nie zawsze w tej kolejności. Po ukończeniu kreatywnego pisania, pracowała w szkole średniej ucząc “sztuki języka”. Opiekuje się swoimi dwoma pociechami oraz psami, pisząc powieści dla nastolatków. Autorka między innymi “A need so beautiful”, “A want do wicked” oraz “A desire so deadly”. Na dzień dzisiejszy w Polsce wydano jedynie pierwszą część cyklu “Program”.

Nastolatki masowo popełniają samobójstwa. W niektórych szkołach władze wprowadzają więc pilotażowy program przeciwdziałania tej epidemii. Wszelkie objawy depresji są skrupulatnie notowane, a ci, którzy się załamują, są poddawani leczeniu w odizolowanych klinikach. Leczenie wydaje się skuteczne, ale każdy, kto brał udział w programie, wraca do zwykłego życia kompletnie pozbawiony wspomnień. Rodzice Sloane stracili już jedno dziecko i są gotowi na wszystko, by tylko ją uratować. Dziewczyna tłumi więc swoje prawdziwe uczucia. Jedyną osobą, przy której czuje się swobodnie, jest James, jej chłopak. Obiecał jej, że ich dwojgu nic się nie stanie, a Sloane jest pewna, że ich miłość przetrwa wszystko. Lecz z tygodnia na tydzień oboje stają się coraz słabsi. Coraz trudniej im zachowywać twarz, bo dopada ich depresja. A później Program. Mroczna, dystopijna powieść z romansem w tle.

Już na wstępie zaznaczę, że jest to dobra książka młodzieżowa. Nie ukrywam jednak, że tematyka trudna jak na tę kategorię. Dystopijny klimat unosi się i wydaje się tak bardzo ciężki, iż zatyka płuca bohaterom. Fala samobójstw wpisuje się idealnie w dzisiejsze realia, gdzie coraz więcej młodych ludzi okalecza się i nie widzi innego, oprócz tego, rozwiązania swoich problemów. Jeszcze nie tak dawno sama byłam nastolatką, jednak dla mnie bohaterowie są… Za bardzo przepełnieni patosem. Podejmują nieracjonalne decyzje, mają nielogiczne wytłumaczenia i jedyną najwyższą wartością jest dla nich miłość. Szczególnie działała mi na nerwy główna postać – Sloane. Jest tak rozdarta w graniu ofiary, że wypada po prostu niewiarygodnie. Raz chce iść w prawo, ale za chwilę już jest pewna, że to lewa strona to ta właściwa. Historia mnie wciągnęła, chociaż akcja toczyła się nierówno. Momentami nudziła, innym razem pędziła zbyt szybko. Najbardziej zadziwiła mnie sytuacja między Sloane a Jamesem i pewną osobą, której nie zdradzę, ale która się pojawi. Wtedy już całkowicie trafił mnie szlag, jak można dzisiaj kochać jednego… SPOILER! Ugh… Mówi się, że jeżeli bohater wzbudza emocje, to jest dobrze stworzony i poprowadzony. I tu z ręką na sercu się przyznaję – nie cierpię Sloane. Miała wzbudzać współczucie, jednak mnie tylko irytuje swoim rozmemłaniem. Na uwagę zasługuje tutaj ujęcie tego, jak państwo postanowiło walczyć z tytułową plagą samobójców. Myślę, że ma to ręce i nogi, gdzieś zdarzają się potknięcia. Nie mogłam pozbyć się wrażenia, że podpatrzono nieco z „Igrzysk śmierci” – przynajmniej w głównym wątku miłosnym. Na pewno przeczytam kolejną część, kiedy się pojawi. Z czystej ciekawości, jak rozpędzi się akcja.

Polecam fankom takich serii, jak „Zmierzch”, „Igrzyska śmierci”, „Dary anioła” czy „Niezgodna”. Wielkie brawa za dystopijny klimat całości.

„- Miałeś ze sobą prezerwatywę. Spodziewałeś się takiego rozwoju wypadków?
- Nie – odparł. – Ale dobrze być przygotowanym.
- Przyznaj się, że się spodziewałeś.
- No dobrze, może w głębi duszy trochę na to liczyłem…
- James!
- No co? Przecież podarowałem ci pierścionek!”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wójt. Jedziemy z frajerami! Całe moje życie

Wielkie pisanie to to nie jest, niczego wielkiego się nie spodziewałem, ale czas spędziłem miło, widać że fantazję Wójt miał, chwilami jest śmiesznie...

zgłoś błąd zgłoś błąd