Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przypadki pewnej desperatki

Seria: seria z babeczką
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,74 (144 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
27
7
42
6
29
5
12
4
5
3
8
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763177
liczba stron
358
język
polski
dodała
Ag2S

Jak połączyć studia, pracę i marzącego o małżeństwie partnera? Co zrobić, kiedy dzwony weselne brzmią jak marsz pogrzebowy? Narzeczony Julii to ideał: kocha dziewczynę na zabój i ofiarowuje jej miłość do przysłowiowej grobowej deski, a ponadto jest spadkobiercą starego pałacyku. Materiał na scenariusz o księżniczce i rycerzu na białym koniu? Na wielkie love story z happy endem? Nie tym...

Jak połączyć studia, pracę i marzącego o małżeństwie partnera? Co zrobić, kiedy dzwony weselne brzmią jak marsz pogrzebowy? Narzeczony Julii to ideał: kocha dziewczynę na zabój i ofiarowuje jej miłość do przysłowiowej grobowej deski, a ponadto jest spadkobiercą starego pałacyku. Materiał na scenariusz o księżniczce i rycerzu na białym koniu? Na wielkie love story z happy endem? Nie tym razem!

W pałacyku narzeczonego Julia znajduje pamiętnik pensjonarki, który przenosi bohaterkę na dziewiętnastowieczny dwór księżnej Izabeli Czartoryskiej. Kryminalna zagadka relacjonowana przez autorkę pamiętnika coraz bardziej pochłania uwagę dziewczyny i rozbudza jej detektywistyczne zacięcie.

Jak przystało na prawdziwą desperatkę, Julia rozwiązuje tajemnicę dworku żywiołowo i z humorem. Przy okazji sporządza swój osobisty przepis na szczęście.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
Pyszczurka | 2015-09-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2015 rok

Zaczęłam czytać tę książkę z mieszanymi uczuciami. Jakoś nie byłam przekonana do polskich autorek i stroniłam od polskiej literatury kobiecej, szczególnie, że już parę razy się nacięłam. Tę książkę dostałam w prezencie od bliskiej mi osoby, więc chociaż różowa okładka trochę mnie odstręczała, nie wypadało mi nawet nie zajrzeć do środka.
Jakie było moje zdziwienie, kiedy zaczynając czytać nagle zorientowałam się, że jestem już w połowie! Nie czułam w ogóle upływającego czasu, a losy Julii pochłonęły mnie bez reszty.
Fabuła:
Nie jest szczególnie skomplikowana i tu tkwi cały jej urok, ponieważ wszystko, co przeżywa główna bohaterka mogło stać się udziałem każdej z nas. W większości czytając książki miewam wrażenie odrealnienia. Nie traktuję tego, jako coś złego, zresztą po to sięgam na półkę z książkami, żeby chociaż na chwilę się odłączyć. Tu jednak spotykamy się z prawdziwym światem widzianym oczami Julii, która tuż przed naszym nosem przeżywa swoje lepsze i gorsze momenty, za każdym jednym razem bawiąc do łez. Ze wszystkiego, co do tej pory wpadło w moje ręce, ta książka jest najbardziej pozbawiona jakiegokolwiek dramatyzmu (chyba, że jako dramat weźmiemy pod uwagę głupotę niektórych pobocznych bohaterów). W "Przypadkach..." komizm sytuacyjny i słowny bije z każdej strony, a jednak cały czas nie ma się dość. Książka jest niezwykle dynamiczna, cały czas coś się dzieje, nie ma przydługawych nudnawych momentów i opisów, których nie lubię. Nawet jeśli wziąć pod uwagę pamiętnik Agnety, jego archaiczny język oraz infantylność i naiwność jego autorki. Wszystko to dodaje tylko i wyłącznie smaczku całej historii. Absolutnie perfekcyjnie :)
Bohaterowie:
Nie można ich nie lubić. To pierwsze co nasuwa mi się, kiedy tylko o nich pomyślę. Nawet do harpiowatej dyrektorki czułam sympatię, nie mówiąc już o biednych wykładowcach. Postacie są świetnie nakreślone, każda wydaje się żyć własnym życiem, jakby nie byli tylko bohaterami powieści, a autorka pisała o ludziach, których świetnie zna. Jednak jeśli rzeczywiście zna Bliźniaków, w których bez pamięci się zakochałam, to współczuję. A z drugiej strony, przynajmniej ma wesoło w życiu... Kto przeczyta, ten zrozumie :)
Styl:
Tutaj też nie mogę niczego się przyczepić. Książka napisana jest lekko i przyjemnie. Nasz wzrok ślizga się po kolejnych zdaniach, strona po stronie, aż zapominamy o całym świecie.
Podsumowanie:
Bardzo starałam się do czegoś przyczepić, bo z którejkolwiek strony bym nie atakowała książki, wszystko było "SUPER". Musiałam się więc dobrze zastanowić, co mogłabym wpisać na minus. Chyba tylko to, że Paweł, mężczyzna Julii jest zbyt idealny. Może wypadałoby go trochę zepsuć, bo czegokolwiek by nie zrobił to i tak był kochany i słodki. I nieskazitelny. W moim nie za długim i nie za krótkim życiu miałam już okazję rozejrzeć się wokół siebie i jakoś takiego Mr Perfecta nie znalazłam.
Drugim poważnym minusem powieści jest to, że... Bliźniaków jest zwyczajnie za mało! Tak bardzo ich polubiłam, że w zasadzie mogłabym czytać tylko o nich! Dodają książce trochę pikanterii, ale nie stanowią głównego dania, co dla mnie osobiście jest bardzo przykre. I za to właśnie odejmuję pół gwiazdki. Ale, jako, że mam analityczny umysł i wiem, że połówki zaokrągla się w górę, dlatego "Przypadki pewnej desperatki" dostają ode mnie pełną 10. I zaręczam, że są tego warte!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siódemka

Już zapomniałam jak dobre są książki Spindler. Jestem pod wrażeniem, książka porwała mnie bez reszty, relacja.

zgłoś błąd zgłoś błąd